-
Posts
34666 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
26
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Gusiaczek
-
To i owo o Ovo wyrwanej z olkuskiej mordowni - Ovka ma DS
Gusiaczek replied to Gusiaczek's topic in Już w nowym domu
[quote name='mmd']Tak bywa z wetami. I żadne z nas nie urodziło się z medyczną wiedzą. Nie obwiniaj się. To młoda sunia, poradzi sobie, a że schudnie to trudno, później nadrobi. Będzie dobrze![/QUOTE] Musi być! Nie wyobrażam sobie innej opcji. -
To i owo o Ovo wyrwanej z olkuskiej mordowni - Ovka ma DS
Gusiaczek replied to Gusiaczek's topic in Już w nowym domu
[COLOR=#000000]Oj tak, przez całe życie nie wzięłam tylu leków:( [/COLOR] [COLOR=#000000]Wczorajszy wieczór zwiastował kłopoty – Ovolinka bardzo apatyczna, wymiotowała, ciężko oddychała, popłakiwała:( Pognaliśmy do weta. Sunia dostała kolejny antybiotyk i kroplówkę.[/COLOR] [COLOR=#000000]Rano – masakra! :( lała się przez ręcę, zero picia i jedzenia, siusiu nie było. Zatem w samochód i jazda do innej lecznicy. Nowy wet zadziwiony, że ktoś pozwolił (w medyczną wiedzę uzbrojony) wychodzić na spacerki – owszem był prikaz, by oszczędnie i z dala od miejsc psiakowych, ale jednak wychodziła. [/COLOR] [COLOR=#000000]Została zdiagnozowana natychmiast – kaszel kenelowy, o którym Nutusia mówiła od razu przy pierwszych pokasływaniach Małej, co zgłaszałam weciarom ![/COLOR] [COLOR=#000000]Zatem: kroplóka podskórna, bo fenfloniaka nie można było wbić (żyły zapadnięte:(), antybiotyki, witaminy i na wzmocnienie cóś. Dieta: gotowane mięsko z ryżem, marchewką ;) - mnie w to graj!;)[/COLOR] [COLOR=#000000]Jutro o 15.00 Ola jedzie z Ovoliną na kolejne zastrzyki. Kuracja – ok. 10 dni. [/COLOR] [COLOR=#000000]Zostałyśmy potraktowane na tyle ulgowo, że nie płaciłam za wizytę „na wejście” tylko jako kontynuację leczenia (40 zł)[/COLOR] [COLOR=#000000]Ovolinka jest słaba, ale już do picia i jedzena powolutku (bardzo powolutku) się zabiera. [/COLOR] [COLOR=#000000]Nie ma zagrożenia życia, ale bidulka jest. [/COLOR] [COLOR=#000000]Tak się cieszyłam, że troszeczkę przytyła, a jutro pewnie będzie mniej ważyła niż dwa tygodnie temu:([/COLOR] [COLOR=#000000]Robię sobie ogromne wyrzuty, że skoczyłam na główkę do basenu nie sprawdzając, czy jest woda. Nigdy nie miałam pod opieką Bidula, pewnikiem jestem mało czujna, nie mam Waszej wiedzy, a naiwność moja sięga zenitu. [/COLOR] [COLOR=#000000]Jednakowoż poszłam z Ovolinką do lecznicy, a nie do warzywniaka po koperek! [/COLOR] [COLOR=#000000]No ludzie, kasa? Tylko kasa? !?[/COLOR] [COLOR=#000000]Jest mi przykro, że Sunia przechodzi przez to wszystko i nie mogę przestać się obwiniać, że jestem mało skuteczna.[/COLOR] [COLOR=#000000]Jednak wiara nie opuszcza, że będzie dobrze i ... najważniejsze, że Mała jest wśród nas! [/COLOR] [COLOR=#000000]Ps. Ovilinka zjadła michę![/COLOR] -
To i owo o Ovo wyrwanej z olkuskiej mordowni - Ovka ma DS
Gusiaczek replied to Gusiaczek's topic in Już w nowym domu
[quote name='jola_li']To może nie jest tak źle, jak ma siłę walczyć z wykładziną? Oby! Czekamy na dobre wiadomości. [COLOR=#0000ff][B]Ellig[/B][/COLOR], bardzo dziękuję za podjęcie banerka :-)![/QUOTE] Powalczyła i się zmęczyła. Śpi. Na dobre wiadomości i my czekamy .... może po zmianie gabinetu wet.? Ovo słaba bardzo, ale nieustajemy w przekonaniu, że nie na zatracenie dziecko z mordowni zostało wyrwane. Dzisiaj Siwy pierwszy raz był z nami na spacerku w drodze do weta:lol: hihihihiihihih, ale było pysznie:) -
To i owo o Ovo wyrwanej z olkuskiej mordowni - Ovka ma DS
Gusiaczek replied to Gusiaczek's topic in Już w nowym domu
[quote name='Nutusia']Domolantka jedna, no! A może to też z powodu choroby - rozdrażniona jest po prostu... Ale jeśli jej nie przejdzie - poda sobie łapkę nie dość, że z Lili, to także z... Gapcią!!!! która przed chwilą dostała pierwszą u nas burę, bo bezczelnie, na naszych oczach, wywleka sznurki z chodnika w przedpokoju!!!!![/QUOTE] Buahahhahahahahahha - u Oli kanapa jest do wzięcia! jak śmiała drzwi zamknąć i "poszed se"?!? ;) No, a Gapcia na waszych oczach, więc nie buraj, tylko nawlecz! ;) :multi: -
To i owo o Ovo wyrwanej z olkuskiej mordowni - Ovka ma DS
Gusiaczek replied to Gusiaczek's topic in Już w nowym domu
Elu, Ovolinka ma zapalenie górnych dróg oddechowych, ale czy to jest to? Kaszle, ma goraczkę, dzisiaj pokichała się, a dostaje antybiotyk. Jest głodna, podchodzi do miski, ale nic z tego:( Mam nadzieję, że dzisiejszy dzień jest kryzysowym i będzie lepiej. Wykładzinę wypatroszyła spod drzwi:) ile wystawało (nie mamy progów) tyle było jej:) Napiszę zaraz maila tylko ogarnę się. -
Pieski wyciągnięte z olkuskiej mordowni szukają domów.
Gusiaczek replied to iwoniam's topic in Już w nowym domu
Guciu, bądź szczęśliwy i ... witaj w Warszawie:multi: -
To i owo o Ovo wyrwanej z olkuskiej mordowni - Ovka ma DS
Gusiaczek replied to Gusiaczek's topic in Już w nowym domu
Nie ma, Nutusiu. Przyjeżdżaj!:multi: Zeżarła Oli wykładzinę - Demolka Ovo Lejla jedna, no już 3 w 1 ;) -
To i owo o Ovo wyrwanej z olkuskiej mordowni - Ovka ma DS
Gusiaczek replied to Gusiaczek's topic in Już w nowym domu
Dzisiaj zgłosiłyśmy się na wizytę kontrolną - niestety temperatura utrzymała się ponad 40:(, ale Ovolinka ma apetyt, pije (ogromne ilości), bawi się (acz umiarkowanie), więcej śpi, ale momentami ma charczący i przyśpieszony oddech. Na spacerze, lub gdy bawi się, nikt nie powiedziałby, że dziecko chore jest. Teraz śpi obok mnie i ma ten szybki charczący oddech, nosek suchy, nadal ma gorączkę:( Weciary skłaniały się ku temu, że jednak to infekcja gardła i górnych dróg oddech., ale na wszelki słuczaj pobrały krew do badania, które nie wykazało, na szczęście, żadnego świństwa odkleszczowego. Zaaplikowano kroplówkę + antybiotyk - jutro powtórka+smarowidło na kleszcze. Ovolinka była tak ogłupiała namordnikiem, że ani drgnęła w trakcie zabiegów;) Cieszę się ogromnie, że jest już odrobaczona. Po pośtu (jak mawiała mała Ola:)) małymi kroczkami, małymi radościami trzeba dzielnie kroczyć do zdrowia, szczęścia. I już:) Ps. Lejla Ovo przybrała na wadze - troszkę ponad kilogram:multi: -
To i owo o Ovo wyrwanej z olkuskiej mordowni - Ovka ma DS
Gusiaczek replied to Gusiaczek's topic in Już w nowym domu
[quote name='jola_li']Wielkie UUUUUUUUUUFFFFFFFFF.... Oby to już koniec złych przygód Ovinki. Na początku czerwca dorzucę parę złotych, ale już teraz poproszę o numer konta :).[/QUOTE] Kolejny etap mamy za sobą,ale i cdn(astapił). Dziękujemy Jolu:) -
To i owo o Ovo wyrwanej z olkuskiej mordowni - Ovka ma DS
Gusiaczek replied to Gusiaczek's topic in Już w nowym domu
W pierwszym zapotrzebowaniu:[B] pukać w niemalowane! :)[/B] Na teraz: Ovolinka po podaniu leków powoli zaczęła wracać do żywych, przespała się, po spacerku ( w wydaniu powolnym) zainteresowała się piciem i jedzeniem - bez szaleństwa, ale ona już teraz tak ma;) Wieczorny wychód - szaleństwo!:) Zatem doszliśmy z Nutusią i Siwym do wniosku, że nie można odrobaczać odraczać. Polazłam do weciary i zażyczyłam sobie pozbawienia suni lokatorów na krzywy ryj. Natychmiast! Medycyna wybrała fenbendazol (czy leki nie mogą mieć nazw bardziej przyswajalnych?)z przyczyn:"ponieważ może być nietolerancja na skład pratelu". Zarzekła się uczciwie za 21 zeta, że Ovo może to wyrzytgać , ale gdy tak się nie stanie w czasie 1/2 godz po podaniu Mała bedzie odrobaczona i za tydzień szczepioenie. .......... NIE WYRZYGAŁA:multi: 21 zeta nie poszło na marne;-) [B]Odpukiwać nadal prosimy:)[/B] Ps. mam wydruki wizyt z nazwiskami ;-)i wszelaką dokumentację, ale to za chwilę, jak pewna Dobra Dusza pomoże mi to wstawić. Zatem dobranoc:) -
Gapcia dom może mieć tylko jeden - zostaje u nas do końca świata!
Gusiaczek replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
Ovo jest naprawdę czarnym klonem Gapci:) -
Pieski wyciągnięte z olkuskiej mordowni szukają domów.
Gusiaczek replied to iwoniam's topic in Już w nowym domu
Seja zdecydowanie wygląda na rodzoną siostrę Ovolinki:) -
To i owo o Ovo wyrwanej z olkuskiej mordowni - Ovka ma DS
Gusiaczek replied to Gusiaczek's topic in Już w nowym domu
Nie mam dobrych wiadomości, niestety. Ovolinka wczoraj miała podaną pierwszą porcję leku na odrobaczenie. Już wieczorem była inna, ale kładłam to na karb, że jest śpiąca. Nic nie je, nie pije, śpi cały czas, niechętnie wychodzi. Na spacerku jest momentami lekko ożywiona. Poszłysmy do weciary, która stwierdziła, że najprawdopodobniej Ovo jest przytruta robalami. Temperatura 40. Podała kroplówkę nawadniającą, 4 zastrzyki i parafinę. Odrobaczanie przerwane. Jeżeli nic się nie zmieni ok. 20.00 idziemy na kolejną wizytę - wtedy będzie miała pobraną krew na badanie w kierunku odkleszczowych. Chyba powinnam się uprzeć na badanie w kier. parvo, co? Powinnam iść do pracy, ale może uda mi się opóźnić wyjście, by poczekać na kupsko (rano było małe, ale robali nie zauważyłam). Martwię się, jak to wszystko ogarnę, bo jeszcze innych frasunków zdrowotnych mi nie brakuje. Prosimy o mocne kciuki. Kolejne wiadomości być może dopiero jutro. -
Maleńka Bunia z wielkim guzem i zapaleniem płuc.Już po operacji w DT.
Gusiaczek replied to ihabe's topic in Już w nowym domu
[quote name='AtaO']Bunieczko, nie wolno siusiać w domu....:shake:[/QUOTE] Proszę to samo powiedzieć Ovolinie :lol: będę wdzięczna :lol: -
To i owo o Ovo wyrwanej z olkuskiej mordowni - Ovka ma DS
Gusiaczek replied to Gusiaczek's topic in Już w nowym domu
Daje się zauważyć, że miewa takie ciągoty:) -
Pieski wyciągnięte z olkuskiej mordowni szukają domów.
Gusiaczek replied to iwoniam's topic in Już w nowym domu
[quote name='Może maluchy mają "tylko" to samo, co miała Ovo, czyli ostre zapalenie jelit? W końcu są z tego samego miejsca... OBY![/QUOTE'] OBY! trzymamy kciuki -
Gapcia dom może mieć tylko jeden - zostaje u nas do końca świata!
Gusiaczek replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
Maleńtas kochany:loveu: