Mariola,bo ja się bałam chwalić,tak na wszelki słuczaj.
Junior pojechał na wieś do kojca,ale bardzo fajni ludzie.
Kaja do domu z podwórkiem,ale podwórko jak będzie chciała tam sobie posiedzieć.
Rudolf patrz Kaja,zakochani w nim po uszy,oby na zawsze.