Jump to content
Dogomania

Kejciu

Members
  • Posts

    23609
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by Kejciu

  1. Patrycja - bardzo dziękujemy! :* dopisuję zatem do rozliczenia i zmniejszamy tym samym dług Alfika :) Wieści z rana bardzo pozytywne - wczoraj co prawda zsiusiał się w domu ale jak pani Olga napisała że to normalne bo Fido też tak zrobił jak go przywieźli :) noc w miarę spokojna - troszkę jeszcze chodzi i popiskuje - ale na skwerku na spacerze trobi furorę !kocha wszystkie pieski i suczki :) będzie dobrze :)
  2. Patrycja - bardzo dziękujemy! :* dopisuję zatem do rozliczenia i zmniejszamy tym samym dług Alfika :) Wieści z rana bardzo pozytywne - wczoraj co prawda zsiusiał się w domu ale jak pani Olga napisała że to normalne bo Fido też tak zrobił jak go przywieźli :) noc w miarę spokojna - troszkę jeszcze chodzi i popiskuje - ale na skwerku na spacerze trobi furorę !kocha wszystkie pieski i suczki :) będzie dobrze :)
  3. Czekam z niecierpliwością na info jak minęła pierwsza noc - odczekamy z tydzień może półtora i zmienimy tytuł wątku :) Aby wszystko było dobrze....
  4. Nie mam możliwości z domu aby napisać post z nowymi zdjęciami bo mi wrzuca wszystkie zdjęcia do postu nawet te które już wcześniej dodałam :( mam jeszcze sporo zdjęć do wstawienia ale nie mam jak skoro dogo tak dubluje :(
  5. Nie mam możliwości z domu aby napisać post z nowymi zdjęciami bo mi wrzuca wszystkie zdjęcia do postu nawet te które już wcześniej dodałam :( mam jeszcze sporo zdjęć do wstawienia ale nie mam jak skoro dogo tak dubluje :(
  6. o nie za każdym razem jak chcę dodać zdjęcia podstawia mi wszystkie które już dodałam i w każdym poście dogo chce je dodawać :( a ręczne usuwanie trwa kilka minut :(
  7. O Matko nareszcie wróciło Dogo ! :) więc szybciutko nadrobię zaległości zdjęciowe :) Alf był we wtorek i czwartek na kontroli u weta - dzisiaj również zakończyliśmy leczenie i pojechał do DS :) przed nami kastracja - ale za około 2 tyg dopiero jak się chłopaczek zaaklimatyzuje :) Zamieszkał u dwójki emerytowanych policjantów i pieseczka :) narazie to pierwsz godziny właściwie 2-3 h od adopcji - aby noc minęła spokojnie! :) i aby szybciutko się odnalazł w nowej rzeczywistości :)
  8. Dzisiaj znowu Alfik odwiedzi moją lecznicę - przepraszam że znowu nie wstawiłam zdjęć ale po prostu jestem wieczorem jak wracam tak zmęczona że wczoraj usnęłam w ubraniach :( nie wiem jak dzisiaj damy radę odwieźć Alfika - dobrze że dzisiaj z Ziutką jadę
  9. ale naszym zwyczajem nic nie powiemy by nie zapeszyć :D
  10. Prosimy o trzymanie kciuków - coś " ruszyło " :D
  11. Akcja się udała - wróciłam po północy i nie miałam gdzie zaparkować u siebie samochodu - nastawiali bloków a nie ma miejsc do parkowania. Oczy Alfika już dużo lepiej - w lecznicy cudo nie pies mega grzeczny - ale niestety w siusiaku nadal masa ropy - odbyło się tzw. płukanie 3 strzykawkami, dostał dwa zastrzyki i przedłużony został antybiotyk i reszta leków. Za zastrzyki, płukanie i kolejne tabletki antybiotyku zapłaciłam 90 ale to nie koniec - najlepsze jest to że w czwartek znowu muszę go przywieźć na płukanie i kastracja odłożona w czasie :( nie wiem jak to ogarniemy może tym razem Ziutce uda się dojechać do Różana :( będziemy kombinować... pocieszające jest to że Alf czuje się lepiej, mniej się wylizuje więc leki działają ale na kastrację jeszcze za wcześnie :( Wieczorem jak się poogarniam postaram się powrzucać zaległe zdjęcia, paragony bo uwierzcie mi na nic nie ma czasu - dzisiaj spałam 4 godziny i siedzę w pracy do 17 w domu będę po 19 i jak znaleźć czas na wszystko :(
  12. na zooplusie kupiłam dla Alfreda taką fajną kość ciekawe czy do soboty dojdzie i czy uda nam się zawieźć z Ziutką w sobotę bo się do niego wybieramy :-) Alf i Tata już w drodze - zawsze boję się " przepakunku " ale dałam tacie niebieskie szelki w samochodzie mają mu dodatkowo założyć
  13. Alfred zostanie dzisiaj przez Olę dowieziony do Różana tam przejmie go mój tata i przywiezie do naszej lecznicy - ja mam drugą zmianę dzisiaj więc bym sama nie zdąrzyła pojechać a mój tata zwolni się z pracy i pojedzie po niego. Potem sama go odwiozę ale już do Oli bo ona nie da rady tak późno wyjechać bo dziecko i jest sama bo mąż na noc do pracy więc jakoś dam radę. Nienawidzę jeździć po nocy tamtą trasą bo a to nam łoś wyszedł jak z Ziutką jechałyśmy, a to dziki, sarny i nawet lis... Ciekawa jestem czy jest poprawa po podawaniu tych leków i czy kastracja w czwartek będzie mogła się odbyć :)
  14. Cieszą dobre wieści i że nóżka się goi :)
  15. Poszukuję książki: " Diagnosyka kliniczna zwierząt " http://www.empik.com/diagnostyka-kliniczna-zwierzat-opracowanie-zbiorowe,p1062246283,ksiazka-p oraz " Zabiegi diagnostyczne i leczenie u psów i kotów" Susan M. Taylor
  16. on ma herpes wirusa - prostata nie jest powiększona jest z nią wszystko wporządku - musimy zaleczyć stan zapalny od tego dostał leki antybiotyki i suplementy i we wtorek musimy go przywieźć na kontrol - jeśli się polepszyło to najprawdopodobniej zabieg kastracji i tak trzeba będzie przełożyć ale we wtorek się okaże - trzymajcie proszę kciuki
  17. hahaha niby " zwykły " kawałek materiału a ile radości!!! :
  18. Przytulam ....i życzę siły aby to " udźwignąć " Ewuniu :*
×
×
  • Create New...