-
Posts
1634 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Dominika84
-
Simek wreszcie w swoim domu! DZiekujemy wszystkim!
Dominika84 replied to kizimizi's topic in Już w nowym domu
[quote name='kizimizi']chyba tylko potencjalne domki ;) Dominika mam prosbe, chcialam pooglaszac Simka tak na zabawnie tym razem i przydalyby mi sie do tego jakies filmiki z simka "siad i czekaj" itp. i moze jakies 3 smieszne zdjecia, daloby sie zrobic?[/QUOTE] Mogłabyś sprecyzować dokładnie jedno i drugie ? Nie rozumiem, filmik jest jeden, więcej Simek nie umie robić, co znaczy "itp." ? Co dla Ciebie znaczy "śmieszne zdjęcia" ? -
Kopiuję z fb: " [LIST] [*][h=5][URL="https://www.facebook.com/gosia.gosia.9406?hc_location=stream"]Gosia Gosia[/URL] [/h][h=5]UWAGA UWAGA!!!! Proszę o przekazywanie dalej..... w wałbrzychu co mój tymczas zgłasza się do adopcji młoda dziewczyna o imieniu PAULINA, jest niepełnosprawna, ciężko się z nią porozumieć. Ostatnio zgłosiła się po szczeniaka, zawsze sprzedaje tą samą bajkę, że kilka dni temu odszedł jej pies.... byłyśmy.... widziałyśmy.... miała zadbanego szczeniaka.... a dziś dowiaduję się, że dziewczyna przyprowadza psa jako znalezionego do schroniska i jest to już któryś "znaleziony" pies. Rysopis dziewczyny i psa się zgadza, jestem w 99% przekonana, że to ta sama osoba. Uważajcie na psy wyadoptowywane na te okolice!!!! W razie potrzeby więcej info podamy na PW. W dniu jutrzejszym pojedziemy do schronu potwierdzić czy to ten sam piesek którego widzieliśmy u dziewczyny wylądował w schronisku, podamy namiary na tą osobę a jak na złość spisujemy takie dane kandydatów do adopcji i mamy nadzieję, że ta osoba poniesie surową karę!!!!"[/h] [/LIST]
-
Simek wreszcie w swoim domu! DZiekujemy wszystkim!
Dominika84 replied to kizimizi's topic in Już w nowym domu
[quote name='kizimizi']NO bo z Simka to kawal fajnego psa jest ;)[/QUOTE] W to to chyba już nikt nie wątpi :P -
[quote name='kora78']dotarlo, dotarlo 40zl. chyba zapisalam wtedy w 1 poscie. ... ? nie mam teraz ciocie glowy do niczego, moja babcia umarla i 1 papuga i druga chora. wszystko na raz. wyslalam dopiero teraz kase do Dominiki, przepraszam bardzo za zwloke. 240 za simona 320 za keksa i tego weta 229 i 18,7. dominika napisz, czy dobrze policzylam. pozniej policze, ile z tego ze Skarpety mam odjac. ehhh moze ktos chcialby ode mnie finanse przejac keksa? ;)[/QUOTE] Bardzo mi przykro :-( Ten 2013 rok jakiś pechowy jest :shake: Bardzo dobrze wszystko policzyłaś. W piątek odrobaczamy Keksa i Simona razem z ich nowym towarzyszem (którego mam na przetrzymanie): [IMG]http://imageshack.us/a/img547/7089/f9dv.jpg[/IMG]
-
[quote name='Besti']Boże biedolinka :) Pewnie wszystko strąca z szafek, obija kanty itp:loveu: Ja po takim tygodniu z kołnierzem miałam malowanie ścian ;)[/QUOTE] Ja już mam 3 rottka z kołnierzem, bardziej brudzą jak się ocierają o ściany jak z podwórka przyjdą, zwłaszcza jak jest błoto. Ja już dawno temu odłożyłam remonty na dogodniejszą chwilę, bo u mnie zaraz to samo jest ;) [quote name='gluchypies']Mimo wszystko wygląda pięknie w tym kołnierzu :)[/QUOTE] Tak, jak dla mnie cały czas pięknie wygląda :loveu: [quote name='phase'][URL]http://imageshack.us/a/img41/6236/whlc.jpg[/URL] chlopak rozczulil mnie na tym zdjeciu :loveu:[/QUOTE] Straszna przytulanka z niego, na żywo bardziej rozczula ;)
-
[quote name='kora78']wlasnie mamy burze, Skuter ziaja i lazi za mna krok w krok. boi sie bidulek.[/QUOTE] A to Keksikowski biega z jednego końca mieszkania do drugiego - i tak caaaały czas ... i piszczy do tego
-
Keksik był dzisiaj na ostatniej kontroli. Został mu 1 szew z 3, ale wet mówił, że nie będzie go z powodu jednego szwa znieczulał itp itd, więc miejmy nadzieje, że sam się rozpuści tak jak pozostałe. Później zawiozłam go nad rzeczkę, żeby sobie trochę popływał i się odprężył ;)
-
Rokuś już przeszedł zabieg kastracji - na kredyt :( Za bardzo zalecał się do wszystkich psów, też domowych samców ;) Okazało się, że zabieg kosztował więcej niż planowaliśmy z weterynarzem. Roki to bardzo silny pies i leki wchłaniał jak gąbka, z tego względu trzeba mu było dać wszystkie leki w większej dawce. I nieszczęśliwy już po kastracji: Chłopak dotychczas raczej nie chorował, bo bardzo niecierpliwy był w kołnierzu i i tak samym kantem kołnierza "jeździł sobie" po ranie pooperacyjnej, kosztowało nas to kilka nieprzespanych nocy i dużo cierpliwości, ale teraz już jest dobrze :loveu:
-
Simek wreszcie w swoim domu! DZiekujemy wszystkim!
Dominika84 replied to kizimizi's topic in Już w nowym domu
Perpe-tua była w odwiedziny i obiecała powiesić Simonka plakat u siebie w rodzinnej miejscowości :loveu: A ja uczę Simona chodzić przy nodze i jestem pełna podziwu, bo nam to nawet wychodzi :cool1: -
Dziękuje Jara, że nie zapominasz o naszym Keksiku :loveu:
-
A ja bardzo bym prosiła o wstrzymanie wpłat dla Magnusa w tej chwili. Więcej za fakturę za operację na pewno nie będzie niż 1025 zł. Jeśli ktoś chciałby pomóc jeszcze finansowo, proszę wpłacać na inną biedę - jest ich wystarczająco w Fundacji, wolałabym, żeby ludzie sami decydowali na co chcą wpłacać zamiast nadpłatę przeznaczać na cel, jaki ktoś inny wybierze. Bardzo bym chciała, żeby pieniążki wpłacana z przeznaczeniem na Magnuska poszły na Magnuska. Dziękuje za wpłaty wszystkim ludziom pomagającym Magnuskowi. Faktura zostanie tu wstawiona jak tylko ją dostanę. Do rozliczenia dojdzie jeszcze dopłata z bazarku fotograficznego 30 zł, z bazarku gluchypies 150 zł, z bazarku z psimi akcesoriami 104 zł ! Pieniążki już się uzbierały.
- 100 replies
-
Roki najpierw był ofiarą rozwodu, a następna opiekunka nie mogła się nim dalej zajmować ze względów osobistych i finansowych. Pomorska Fundacja Rottka w ostatniej chwili go zabrała, dzień później mogło go już nie być :shake: W 7 dni trzeba było zorganizować nowy dom dla Rokiego. Pojechał na kredyt, nie zdążyliśmy dla niego zebrać ani jednej złotówki. Dzięki pomocy naszej wolontariuszki Izy- Roki został tymczasowo przetransportowany do mnie :) Decyzja o jego przyjęciu odbyła się kilkadziesiąt godzin przed jego przyjazdem. I bardzo niezadowolony po kastracji, która ze względów koniecznych musiała szybko się odbyć, więc na "kredyt". Na chwilę obecną Roki w DT został wykastrowany, zaszczepiony, odrobaczony. Dostał wysypki (jest leczony), ma grudkowe zapalenie napletka i trzeciej powieki. Roki nie miał książeczki zdrowia, nie wiedzieliśmy nic o szczepieniach, leczeniu, odrobaczaniu. Prosimy choćby o najmniejsze wpłaty: Pomorska Fundacja Rottka Sopot 81-703, ul. Kościuszki 60/2. Konto: 53 1090 1098 0000 0001 0587 2375, przelewy zagraniczne: kod SWIFT (BIC code): WBKPPLPP z dopiskiem "dla ROKIEGO na leczenie" [FONT=Verdana]ROZLICZENIE (na dzień 20.11.2013r.): [/FONT] [FONT=Verdana]Wydatki: [/FONT] [FONT=Verdana]Transport do DT dzięki dobrej woli ludzi [/FONT] [FONT=Verdana]Karma (15 kg) została po Magnusie [/FONT] [FONT=Verdana]Kastracja 350 zł (Fa nr 01/08/2013) [/FONT] [FONT=Verdana]Odrobaczanie 40 zł (Fa nr 02/08/2013) [/FONT] [FONT=Verdana]Szczepienie na wściekliznę 25 zł (Fa nr 05/08/2013) [/FONT] [FONT=Verdana]2 zastrzyki przeciw uczuleniowe i płukanie grudkowego zapalenia napletka 80 zł (Fa nr 08/08/2013) [/FONT] [FONT=Verdana]Zastrzyk przeciw świądowi + płukanie napletka - przypuszczenie alergii pokarmowej, zalecenie karmy hipoalergicznej - 40 zł (Fa nr 01/09/2013) [/FONT] [FONT=Verdana]Karma Fitness wołowina z ryżem - hipoalergiczna 190 zł (05.09.2013) Fa za nią w Fundacji [/FONT] [FONT=Verdana]Krople na kleszcze 12.09.2013 - (obroża może potęgować uczulenie) - 30 zł (Faktura jeszcze nie wstawiona na wątku) [/FONT] [FONT=Verdana]Szampon hipoalergiczny 21.09.2013 - 36 zł (Fa nr 18/SK/2013) [/FONT] [FONT=Verdana]Karma dla psa hipoalergiczna na ostatnie dni w DT przed wyjazdem (Fa nr 58/13 ) - 61,50 zł [/FONT] [FONT=Verdana]Transport z Sopotu do Wrocławia – 350,00 zł [/FONT] [FONT=Verdana]Karma Hepatic (z Fundacji) – 201,00 zł [/FONT] [FONT=Verdana]USG na klinikach w dniu operacji (Fa 3802/2013/RTG) - 120 zł [/FONT] [FONT=Verdana]Tęczowy Most – 250 zł [/FONT] [FONT=Verdana]Czekamy na: [/FONT] [FONT=Verdana]Kroplówki, operacja, Royal karma i puszki od weta, tabletki i suplement diety – chyba 475 zł [/FONT][FONT=Verdana](jeszcze do potwierdzenia)[/FONT] [FONT=Verdana]Zużycie materiałów podczas operacji w innej klinice - ??? - czekamy[/FONT] [FONT=Verdana]Razem: - 2248,50 zł [/FONT] [FONT=Verdana]Przychody: [/FONT] [FONT=Verdana]M.P. - 150zł (osoba prywatna) [/FONT] [FONT=Verdana]B.M. - 50 zł (osoba prywatna) [/FONT] [FONT=Verdana]A.J. -20 zł (osoba prywatna) [/FONT] [FONT=Verdana]R.O. - 200 zł (osoba prywatna) [/FONT] [FONT=Verdana]M.P. - 200 zł (osoba prywatna) [/FONT] [FONT=Verdana]R.O. - 80 zł (osoba prywatna) [/FONT] [FONT=Verdana]Bazarek z dogo - 300 zł (http://www.dogomania.pl/forum/threads/245887-DZIŚ-OTWORZYŁAM-art-zoologiczne-ciuchy-dla-dzieci-i-kobiet-nowe-sandałki-i-inne) [/FONT] [FONT=Verdana]J.S. z dedykacją za transport i karmę 350,43zł – 200 zł koszt karmy ze sklepu fundacyjnego. Nie wiem co znaczy „zakupy dla Rokiego” [/FONT] [FONT=Verdana]Na transport: A.G. – 10 zł, Dominika – 50 zł, Gacia 50 zł, Obik – 50 zł. [/FONT] [FONT=Verdana]Na leczenie: P.K. – 10 zł, Pani Tamara – 50 zł, S.P. - 20 zł, P.K.-K. – 9 zł, PHU TAPUL 200 zł, R.O. [/FONT][FONT=Verdana]– 200 zł, K.M. – 25 zł, W.K. – 60 zł. [/FONT] [FONT=Verdana]Ze sprzedanej karmy (nie licząc kuriera) – 180 zł [/FONT] [FONT=Verdana]Ze sprzedanej karmy 2 - 150 zł [/FONT] [FONT=Verdana]Ze sprzedanych tabletek – 40 zł [/FONT] [FONT=Verdana]Bazarek gluchypies (http://www.dogomania.pl/forum/threads/248527-ROZLICZAM-Ciuchy-XS-S-M-próbki-dodatki-do-22-11-godz-21) - 46 zł [/FONT] [FONT=Verdana]A.J. (osoba prywatna) - 25 zł [/FONT] [FONT=Verdana]Z.M. (osoba prywatna) - 30 zł [/FONT] [FONT=Verdana]Razem: 2355,43 zł [/FONT] [FONT=Verdana]Łącznie na plusie: 106,93 zł[/FONT]
-
[quote name='kora78']ooo fajny domek, fajny :) choc drugi psiak mile widziany :) Figunia, dziekuje, choc to za wczesnie! masz nadplate![/QUOTE] Mile widziany, ale nie konieczny, jestem pewna, że Keksik chętnie przejmie całą miłość wyłącznie dla siebie ;) A drugiego pieska zawsze może znaleźć podczas spaceru.
-
[quote name='Jara']Myślę, że nic by nie szkodziło gdyby się poznali. Natomiasta ona chce ze względu na psa wziąć 2 tygodnie urlopu by z psem mogli sobie pobyc razem. Podeślę jej Keksa, może jej się spodoba :)[/QUOTE] Byłabym bardzo wdzięczna, ale niech nie odmawia dopóki go nie pozna osobiście ;)
-
[quote name='Jara']Mam taką znajomą, która jakoś we wrześniu będzie się przeprowadzać na 100m mieszkanie. I będzie szukać psa. Chce abym jej pomogła. Pies miałby być dorosły, łatwy w obsłudze, bo dziewczyna nie ma doświadczenia w prowadzeniu trudnych psów, pies bez leku separacyjnego, ponieważ będzie musiał zostać te klik h w domu sam. Osoba aktywna, bo biegacz ;) Będzie mieszkać blisko dużego parku. Będzie to jedyny pies w domu, powiem tak zamożna osoba. I pomyślałam o Keksie.[/QUOTE] Byłoby wspaniale, gdybyś jej przedstawiła Keksa, mogliby się zapoznać niezobowiązująco i wtedy dopiero zadecydować oczywiście, zobaczyć, czy do siebie pasują. Keks lęku separacyjnego nie ma, ale nie wstawiałabym sobie na początek nowych drzwi w mieszkaniu, bo w pierwszych dniach rozłąki zadrapania będą bez wątpienia. Boi się w nowym miejscu, że nikt do niego nie wróci. Keksik dogaduje się z każdym psem, wyczuwa konflikty między innymi psami i je rozdziela ! Wchodzi między nimi rozluźniając atmosferę lub przykuwa uwagę jednego z nich. Broni też słabsze psy - to wszystko zaobserwowałam ostatnio. Jedynie na smyczy może nieraz na jakiegoś psa zaszczekać, ale mu nic nie zrobi. Byłoby wspaniale gdyby Keksik nareszcie domek znalazł, tylko się boję, że mi go ktoś znowu odda :shake: dlatego wypisuje te rzeczy jak np. drapanie drzwi. Na spacerach spotykam dziewczynę, mającą ogromne doświadczenie z psami i wdłg niej Keks jest idealnym psem, cały czas trzyma się nogi i go nic nie interesuje oprócz zabawki. Nie szczeka też w domu np. w nocy, nie interesują go hałasy z zewnątrz. Nieraz szczeka jak wracam do domu, żebym czasem drzwi nie pomyliła, do których trzeba wejść - woła mnie ;) Ale boi się strasznie burzy. I to wszystko co trzeba o nim wiedzieć. A i jest psem empatycznym, wyczuwa sytuacje, humor, zamiary ludzi i psów.
-
Simek wreszcie w swoim domu! DZiekujemy wszystkim!
Dominika84 replied to kizimizi's topic in Już w nowym domu
Powiesiłam Simona ogłoszenie na działkach u mnie w dwóch miejscach i jedną w mniejszej wsi przy kościele w niedzielę rano, nikt się nie odezwał. Będę cały czas przy okazji rozwieszać jego ogłoszenia, może się uda znaleźć mu domek w ten sposób. -
Wdłg Keksa to on był zdrowy już z samego rana na następny dzień ;) Wszystko ładnie się zagoiło, nie zrobił się ropień. Byliśmy na kontroli. Następna 05.08. Jeśli same szwy mu się nie rozpuszczą do tego czasu, trzeba będzie znieczulić go i je zdjąć. Keksowi nie przeszkadza chodzić po weterynarzach, nieraz brałam go ze sobą jak przyszły dla Magnusa leki, gdzie indziej go odrobaczali, gdzie indziej był na ostrym dyżurze, wszędzie było :cool1: . Jednak tej kliniki, gdzie był szyty, już ewidentnie nie lubi, chyba, że miał słabszy dzień kiedy kontrola druga wypadła, co też jest bardzo prawdopodobne, bo "coś w powietrzu wyczuwał" i nawet w aucie stał na baczność jak zawsze zasypia po minucie jazdy. Kora w jakim odstępie czasu odrobaczasz swoich podopiecznych, bo jak wyczytałam, że co kwartał trzeba. Simon był w lutym, a Keks w grudniu. Co do Simonka, ma bardzo rozwinięty chyba narząd Jacobsona, bo rozpoznaje i zapamiętuje inne psy po lizaniu ich sików, no i sporadycznie mu się zdarzy jakąś kopkę wychwycić ;/ Kora Javena zrobiła dla Simona i Keksa te ogłoszenia za darmo, z tego co wyczytałam tu na wątkach. Prosiłam wcześniej o dane do przelewu, ale nie dostałam, więc myślę, że to potwierdzenie tego, że zrobiła to z dobrej woli. JA NIC NIE PŁACIŁAM NIKOMU ZA OGŁOSZENIA. Na leczenie Keksa założyłam z pieniążków na DT z lipca, więc spokojnie w następnym miesiącu możesz je przelać. Dobrze mieć te pieniążki odłożone w razie jakiegoś nagłego wypadku, odpukać.
-
[quote name='Panna Marple']Dominika-tak mi przykro...ale jest tak jak pisze kora:dałaś mu nowe życie[/QUOTE] Dziękuje, tak, ... na szczęście wiele osób twierdzi, ze pies żyje chwilą i nie rozpamiętuje przeszłości, więc cieszę się, że kilka pięknych chwil mógł u mnie przeżyć. To prawda Kora, na szczęście miał dwójkę naszych psiaków jeszcze. Nie zdążyli się zaprzyjaźnić na dobre i na złe, ale Magnusek uwielbiał Keksa i Simona. Zawsze jak wracaliśmy z nocnego spaceru przybiegał właśnie do tej dwójki, obwąchiwał i machał ogonkiem, nie do mnie ;) Cieszył się, że znowu wrócili :loveu: Na pewno mu pomogły zaaklimatyzować się w nowym domu, wiadomo, zawsze to inaczej jak ma się kumpla swojego gatunku ;) O stanie zdrowia Keksa napiszę dokładnie jeszcze dzisiaj, ale zdrowy jest :) A tu filmik, jaka przylepa z Keksika jest: [url]http://www.youtube.com/watch?v=PT0yDo8L5Pc[/url] Wspólne dzisiejsze zabawy są u Simka na wątku.
-
Simek wreszcie w swoim domu! DZiekujemy wszystkim!
Dominika84 replied to kizimizi's topic in Już w nowym domu
Dzisiaj cały dzień wygląda tak:[URL="http://youtu.be/s3HMYO6fQeo"] http://www.youtube.com/watch?v=s3HMYO6fQeo[/URL] [URL]http://www.youtube.com/watch?v=mYrx9uZqsMg[/URL] [url]http://www.youtube.com/watch?v=oBlKoD0Xb54[/url] -
Aż dwie w jednym czasie ? Odważna jesteś !!! Możesz je wszystkie u mnie umieścić na ten czas, Keks lubi wszystkie psy, a Simuś uwielbia suczki... juz widzę co by sie działo... mieszkanie w strzępach, ale co tam ... ;) . Nie chcę ich samych zostawić, żeby ktoś tylko na spacer przyszedł. Zresztą, w takim tempie jak od Ciebie adaptują ludzie pieski pewnie suczek już dawno nie będzie do tego czasu :P Dobrze, to pomyślimy pod koniec sierpnia, bo z tymczasowiczami wszystko może się zdarzyć :P Dziękuje bardzo za chęć pomocy.