Dzisiaj Ovolina zaszczepiona p/wirusom (druga dawka + wściekłość 8 lipca) To miał być finał.
Niestety nasilił się łupież i Pani Dr Małgosia podejrzewa olkuskie pasożyty :(
Spryskała Sunię jakimś cudem - jeśli nie pomoże po tygodniu trzeba znów dziecko leczyć.
Cena wizyty (w poście rozliczeniowym) trochę mnie zaskoczyła, spodziewałam się ok 45,00 zeta.
Trudno, ale wierzę, że nie jesteśmy naciągane.
No, na ten przykład: zapytałam (ot, tak sobie) o karmy - "mamy tylko specjalistyczne dla zwierzaków chorych. Poza tym niech pani poszuka w Internecie, po co przepłacać w lecznicach!".
A! i mamy nareszcie KsiążeczkęZdrowia:multi:
Zmykamy na wieczorną sjestę.
Pa:)