-
Posts
1428 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Leokadia
-
Kilka fotek;) [IMG]http://i47.tinypic.com/2hfm7x0.jpg[/IMG] [IMG]http://i45.tinypic.com/2pt7zgo.jpg[/IMG] [IMG]http://i45.tinypic.com/29qm6fk.jpg[/IMG] [IMG]http://i48.tinypic.com/2hzu0lt.jpg[/IMG] [IMG]http://i45.tinypic.com/4ief5c.jpg[/IMG]
-
Co za nieczuła właścicielka tego pieska, to ty wykazałaś się większym zainteresowaniem, bo jakby miał złamaną łapkę to by się nie wylizał, jak pomyslała ,,pańcia,,:shake:
- 1271 replies
-
- bestia
- rottweiler
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
No nie, żeby we własnej galerii musiec stronę nadabiać:evil_lol: U nas od rana siąpi, nie wiem czy dzis do lasu pójdziemy, bo moja ,,panienka,, w deszcz nie za chętnie wyłazi:diabloti: Z Leonem wzięłam sie na taktykę, że go w lesie i na łąkach nie wołam wcale, a on jakby inny pies non stop sie przy mnie kręci, powęszy patrzy, że znikam to leci, az się ziemia trzęsie, może to moje wołanie go tak stresowało, że miał juz dość i sie włóczył gdzie popadnie, wprawdzie sarny jeszcze nie spotkalismy, ale poprawę już widzę na spacerkach:loveu::loveu:
-
[quote name='Gezowa']O matko, zaczęłam pisać posta z godzinę temu i musiałam odejść nagle od komputera, a tu już prawie cała strona zawalona nowymi postami... :razz: Miło mi to słyszeć, chociaż przyznam szczerze, że sama żyłam stereotypami, że charty są głupie, że jak polecą to nie wrócą i mają totalnie gdzieś właściciela. Po prostu nigdy nie interesowałam się grupą X na tyle, żeby się dokształcić ;). Oglądałam wczoraj wywiad z pewną Panią, która hoduje afgany. Powiedziała w ten sposób, że ona może spuścić konkretnego osobnika na łące i on poleci na godzinę, może dwie, ale wróci w to samo miejsce. Nie wiem czy to kwestia jednego psa, czy ta rasa tak ma. Wiem na pewno, że afgany wymagają s poro czasu i miłości. Ale przykładowo dużo whippetów startuje w różnych sportach, czy to agi, obi, flyball czy nawet frisbee ;-) Borzoja czy afgana też w agi widziałam, ale to chyba sporadyczne przypadki :razz: W każdym razie jak będzie już u mnie borzoj to na pewno poślę go do jakichś sportów, nie ograniczymy się tylko do wyścigów czy wystaw :D Pewnie będzie mnie to kosztowało dużo nerwów, ale warto chociaż spróbować.[/QUOTE] O to własnie chodzi, że ja także nie wgłebiałam sie w tą grupę, a psa szukałam po wyglądzie, az wstyd się przyznać. Podobało mi się kilka chartów, nawet myślałam o kupnie jak tylko rodzinka zgodziła sie na psa, ale właśnie straszono mnie tym ich samodzielnym charakterem. Wisz ogólnie ta pani co mówiła, że psy wracaja zawsze tam skąd przyszły to poniekąd prawda, bo i mojego sie do tej reguły przypasuje, chodzi o to, że dobija mnie czekanie na niego, bezsilność i te czarne myśli, że sie mu coś stało, bo dzików to u nas pełno, a mój to do najpotulniejszych nie należy. Co do sportów to właśnie większych chartów jakoś nie widze, whippet to co innego, mniejszy, zwinny, a ty cos ze swoim trenujesz? [quote name='Bobryna']Ale szybko przybywa stron do czytania :crazyeye: Myślę, że Czesiek ma spore zapędy myśliwskie, ale Blusia ma większe ;) W mieście to nie mamy zbyt dużo zwierzyny - sarny są raczej rzadkością :eviltong:, ale w parkach jest pełno wiewiórek i Blue bardzo się nimi interesuje, Czesio też, ale jednak woli bawić się/ganiać za piłką ;) Musisz być sprytniejsza niż Leoś, wykorzystaj fakt, że jest krótkonożny i mniej widzi niż Ty ;) Na otwartej przestrzeni z pewnością wcześniej dostrzeżesz obiekt, za którym mógłby pogonić. Wówczas zdążysz go jeszcze przywołać (lepiej na początku ćwiczyć na lince).[/QUOTE] U was jest tez taki plus, że Czesio lubi aportować u mnie rzadjko sie nawet na jedzenie nakręca w lesie, nie mówiąc juz o zabawkach;)
-
O znowu inny, a może jakaś fotka Żabci?:loveu:
-
Duże są Mysłowice, czy to bardziej taka wioska?
-
Faktycznie bardzo podobne, jakby siostrami zinnych miotów były:lol:
-
Nowy avatarek, cóż to za psinka?;)
-
[quote name='Ptysiak']Ja bardzo często jade do Teściów przez Częstochowę do Tomaszowa Mazowieckiego :) Co prawda mają malutkie mieszkanko w bloku i męczę się tam razem z Ptyśkiem ale jak już wybędziemy z domu to wracamy nieraz w nocy i jest super :) Chętnie bym tam właśnie zamieszkała w okolicach... Może chce Ktoś kupić dom w Mysłowicach? Do remontu jeszcze ale tanio sprzedam :evil_lol:[/QUOTE] Czemu tak daleko jeszcze do wakacji, wy mi tu wypisujecie o takich miejscach, a ja sie nie moge nigdzie wyrwac:shake:
-
Nie moge sie zebrac do pisania, bo mało z krzesła nie poleciałam przesz ten tekst o jelonkach:evil_lol:
-
[quote name='Ptysiak']No w sumie to racja, iglaste lasy są o wiele fajniejsze. Dlatego tak lubię jeździć do Teściów. Tam mają cudne lasy i w ogóle miejsca :) Niebieskie Źródła czy Zalew Sulejowski... uwielbiam tam bywać :loveu:[/QUOTE] Ogólnie marzę zamieszkać na malutkiej wsi na końcu świata, ale koniecznie z lasem iglastym, ta cisza, spokój, teraz nie mam za bardzo mozliwości wyjazdu, ale obiecuje sobie, że choćby PKS-em pojade z psem do ciotki w następne wakacje wyciszyc sie i odpocząć:loveu:
-
[quote name='Ptysiak']Jakbyś tak kiedyś miała w planach wypróbować tą metodę to błagam... weź Kogoś na spacer i niech zdjęcia porobi :evil_lol: Nath przyjedź do Mysłowic, tu co prawda cały las można przejść w 15 minut ale zawsze coś :evil_lol:[/QUOTE] Niedoczekanie żebym zdjęcia dała sobie w takim stanie robić, i jakbym jeszcze miała je tu wstawić to by całe dogo wiedziało, że jestem chora psychicznie:p
-
Ja tez niesamowicie tęsknie za tym magicznym klimatem iglastego lasu, u mnie same liściaste, tez się czasem musze z moja małpą do rodziny pod Czestochowę wybrac;)
-
A Hexa ma swoja galerię, zajrzałabym bo ciekawa jestem ogromnie:lol:
-
Ciekawa metoda szkoleniowa:evil_lol: Nie chcem nawet wiedzieć co by powiedzieli napotkani ludzie, pewnie od razu w kaftan i do psychiatryka,ale czego sie nie robi dla kochanego psa, no gdyby chociaż byl wdzięczny za to, że sie tak dla niego poświęcam:diabloti:
-
Twój to owczarek, inna psychika, więc i inne myslenie, za bardzo sie boi, że cie straci, z moim choc mam dobra więź to z instynktem nie wygram, będę na drugim miejscu, no chyba, ze cos dobrego w ręku akurat mam, ale w lesie czy polu jestem juz mniej atrakcyjniejsza...
-
[quote name='Ty$ka']Ale ja wcale nie muszę Was katować - mogę nic nie pisać ;P Jak tam sobie chcecie :D A 10 stron fotk nie wchodzi w grę, gdyż mamy małą pamięć na aparacie ;)[/QUOTE] Chodziło nie o katowanie opowieściami, ale o katowanie niepokazywaniem nam Morusa;)
-
Ja chce Morusa!!! Obiecaj, że jak dorwiesz aparat to będzie 10 stron samych fotek, za to że nas tak katujesz nic nie dodająć;)
-
Nie moge sie juz doczekać, aż ona dorośnie, jestem niesamowicie ciekawa jak będzie wyglądała:p
-
Dziękuję, na pewno skorzystam, poczytam sobie wieczorkiem:lol:
-
Wow 18 lat to naprawdę sporo, piękny był...
-
Gdyby nie to, że jestem przeciwna nadmiernemu rozmnażaniu psów to bym powiedziała, że ładne by psiaki wyszły z takiej parki:evil_lol:
-
Fajna zabawa na zmęczenie umysłu, spróbujemy sobie któregoś razu;) Dobra metoda na deszczowy dzień, gdzie nie może wytężyć umysłu na długim spacerze:p
-
Dziewczyna prawdopodobnie ma ok 10 lat, bo mało który 15 latek jest tak niedojrzały. Dziewczynka ewidentnie ma jakieś problemy ze soba, i nie sadze, zeby jej zachowanie z dnia na dzień się zmieniło, olejmy ja i ten wątek bo takie dyskusje w dalszym ciągu nie maja kompletnie sensu.