Jump to content
Dogomania

Wiola&Miłosz

Members
  • Posts

    5156
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Wiola&Miłosz

  1. wrocilismy do domu... na wlasne zadanie.. powazna rozmowa z tztem T:Kochanie a kiedy ona bedzie siedziec? J: Milosz kupe kasy wydalismy na szkole rodzenia pamietasz cos? T: No ale ze co ze zal ci pieniedzy? J: No zal bo do niczego cie to nie przygotowalo T; No jak nie? Mysle ze za 3 mc gora 4 bedziemy na rowerek chodzic :boom::boom::boom: takich kwiatkow to ja bede miec bardzo duzo....
  2. [quote name='magdabroy']Wiola, historia na Twoim wątku mnie poraziła :crazyeye: Jestem w szoku, że ktoś życzy komuś czegoś takiego :crazyeye::( Wcale się nie dziwię, że urodziłaś wcześniej :roll: [URL]http://imageshack.us/a/img854/9975/karinka333.jpg[/URL] cudo :loveu:[/QUOTE] ano cudo;) Ajj ja juz ten temat chce zostawic daleko w tyle w dooopie to mam;) Choc duupa boli;) Dzisiaj o 18 spakowalam mala i jestesmy w domu po wypis mam sie stawic w poniedzialek o 9.. no nie wytrzymalam...
  3. [quote name='zioberek87']no ba śmiesz wątpić:)[/QUOTE] smiem;) Poidaj maila wysle ci;)
  4. [quote name='mari23']i to się nazywa właściwa diagnoza! brawo Marinko, do łez się uśmiałam po raz kolejny zresztą z okazji narodzin Karinki :) ledwie, ale żyję.... grypsko mnie dopadło, ale dość już tego! czas wyzdrowieć ;-) ( jako lekarstwo polecam -gęsty okład z 10 wiernych psich futerek od stóp po głowę - wygrzewa niewiarygodnie mocno!!!) i nareszcie wpłaty podam: 10,- grzenka (04.03.) 30,- piove (04.03.) 40,- ranias (04.03.) 40,- Marek M. (04.03.) 40,- zachary (04.03.) 50,- AIMEZ_MOI (04.03.) 60,- Agusia (Agnieszka K.P.) 04.03.[/QUOTE] Marysiu!! Bo cie jeszcze ktos z glupich posadzi ze futra zamiast zywych istot masz;) Kuruj sie- a my juz w domu.. Ja nie wysiedzialam w tym szpitalu no nie moge...
  5. [quote name='zioberek87']dzięki ciociu ewes za ogłoszenia, oczywiście rób jak uważasz za stosowne:) Wiola&Miłosz rozumiem oczywiście... Kto chętny na skarbnika dla Kostka, pilne....[/QUOTE] jesli nikt sie nie znajdzie to ok.. trudno przyjme na klate.. choc dodam ze o nowe mamuski trzeba dbac;)
  6. Oj tam;) Karinka ewidentnie wdala sie w tatusia, cicha spokojna ale jak ryknie to dramat;)
  7. swoja droga nie wiem jak wyglada dzika locha tybetanska:cool3:
  8. [quote name='Marinka']Wioluś jasne :) Z mojej strony to wszystko...chciałam po prostu wypełnić wolę Alicji :) A co u ślicznej Karinki i jej tatusia glonojada?[/QUOTE] glonojadzi dalej;) Ja nie wiem czy on w ogole sypia... ale jego wola mam tyle do powiedzenia co nic mala schudla niecale 200g ale mowia ze to normalne, zoltaczka dalej nie wystapila znaczy sie widoczna bo tam poziom bilirubiny ma podwyzszony za to ja dzisiaj czuje sie dobrze ale spac mi sie chce. Dasza idzie z Malgosia dzisiaj na kolejny zastrzyk. Ma mi zdac pelna relacje co to jej stanu. ale nie jest zle.. Natomiast w kwesti zywieniowej - danka je juz sama na przedpokoju bo zjada swoja porcje, zjada porcje tych slabszych i wszystko by zjadla. Umie sobie cwanira otworzyc szafke gdzie jest kosz na smieci i tez wyjada Goska zakleila ja plastrami czy tasma zeby ukrocic ten proceder. Zrobila sie zarloczna a po rozmowie z wetem wet powiedzial ze z jedzeniem pomimo jej szczuplosci nie wolno przesadzac wiec ma dostawac takie racje jak i inne psy. Znowu dostaje intenstinala przez ta biegunke ale wet kazal pomieszac z hilsem i proplanem czyli tak jak normalnie mieszamy:) Bedzie dobrze
  9. ;) Nie zebym byla zazdrosna ale kurcze.. troszke inaczej wyobrazalam sobie macierzynstwo;)
  10. Czy ja moge miec prosbe? Zakonczmy juz ten temat raz na zawsze... Nie chce mi sie znow tego walkowac, stalo jak sie stalo skonczylo sie dobrze;) Milego dnia kochane;) U was tez taka beznadziejna pogoda? Zimno, wieje i deszcz nawala po oknach...
  11. [quote name='Litterka']No, to niesamowicie wielki bobas Ci się trafił. Jeszcze raz serdeczne gratulacje![/QUOTE] pieknie dziekuje;) Bobas ma na imie Karina;) Pozdrawiamy cieplutko;)
  12. ale co ja mam wypoczywac jak ja wypoczeta jestem. tzt caly czas przy malej.. ja nie mam nic do roboty... tylko net i tyle..Jak on zwariowal dzieciaka dotknac nie moge bo wedlug niego jestem chaotyczna.... wali go rowno...
  13. [quote name='Aimez_moi']A Ty Kobieto Droga gdzie jestes?[/QUOTE] jak to gdzie> w szpitalu;l) Leze kwicze udaje chora;) W poniedzialek wychodze..... dzieki bogu bo sie tu udusze..
  14. [quote name='Aimez_moi']Z bazarku dla Boczka.....:)...nie boczka uzbieralo sie 220zl......:) Wysylam je na konto......Agula...potwierdz jak przyleca....[/QUOTE] to on bogaty jest;) hihihi panicz
  15. [quote name='Andzike']Aż próbowałam coś z netu wygrzebać i nie za bardzo jest co... wydaje mi się, że jak jesteś teraz w szpitalu to stamtąd wyślą wszystkie dokumenty, nie przejmuj się, wszystkiego się dowiesz najpóźniej przy wypisie :) A jak coś to zawsze możesz w poniedziałek zadzwonić do USC :) A mała faktycznie spora...[/QUOTE] no wlsnie grzebie z tztem i nic nie ma a poloznych sie nie doprosisz o info
  16. [quote name='Litterka']Wiola, serdecznie gratuluję Córci! Bardzo się cieszę, że wszystko w porządku! Tylko mocno zastanawia mnie jedna rzecz: dziecko w 7 miesiącu ciąży waży ok. 2 kg. Jakim cudem Wasza Karinka waży 3400? Czy aby ginekolog dobrze ocenił początek ciąży? Naprawdę, ciekawa sprawa.[/QUOTE] Literko( nie wiem bowiem jak masz na imie;)) owszem dobrze... mala na chwile obecna troszke schudla mowili mi ze to normalne codziennie ja waza.. Zreszta ja pamietam ten sadny dzien.. Przy rozmowie przy zszywaniu lekarz stwierdzil ze dobrze ze wczesniej urodzilam bo by bylu zuze komplikacje. Przewidywal wage na 4,5 kg.. Ja nie mam dzieci to moje pierwsze... Mialam wskazania do cesarskiego poniewaz duzo przytylam... jak robilam usg ostatnie to mowili mi ze wazy tak 2,400 kobiety licza na tygodnie ja sie nie umialam do tego przyzwyczaic liczylam na mc... urodzilam idealnie w 7.. lekarze mowia ze mala super zdrowa.
  17. [quote name='Andzike']Ten kwitek się załatwia przed porodem, więc dla Was też już jest trochę za późno ;)[/QUOTE] ej no zaciukam w tym szpitalu wszystkich.. ale jak ja urodzilam w domu to co? zabrala nas karetka... jutro pojde do ordynatora dowiem sie co i jak...
  18. A jak taki kwitek uzyskac? Bo milosz podal swoje dane przy rejestracji bo wybaczcie ale urodzilam w domu minute przed tym jak lekarz wszedl.. Skad takie cos wziasc? Przeporaszam ze pytam ale jestem zielona:oops:
  19. dzieki wielkie, bo te polozne nic mi nie chca mowic.. Mowia masz czas dziewczyno.. no super ale ja bym sie chciala dowiedziec co i jak;)
  20. [quote name='Marinka']Nie zapytałam P. Gosi, czy Majkel tęskni...ale byłoby to pytanie z serii tych głupich... Miłosza już wygonili ze szpitala?[/QUOTE] nie- siedzi glonojad kolo 4 pjedzie;)
  21. fakt;) Dlatego do dzis potwierdzam ze nie moglam go oddac no nie moglam;)
  22. Majkel ma cudowny dar;) Kto go poznal wie ze tego psa trzeba kochac i trzeba mu ufac.. jest niesamowity:)
  23. [quote name='groszek83']Dziecko trzeba zarejestrować w urzędzie w tym mieście w którym rodzimy;) Ja rodziłam w Krakowie i tam mam zarejestrowanego syna a mieszkam i zameldowana jestem zupełnie gdzie indziej więc to akurat wiem;)[/QUOTE] wielkie dzieki za odpowiedz... i jeszcze jedno. Ja i moj tzt nie jestesmy malzenstwem - jeszcze mamy termin na koniec marca. On musi byc ze Mna prawda? musi cos podpisac. A co jesli nie damy rady pojsc do cywilnego bo sie bede zle czuc? Jakie sa konsekwencje... ja zwariuje z ta piepierologia..
×
×
  • Create New...