Jump to content
Dogomania

dorcia2

Members
  • Posts

    7927
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    4

Everything posted by dorcia2

  1. głupota ludzka nie zna granic , ci ludzie nie byli go warci , dobrze że oddali go od razu , zanim się do nich przywiązał
  2. z bazarku zaglądam do bidulinka co za podli ludzie wyjechali a pies to co ? życzę im aby im się tam za granicą noga powinęła za to co zgotowali temu biednemu psiakowi
  3. Kochani nie ma tragedii jednak wystraszyłyśmy się porządnie , jak zajechałyśmy do hoteliku to Dieselek nawet nie zareagował , nie ucieszy się,nie podbiegł do siatki żeby nas przywitać ,leżał w swojej budce , wyglądało to źle Dieselek miał pobraną krew , żeby ustalić co się dzieje z wątrobą, z wyników wyszło, że ma ostrą infekcję a niestety upały wpłynęły niekorzystnie na jego stan , spotęgowały tą infekcję , wątrobę miał obolałą po zmierzeniu temperatury okazało się , że ma 41 gorączki :( dostał antybiotyk + na kolejne 6 dni , do tego probiotyk osłonowy Beatka zakupiła w aptece jak będzie ospały , co może wskazywać na wzrost ciepłoty ciała ma dostać Ibuprom na zbicie temperatury jak wracałyśmy od lekarza już było widać, że się już trochę lepiej czuje ale stracha nam niezłego napędził jak czekałyśmy na wyniki krwi trochę go wyczesałyśmy a sypało się z niego jak ze starego siennika :)
  4. Kochani, wpłynęły pieniążki z bazarków Anulki i Bogusi 400zł - 23/07 , dziewczynki pięknie dziękuję w imieniu naszego maluszka , jesteście jak zawsze niezawodne Ciocia Anica wpłaciła stałą 20zł 24/07 dziękuję kochana stan konta Maksiulka to 370,08 napisałam do Pani Irenki , która organizowała bazarek dla Maksiulka prośbę o pomoc w tej sprawie bo Fundacja nie odpisała mi na żadnego maila :( dostałam raz odpowiedź na pw , że sprawa będzie załatwiona i niestety nadal cisza i brak odpowiedzi na kolejne pw myślę o tym Vetmedinie , Maksio ma zapas chyba do połowy września a cena jest atrakcyjna, bo wychodzi o prawie 0,50 gr mniej za dobową porcję (5mg ) od tego co ja kupuję u Veta co myślicie ? może uda się potargować , w Warszawie to mogłabym odebrać osobiście :) Haniu a karmę zakupiłaś? jeżeli tak to ile wyszło ? dzisiaj byłam z Beat2010 u naszego podopiecznego Dieselka w hoteliku bo zachorował , w tygodniu był u niego na wizycie lekarz niestety stan się nie poprawił i rano wiozłyśmy go do lekarza , miał 41 gorączki , na szczęście okazało się że to nic aż tak groźnego , złapał infekcję , wątrobę miał obolałą a dodatkowo upały pogorszyły sprawę ,wystraszyłyśmy się bardzo no i pół soboty zleciało a już drugi tydzień po 12 h pracuję bo się "rządzący" zmienili i nawet odpocząć nie mam kiedy, więc jeżeli nie robię wpisów na bieżąco to nie ze złej woli ale niestety braku czasu :( jednak na zawiezienie chorego , podopiecznego do lekarza czas znaleźć się musi :)
  5. cieszę się , że Zenuś na Ciebie trafił i dostał drugie życie prof.Galanty kilka lat temu mojej ponad 10 letniej suni usuwał płuco razem z guzem , niestety po walce zmarła po 2 miesiącach bo organizm nie poradził sobie z jednym płucem
  6. jak sie domyślam brak odzewu na ogłoszenia, wszyscy się garną po zdrowe , młode, ładne zwierzaczki a przecież nasze Cezarinek jest przecudny
  7. zaglądam do Koruni Ciociu Ulv prosimy o wieści o dziewczynce
  8. może faktycznie w nocy mu chłodniej a dzień przesypia dziewczynki, dziękuję za bazarek dla naszego dzidziusia mam wrażenie, że z dogo znika coraz więcej osób
  9. Mam dla Krabika pakiet 30 ogłoszeń , poniższy tekst jest aktualny ? jaki podać nr telefonu , adres e-mail , na jakie województwo puścić ogłoszenia ? proteza łapki to doskonałe rozwiązanie , ułatwi mu życie i odciąży zdrową łapkę przeczytałam artykuł o dużym psiaku z okoli Łodzi , który ma wszczepioną protezę na przednią łapkę i doskonale sobie radzi http://www.fakt.pl/Reksio-dostal-nowa-lape,artykuly,195392,1.html
  10. Jogusiu, życzę Ci szczęścia w nowym domku, oby wszystkie bidulinki miały takie szczęście
  11. cieszę się , że maluszek już u Szafirki, gratuluję udanej akcji trzymam kciuki za domek
  12. odwiedzam Gowinka, piękny z niego molosek , miejmy nadzieję , że uda się podreperować jego zdrowie i znaleźć dobry domek czekamy na opinię ortopedy , zaciskam kciuki nie ściąga kołnierza ?
  13. Nawet nie miałam czasu , żeby napisać parę słów po zeszłoniedzielnych odwiedzinach u Dieselka, Chłopaczek niezmiernie ucieszył się na naszą obecność , już mnie chyba uważa za „swoją” bo nawet buziaka od niego dostałam. U lekarza był bardzo grzeczny, zresztą Pan doktor , u którego Dieselek i Czupurek byli na wizycie to taki wet widać z powołaniem , któremu los zwierząt bardzo leży na sercu a nie chodzi tylko o kasę jak to niestety czasami bywa . W samochodzie siedział spokojnie (był oczywiście przypięty pasami bezpieczeństwa, Czupurek również) był jednak trochę zdenerwowany , bardzo ziajał i bidulinek pluł na drzwi samochodowych , nie ma się co dziwić , niewidomy psiak pewnie bardziej przeżywa zmianę otoczenia. Miło patrzeć jak chłopaczek biega sobie jak szalony po ogródku, zresztą swój kojec ma wcale pokaźnych rozmiarów. A kaganiec to dobermanowy , taki specjalny anatomiczny , nie nagrzewa się a i paszczę psiak może rozewrzeć swobodnie . Badanie obydwu chłopaczków obskoczyliśmy w tym kagańcu , lepiej leży na Czupurku bo dla Dieselka powinien być trochę innego kształtu ale na czas badania wystarczył. Dieselek , nasz misiaczek ależ mu musi być gorąco w te upały bo on ma taką gęstą sierść jak niedźwiadek miałam okazję poznać Lupuska , ma urodę wilka , nieźle się trzyma , tak sobie fajnie dreptał i innymi starowinkami
  14. ciekawe jak tam wyniki kału pewnie ciężko bo jeszcze w futrze na dodatek
  15. podróż na wizyty lekarskie Czupurinka i Dieselka pozostaje na mój koszt , w rozliczeniu przyjmę ten olej lniany co go Pani przy kasie błędnie dobiła do Twoich, zamiast moich zakupów , może być ?
  16. dołączam moja 20 zł deklarację dla maluszka niestety nie udało mi się pomóc z transporterkiem, dzwoniłam do kilku osób ale nic z tego nie wyszło , większość , tak jak i ja używa pasy bezpieczeństwa , do dyspozycji miałam tylko wielkości takiej jak Agat21 ok. 30x50x40 od mojego weta ale okazał się niestety za mały mam nadzieje ,że wszystko pójdzie dobrze , życzę wszystkim szczęśliwej podróży psiaczek jest cudny, powinien szybciutko znaleźć dom ,zresztą Hania ma dobrą rękę do domków
  17. wprawdzie moja deklaracja Cejlonkowa od razu przeszła na innego psiaczka i mam ok 20 deklarowiczów to odmówić nie mogę , tylko którego psiaczka umieścimy u Kasi jak one wszystkie na już powinny ze schronu wyjść, to worek bez dna , tyle tych bidulinek a może saldo Celjlonkowe na nowego rezydenta/tów (bo może udałoby się dwójkę u Kikou umieścić ?) przeznaczyć, na start w nowe życie ? więc skromne 20zł ode mnie
  18. Kochani, wpłynęły jeszcze pieniążki 07/07 od: Nuncek-20 zł VII Mudiczka -10 zł aktualne rozliczenie : Rozliczenie dorcia2: Saldo po przejęciu wątku od Dody 592,00-Doda wpłata 12/06/2015 Wpłaty deklaracji stałych: Za 04,05,06/2015 Alla Chrzanowska 20,00-02/06 (20,00) VI/15 Mudiczka 10,00-09/06,07/07 (20,00) VI/15 Arim 20,00-11/06 (20,00) V,VI/15 Bela51 15,00-11/06 (15,00) IV,V,VI/15 Mdk8 5,00-26/06 (5,00) VI/15 Bakusiowa 30,00-30/06 (30,00) VI/15 Nuncek 20,00-07/07 (20,00) VII/15 Suma: 130,00 Razem wpłaty: 592,00+130,00=722,00 WYPŁATY: 200,00 -hotelik 06/15 29/06 70,00- badania 29/06 75,60 - 03/07 Razem wypłaty : 345,60 SALDO: 722,00zł -345,60zł ======= 376,40zł kochani , z rozliczenia do rozdysponowania pozostaje saldo 376,40 jeszcze nie wszyscy deklarowicze wypowiedzieli się co do przekazania pozostałego salda dla Kikou mam teraz bardzo ciężki okres w pracy więc nie zawsze mam czas zaglądać na dogo
  19. Czupurek jest przecudny, aż serce boli, że los był dla niego taki okrutny i większość życie spędził w schronisku, mam nadzieję że teraz jest szczęśliwy . Biega sobie kochany kulasek po ogrodzie i wcale nie jest wolniejszy od fizycznie sprawnych psiaków, wypracował sobie swój własny styl chodzenia i biegania i wcale nieźle sobie radzi. Taki z niego mały łakomczuszek wsadzał łepek do torby , w której miałam przysmaki i wcinał aż mu się te jego poobgryzywane uszka trzęsły . W tym jednym uszku to miał faktycznie bagno jak napisała Beatka , Pan doktor wlał mu płynu i przepłukał płynem fizjologicznym , wlał mu pewnie z 1/3 litra , później Czupurek tak trząsał główką, że większość syfu wyleciała , powtórzymy to przy następnej wizycie . U lekarza Czupurek puszczał takie bąki, że myślałam , że bez maski gazowej się nie obejdzie. Tylne łapinki i dupkę to ma takie chudziutkie , że aż się boję go za bardzo pogłaskać, żeby mu krzywdy nie zrobić , kręgosłup wystaje mu straszliwie (boczki natomiast ma w sam raz) , tak to już jest z tymi starowinkami. Jak dzisiaj jechałam do pracy i jak uchyliłam okno w samochodzie to fruwała i sierść Czupurkowo- Diselkowa bo chłopaczki zdałoby się wyczesać ale wczoraj to był bardzo intensywny dzień i niestety na to czasu zabrakło, zdrowie ważniejsze niż fryzura, może następnym razem udałoby się wyczesać chłopaczków. Czupurek jak zobaczył Beatkę to aż mu tek ogonkowy kikucik chodził z radości , mnie też po ręce polizał , mam nadzieję że mnie polubił.
  20. zaglądam do Magiczka i reszty gromadki
  21. oj Czupurinku kochany, tabletki z wierzbownicy Suplement diety. Ekstrakt z ziela wierzbownicy drobnokwiatowej wspomaga funkcjonowanie prostaty i układu moczowego. Posiada właściwości antyoksydacyjne. mi i Beatce doktor polecił ziółka do parzenia z wierzbownicy, podobno dobre na cerę
  22. w imieniu Maksika dziękuję za wpłaty od Cioteczek: Bogusik-30 zł- 01/07 Anula-30 zł -01/07 Werenn-15 zł-01/07 i ja 50zł przelałam pieniążki za gotowane jedzonko dla dzidziusia za czerwiec 50 zł , Haniu czy ta kwota pokrywa wydatki na artykuły spożywcze, które Maksik skonsumował w czerwcu? stan jego konta stopniał ale Anulka i Boguski już bazarek przyszykowały :) , za co ogromnie dziękuję i zaraz na niego lecę stan konta Maksia: wpłaty 2687,96 - wydatki 2737,88 = saldo -49,92 niestety Fundacja jeszcze kasy nie zwróciła pomimo , że już tyle razy pisałam prośby o rozliczenie Isadorko, daj proszę znać kiedy będzie rozliczenie wydatków Maksia
  23. zawitałam do Elzuni z bazarku , smutna historia sunieczki , życzę dziewczynce kochającego domku
  24. odwiedzam z pozdrowieniami tak mi przykro z powodu koteczki , Zenuś bidulinek to gdzie tego guza miał ? Lampusiowa deklaracja wpłacona
  25. nasza kochana starowinka oby te upały jakoś przetrwała
×
×
  • Create New...