[quote name='Anja2201']A ja mam chyba już dość , oststni czas jest bardzo ciężki , adopcje stoją psów przybywa , a mi rosną długi w hotelach , chyba zaczynam myśleć o zakończeniu mojej " kariery " na dogo , od 5 lat całe swoje życie poświęcam psom , zawsze robiłam to z satysfakcją , bywało ciężko , ale zawsze byłam zadowolona z tego co robię , w tej chwili czuję że to mnie przerosło i mam dosyć :( Mamy miesiąc , zrobię wszystko ,żeby psy trafiły do nowych domów w tym czasie , ale nie wiem czy się uda .
Ati nie mogę podać konta i danych hotelu publicznie , nie mam na to zgody , wysłałam na PW[/QUOTE]
Nie poddawaj się! Uratowałaś już tyle psich istnień Wiem że często jest ciężko ale pomyśl co by było gdyby wszystkie osoby na dogo nagle zrezygnowały bo jest ciężko. Większość tych psów które teraz są w nowych domach dawno biegałaby za tęczowym mostem. Zrobimy wszystko żeby te szczeniory razem z mamusią znalazły najlepszy dom na świecie. Pomożemy Ci, nie zostaniesz z tym sama. Rozumiem Twoją decyzję o tym że szczylki pójdą do schroniska, i tak uważam że jest to dużo lepsze wyjśćie od śmierci od uderzenia łopatą.