Jump to content
Dogomania

Martuchny

Members
  • Posts

    2039
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Martuchny

  1. za tydzień wstępnie pojedzie do 'Psiegranych Marzeń', no i oczywiście pomożemy im szukać czegoś... mamy nadzieje, że coś będzie szybko, bo mały jest czarujący i nieproblemowy ;)
  2. no to czas na fotki z domu :) piszę to z małym na kolanach :P moja mama już go kocha, ale nie może zostać choćby z powodu żeby mieć możliwość przyjmowania kolejnych takich przypadków... a mieszkanko mamy małe. [IMG]http://img687.imageshack.us/img687/8211/p2180001w.jpg[/IMG] z Lady :P [IMG]http://img580.imageshack.us/img580/9190/p2180003.jpg[/IMG] ze Scratem :P [IMG]http://img651.imageshack.us/img651/764/p2180005k.jpg[/IMG] [IMG]http://img838.imageshack.us/img838/9231/p2180006.jpg[/IMG] na fotkach nie widać jego chudości :(
  3. Agrest to ponad dziesięcioletni malutki samczyk. Trafił do schroniska 24.01.13, kiedy w godzinach wieczornych błąkał się zziębnięty na wylotówce z większego miasta. Pewni ludzie znaleźli go i odwieźli do schroniska. Agrest był z pewnością kiedyś kochanym, domowym psem, jednak teraz zestarzał się, oczki gorzej widzą, nóżki gorzej chodzą, serduszko nierówno bije... to won. Wzięłam go na DT ze schroniska, gdyż był bardzo tępiony przez koleżków z boksu w sumie najspokojniejszego z możliwych i generalnie słaby. Został pogryziony, lekarz zalecił badania dalsze kardiologiczne, miał ropień pod okiem. Jego stan jest stabilny, ale nie wiadomo co sie w najbliższym czasie jeszcze pojawi. Moje psy przyjęły go jak starego znajomego, świetnie się dogadują. Je, pije, chodzi, zwiedza, kładzie sie. Pierwsze co zrobił to hopsa na łóżko :) miał na pewno dom bo zachowuje się wzorowo. Poza tym Agreścik to wielka przylepa! Kocha być głaskany. Mój dom jest niestety awaryjny więc szukamy DT/ DS dla tego spokojnego, miłego staruszka. [IMG]http://sphotos-b.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash3/557873_429420720479571_318032055_n.jpg[/IMG][IMG]http://sphotos-b.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash3/625616_429420763812900_1199595055_n.jpg[/IMG][IMG]http://sphotos-a.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash3/69621_429420833812893_1229923822_n.jpg[/IMG][IMG]http://sphotos-b.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash3/555055_429421110479532_1820903266_n.jpg[/IMG]
  4. jaki wesoły pan :) no, ale na szczescie to nie tragedia taki incydencik :P trzymamy kciuki za postępy:loveu:
  5. na bilecvie który mam jest 18.40 jak bede mogla byc na kompie dłużej to wstawie fotke ;)
  6. no to Zekki jest normalny :) cieszę się bardzo, po prostu pewnie źle znosił pobyt w schronisku.
  7. bez przesady :P czego się nie robi dla tych czterech łapek, zimnych nosów i szczekających mordek :razz:
  8. już zrobiłam więc o co chodzi? też uważam, że to wazne, ale wczoraj jak byłam zmęczona to nie mogłam tego znaleźć zwyczajnie.
  9. czekamy na info od Maćka, sama jestem ciekawa :P
  10. a czy równie trudne, pracochłonne,skomplikowane, niezrozumiałe i zabierające dużo czasu jest przestanie mieć pretensji?
  11. No nie ma co nowego pisać. Pies zupełnie nieproblemowy - niesamowite. Louis ma się dobrze, jest zaadoptowany, jakby mieszkał tu od szczenięcia. Mimo ogromnej sympatii - jednak dom stały wskazany. wiadomość z dziś :) Louis będzie moim gościem od czwartku do soboty wieczór gdyż pani Ola wyjeżdża :) no to bedzie ciekawie, 3 psy w domu :-D dwa staruszki i jedna dzicz XD
  12. pół godziny temu wróciłam do domu :-D nasze wrażenia z hotelu są bardzo pozytywne, cieszyłyśmy się, że Zekkuś tam zostaje. w pociągu i samochodzie zachowywał się bardzo ładnie, ale niestety zauważyłyśmy, że ma chore uszka :( ale wszystko na dobrej drodze, bedzie dopsze! :P ps. niestety opcja z firmą wypada z gry... włascicielka nie chce psa.
  13. na prawdę, nie chce mi sie czytać pretensji i chętnie oddam moderacje wątku, bo ciągle tylko czytam ,słyszę że coś jest nie tak. nie siedze na dogo 24/7 i nie jestem na bieżąco, dziś cały dzień byłam w trasie z Zekkim, przychodze i patrze: o, pretensje! nie zależy mi? ryzykuje wyrzuceniem z wolontariatu zakładając ten wątek i mi nie zależy tak? robie coś bezpośrednio dla tych psów w schronie i mi nie zależy. dziękuję! co mam wstawić w pierwszy post to wstawię, bo przeglądam i nie mogę znaleźć, btw możemy napisać do moda forum o zmiane moderatora, jestem bardzo chętna.
  14. o 12.3o wyruszamy z Bdg :P trzymajcie kciuki :P
  15. niestety w innej konfiguracji nie da się im zdjęć zrobić. dzisiaj gadałam w schronisku z technikiem wet. który je szczepił. Mówił, że było całkiem spokojnie - nie próbowały gryźć, ani nie szarpały się. Dziś było trochę socjalizacji. Siedziałam dwa metry od nich, jak przyniosłam im jedzenie z puszki, wciągnęły od razu, tak przesuneły miski że skończyły jeść bezpośrdnio koło mnie :) 5 z 6 podeszło i powąchało mnie, jeden pociągnął za pompon przy czapce, dobra, czas na foto trzy po lewo laski, trzy po prawo faceci( nie musiałam ich formować :)) [IMG]http://img688.imageshack.us/img688/9996/p2150085.jpg[/IMG]
  16. cały czas czekam na odp, jak będzie wieść dam znaka :)
  17. może myślał, że jak zje coś wełnianego to mu później więcej futerka wyrośnie, skąd wiecie :diabloti:
  18. moge dziś mu zrobić takie na jakie stać mój aparat, czyli takie se :P
  19. dziś ważny dzień bo postaram się dojść do tego,l które dokładnie to sunie spośród których zostanie wybrana Kenzi :)
  20. tak, przydałaby się, bo jednak pani Ola robi nam kolosalną przysługę. Napisałam maila, ile potrzeba. Mam więc nadzieję, że da się coś zrobić, my będziemy dzielić też nasz bazar który dopiero będzie utworzony między Zekkiego, Zaira i Louisa ;)
  21. kurcze, sszkoda, bo Louis zupełnie na nie nie reaguje... wiadomość z dziś :) (14.02) Od rana już było lepiej. Pies wciagnął posiłek, tak samo po południu. Popołudniowa kupa ok, bo ta poranna jeszcze była kiepska. No i ożywiony, chodzi po domku, znów merda ogonkiem, aż miło się patrzy. Najważniejsze - dzwoniłam w sprawie wyników krwi - nerki i wątroba ok :) Dwa parametry nieco podwyższone, ale nie wymaga to farmakoterapii, najprawdopodobniej to efekt ostatnich wydarzeń. Rana na głowie już zmieniła sie w strupek. Od dziś podaję antybiotyk do pyszczka. Zapomniałam wczoraj napisać, że ważyłam pieska - 6,5 kg. W pierwszej informacji napisałam, że jestem alarmowym domem tymczasowym. Dziś powiem - po prostu domem tymczasowym. Będę opiekować sie Louisem, dopóki nie znajdzie domu stałego. W jego sytuacji - po takich przejściach, w jego wieku, w związku z poważną dysfunkcja wzroku (chyba nie widzi niemal w ogóle) wskazane jak najmniej zawirowań w jego życiu. i fotki z wczoraj - ranka na główce. nasz kochaś :) [IMG]http://img687.imageshack.us/img687/7558/dscf1691r.jpg[/IMG] [IMG]http://img201.imageshack.us/img201/9553/dscf1697b.jpg[/IMG]
  22. I tutaj e-mail z wczoraj 13.02 - niestety mamy małe problemy ze zdrówkiem, może wkleje bezpośrednią relację: Dziś od rana Louis był nieswój. Rano zjadł niedużo, jakby na siłę. Kiedy wróciłam z pracy, znalazłam wymiociny. Obiadu nie chciał. Cały czas spał, nie był taki zainteresowany otoczeniem i Dolores jak wczoraj. Pomyślałam, że to może efekt wczorajszego szczepienia, ale przy tak wiekowym i chudziutkim psie chciałam się o tym upewnić u weterynarza. I dobrze, że pojechałam. Miał temperaturę. Prosiłam, aby go całego obejrzeć. No i okazało się, że pod strupem na głowie (widoczny na wcześniejszych zdjęciach) jest duży ropień. W schronisku został potraktowany kłem, rana jest głęboka. Lekarz oczyścił i przepłukał ranę, wycisnął ropę, zapoatrzył pieska odpowiednimi zastrzykami i dostałam antybiotyk w tabletkach. Mam nadzieję, że Louis od jutra znów bedzie wesołym, łakomym staruszkiem. sprawa - moja Dolores jest mniej sprawna niż Louis, prawie niewidoma, głucha jak pień (Louis słyszy - w ogrodzie na zawołanie kieruje się w moja stronę). Jednak przy nim zdaje się, że radzi sobie lepiej. Po prostu taki pies, kiedy da mu sie szansę, zapewni stabilizację, świetnie odnajduje się w swoim otoczeniu i ma radość z życia. Louis na to zasługuje. Będzie miał też badania wątroby i nerek :-D
  23. już mam kompa z powrotem :-D wstawiam fotki i opis z ostatnich dni: z 12.02: [IMG]http://img189.imageshack.us/img189/6776/dscf1659y.jpg[/IMG] [IMG]http://img213.imageshack.us/img213/8528/dscf1668t.jpg[/IMG] [IMG]http://img9.imageshack.us/img9/2769/dscf1669e.jpg[/IMG] [IMG]http://img515.imageshack.us/img515/5482/dscf1678x.jpg[/IMG] [IMG]http://img834.imageshack.us/img834/5151/dscf1674l.jpg[/IMG] [IMG]http://img694.imageshack.us/img694/4269/dscf1681c.jpg[/IMG]
×
×
  • Create New...