Louis właśnie wyjechał,a ja nawet nie miałam czasu napisać sprawozdania ;)
Zachowywał się na prawdę świetnie. Cichy, posłuszny, miły, na końcu zaczął się nawet przymilać. Ani raz nie załatwił się w domu, wychodziliśmy co kilka godzin. Apetycik miał, jadł ładnie, sporo.Lubi głaskanie, ceni spokój, ale dziś cały dzień zwiedzał i wąchał. Machał ogonem do moich psiaków, a one odwzajemniały. Przy gotowaniu obiadu bardzo asystował :)(co pokaże fotka).Był bardzo fajnym gościem :)
asystent przy obiedzie:P
[IMG]http://img32.imageshack.us/img32/4929/p2230002.jpg[/IMG]