-
Posts
4452 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by lula2010
-
bulwy byly dzis z panciostwem w Pieczyskach nad Zalewem Koronowskim :lol:,widzialy bociany ,labedzie,umoczyly kopytka w wodzie :multi:a po spacerku lasem zobaczyly kolorowe scigacze ,bo w Pieczyskach byl dzis zlot :lol:,beda foty....:lol: teraz na spacer z panciem idzie astunia :loveu:
-
dzis panciu na chwile w nocy opuscil lozko i......juz nie bylo powrotu....:diabloti: zostala kanapa i koc w drugim pokoju :evil_lol:,a my w czworeczke spalysmy sobie w cieplym lozeczku :lol: -astunia pod koldra w nogach ,Lula z drugiej strony (tez pod koldra)i Beka na koldrze (cale 16 kg):diabloti:
-
Kofi z ochrona Kraglych.....i tak trzymac ,dobrze ,ze jest taka radosna bulwa :multi:a Groch-coz -kazdy orze jak moze-chlopak zywi sie sam :diabloti: dzis panciu w nocy na chwile opuscil lozko..i.....juz nie bylo powrotu :evil_lol:,zostala kanapa i koc w 2 pokoju :placz:,a my w 4 w cieplym lozeczku.....:loveu:
-
[quote name='Maupa4']No patrz jaki ten świat mały :hmmmm: Wy za przedszkolem a my przed przedszkolem :crazyeye: Też tak zrobiłam: :crazyeye: W łóżku pod koldrą i tylko łepek wystaje :mdleje:[/QUOTE] u nas tak ma Lula-cala pod koldra,albo miedzy poduszkami :roll:...i musi byc przytulona do mamy swej albo ojcow swych :evil_lol:
-
jak rozmowa?super weekendu zyczymy :lol:
-
nie napisalam ,ze moja suke nie interesuja obce koty lub psy -ona wie ,ze nie wolno ich ruszyc i juz !!! a co do ludzi i dzieci-uwielbia ich ,bo TTB to psy bardzo rodzinne sa,uwielbia naszego wnuka ,ale nie znaczy to ,ze 2-latek zostaje z nia sam ,zabawa z psem jest zawsze pod nadzorem kogos z doroslych,a i maly wie co mu wolno a co nie w zabawie ,bo sam ma kotke w domu i rodzice wdrozyli mu pewne zachowania wobec zwierzat
-
biedny ,starenki ,upodlony psiak....:shake:....na szczescie juz u Was :multi:,na karme zaglosowane :lol:
-
czytam od poczatku watek i....mam 13-letnia TTB,nigdy nie lubila kotow ani psow,nasililo to sie teraz kiedy jest babcia ,ona na smyczy a pies luzem na nas biegnie...ale NIGDY nie zlapala psa ani kota,bo jej na to nie pozwolilismy ,nigdy nie skrzywdzila "swojej "kotki perskiej ,ani "swoich"2 bulw francuskich,ale wymagalo to sporej pracy z naszej strony,suka nie byla szkolona ,poprostu fe ,nie wolno od malego,szarpniecie smycza ;nigdy tez nie chodzila w kolczatce,ani w kagancu,pozdrawiam
-
wczoraj bylo chlodno,ale chociaz slonecznie....:lol:,dzis jest zimno i od rana LEJE....:mad:....wyjelam znow cieplejsza kurtke z kapturem :angryy:,w mieszkaniu zaczeli lekko grzac,a sunie spia i ani mysla gdzies wychodzic w taka pogode :crazyeye: ...moze jak panciu z pracy wroci ,to je "namowi"na wyjscie.....:diabloti:,bo teraz to tylko po mieszkaniu sie przemieszczaja ....:evil_lol:...z legowiska na legowisko albo z kanapy na fotel (kolejnosc dowolna)...:diabloti: