Człowiek jeden dzień w szkole i już porobione... Czarnemu labkowi nic nie jest,znowu lata poza bramą (!). Auto sprzedane, mój złomek wyjechał, pod bramą 2 gości się kłóciło o niego, jeden drugiego przekupił. Gość z allegro bez odezwu, tata się wkurzył jak nie odbierał telefonu 10 raz i ostatecznie sprzedał innemu, teraz gość się ocknął i wydzwania wkurzony... A ja na zajęciach nudy...