-
Posts
1428 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Leokadia
-
Witamy nowego gościa, dziękujemy za odwiedziny! A co do pogody, to my juz mamy furę śniegu, tak sie cieszyłam, że już nareszcie wiosna, no lubie zimę, ale bez przesady. A najgorsze są te roztopy i co chwilę trzeba psa myć i suszyć buty.
-
Aż się sama zdziwiłam, najpierw zaczęło sie błyskać, zagrzmiało i sekundę później gradem nawalało. Dzisiaj znowu śnieg spadł, a myślałam, że już wiosna nadejdzie.
-
Dogo Canario i Amstaff - Hunter i Sanhez zapraszają
Leokadia replied to YxNinaxY's topic in Foto Blogi
Oj znam i właśnie takich co na problemy mojego psa mi OE polecali, mając jednocześnie swojego pierwszego, bezproblemowego psa. Więc nie wiem skąd czerpią wiedzę.- 852 replies
-
- dog
- dogo canario
-
(and 8 more)
Tagged with:
-
U was tez jakieś wystąpiły dzisiaj jakieś dziwne anomalie pogodowe. Najpierw była burza, potem nagle grad, który tak przysypał osiedle, że wygląda jak w śniegu..jakaś maskara:crazyeye:
-
Dogo Canario i Amstaff - Hunter i Sanhez zapraszają
Leokadia replied to YxNinaxY's topic in Foto Blogi
I jak jest lepiej z kolcami? Tak szczerze to z moich obserwacji wynika, że najzacieklej z kolczatką walczą ci, którzy nie mieli bardzo problemowego psa i nie musieli doświadczać tego co inni. Sama używałam na zaledwie 10 kg psie, nie wyobrażam sobie ile bym się musiała narobić bez niej, nie mówiąc już o tobie z 5 razy większym kanarem.- 852 replies
-
- dog
- dogo canario
-
(and 8 more)
Tagged with:
-
W sumie ja tez walczę o swoje, ale tylko jeśli warto, bo po co mam sie przekrzykiwać, skoro mogę im przyznać rację i tym ich z tropu zbić:evil_lol:
-
Ja ich w sumie po trochu rozumiem, tyle razy zostali zjechani i nie chce im się po raz setny powtarzać tego, że mają spokojne wychowane psy, bo zawsze jest tylko jazgot i żadnej inteligentnej rozmowy. Wolą juz sobie tam spuścić głowę, iść dalej i przepraszać za coś czego nie zrobili, bo wszechwiedzących ,,miłośników,, psów i tak się nie przegada. Po co sobie nerwy psuć?
-
I tez chodzi o to, że większość właścicieli dużych psów juz nawet nie wykłócają się o swoje racje, spuszczają głowę i dają na siebie wjeżdżać, jakby przepraszając, że takie bydle w domu trzymają. Kilka razy zdarzyło mi się na początku widzieć uciekających przed nami ludzi z dużymi psami, spokojnie idących na smyczy, jak Leon wił mi się na smyczy i dziamgał na drugiego psa, ludzie uciekali jakbym miała zaraz na nich nawrzeszczeć, że mi psa prowokują, przyzwyczajeni na takie zachowania ze strony innych psiarzy, szczególnie z małymi psami, no chore:-D:-D
-
Kurcze, co ci zrobili do jedzenia, że tak ciężko ci idzie?:mad::diabloti:
-
A może by coś w końcu tutaj wstawić?:razz::lol:
-
Ohoho Lucyfer, że niby taki diabelski pies (no bo w końcu rottek, to jak by inaczej:evil_lol:)? Gratuluje nowego lokatora:p
- 1271 replies
-
- bestia
- rottweiler
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
Weźmie się to wszystko roztopi, a później znowu się ta cała woda zamrozi to dopiero będzie jazda.
-
U nas znowu roztopy, już dziś się zaczęła temperatura podnosić, boję się co będzie jutro. Znowu zacznie sie szorowanie psa:shake:
-
[quote name='marta.k9080'][B]leónowa[/B] a Luna tak zabawnie niucha powietrze jak coś przywieje...:evil_lol: i chciała wytarzać się w sarnim g****e:angryy:[/QUOTE] Mój to te bobki czasem próbuje zeżreć, co dziwne nigdy gównojadem nie był, więc juz się zaczynam bać, żeby wszystkich jak leci nie pochłaniał.
-
O a mój zaczął ostanio strajki z jedzeniem, nie wiem jak on żyje, po kilka godzin biega, a jeść nie chce dziad mały.. A co do TTB to dla mnie za małe to to, ja jednak gustuję w czymś co zaczyna się od 60 cm haha ale nie wykluczam posiadania bulla, spodobały mi się bardzo red nosy, a i na bullteriera zaczęłam ostatnio jakoś bardziej zwracać uwagę, więc zobaczymy co los przyniesie.
-
[quote name='Luzia']Nie zapomnij o różowiutkich akcesoriach :loveu: [/QUOTE] No właśnie myślałam o ruszoffych kokardeczkach na uszka i ogonki (o ile im tego dziadostwa wcześniej nie obetnę:loveu::diabloti:)
-
Tu chodzi też o to, że duże psy więcej szkód narobią, a i media swoje dodają wyolbrzymiając, jakie to mordercze psy ludzie trzymają. Leon tez czasem potrafi mi się rzucic na kogoś z zębami, gdy widzi, że jakiś pijus sie gramoli, ale jak o tym powiem komuś, że go np. w kolano ugryzł to słysze komentarze ''a to mała bestyjka'', ale gdyby to był właśnie bokser czy amstaff polecano by mi uśpienie. najbardziej winne są psy, a nie ludzie i to jest w tym wszysktim najgorsze. Już mi się nie chce wdawać w rozmowy na temat psich morderców, bo szkoda słów a myślenia ludzi w pojedynkę nie zmienię.
-
Dogo Canario i Amstaff - Hunter i Sanhez zapraszają
Leokadia replied to YxNinaxY's topic in Foto Blogi
[url]http://img692.imageshack.us/img692/7241/53295124.jpg[/url] na tym widać jaki z niego byczek. Pięknota! Dziewczyno marzę o taki stadku:p- 852 replies
-
- dog
- dogo canario
-
(and 8 more)
Tagged with:
-
Ja mam na tyle dobrze, że Leon nie ekscytuje sie za bardzo, gdy mu coś z wiatrem przywieje, przy ziemi niucha i muszę się naprawde skupić i go obserwować, bo sekunda i juz go nie ma. Nie znoszę tych jego zrywów.
-
Dogo Canario i Amstaff - Hunter i Sanhez zapraszają
Leokadia replied to YxNinaxY's topic in Foto Blogi
Ale się chłopina rozrasta, taki męski teraz że hoho:cool3:- 852 replies
-
- dog
- dogo canario
-
(and 8 more)
Tagged with:
-
Ja już właśnie jestem w trakcie nauki ''języka węchowego'' mojego psa. Próbuje nauczyć się rozróżniać kiedy coś go po prostu zainteresuje i sobie wącha, a kiedy obsesyjnie leci za zapachem jakiegoś zwierza.
-
Wy się cieszcie, że wasze psy się odwołują albo wcale saren nie widzą, nawet nie wiecie ile bym dała, żeby takiego psa mieć. Ale swoją drogą zmysły mi się bardziej wyostrzyły, bo muszę zawsze szybciej wszystko dojrzeć i usłyszeć przed nim. Ale to tylko jeden plus całej fury zmartwień.
-
[quote name='phase']No co Ty , staffik to inna bajka. :lol:[/QUOTE] Nie no wiem, zdjęcie go trochę zniekształciło.
-
Nie wiem czy już opowiadałam, ale gdzie dalej w rodzinie miałam taki nieciekawy przypadek. Gościu (typowy pijaczyna) miał psa, duży czarny, na oko groźny, nie pozwalał swojego pana dotknąć. Jak koleś był trzeźwy to pies był ważniejszy od rodziny, jadł z nim z jednego talerza, ale jak sobie popił zaczynała się masakra. Katował psa, lał czym popadnie, pies podkulał ogon i dawał ze sobą robić co pan chciał. Kochał go bardzo, minęło sporo lat, żadnej zmiany. Kiedyś gościu jak zwykle wybrał się do jakiejś meliny, zawsze brał psa ze sobą, w razie ''obrony''. Wracali do domu i jak to zwykle po pijaku pańcio zaczął psa nawalać. Z opowiadań mamy wiem tyle, że ponoć pies, który by w życiu swojemu panu krzywdy nie zrobił, rzucił się na niego i bez żadnych skrupułów zabił swojego właściciela. A na dodatek, jak zjechała się policja, pies pilnował ciała i nie dał dojść do niego, więc psa musieli zastrzelić na miejscu. Nie wiem jak bardzo historia wiarygodna, ale na prawdę daje do myślenia.
-
W tym głównie modnych ostatnio TTB, w kolcach i kagańcu, praktycznie nigdy nie spuszczanych, bo GROŹNE.