-
Posts
23609 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Kejciu
-
KOKO - dom ma SPOKO! :)wpadła w końcu komuś w OKO :)
Kejciu replied to Kejciu's topic in Już w nowym domu
Z bazarku Terensi mamy 108,50zł [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/252696-Gryzaczki-i-smaczki-dla-ogonk%C3%B3w%21%21%21%21-Pr%C3%B3bki-karm-do-11-maja"]http://www.dogomania.pl/forum/threads/252696-Gryzaczki-i-smaczki-dla-ogonk%C3%B3w%21%21%21%21-Pr%C3%B3bki-karm-do-11-maja[/URL] -
KOKO - dom ma SPOKO! :)wpadła w końcu komuś w OKO :)
Kejciu replied to Kejciu's topic in Już w nowym domu
Dla Koko wpłynęło od Mattilu 30,50zł bardzo dziękujemy! -
W tej krainie znajdziesz psa i kota....BDT u Kwiaciarenki
Kejciu replied to Kejciu's topic in Psy do adopcji
Zawiozłam wczoraj worek karmy, saszetki i ciastka jakie upiekłam i jakie zafundowała teresaa118 [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images63.fotosik.pl/1141/96bc3d9d3927bc7dmed.jpg[/IMG][/URL] -
Tofik dzisiaj ma troszkę gorszy dzień - rano nie chciał za bardzo jeść - ale wieczorkiem już nadrobił - jak są takie cieplejsze dni to widać że jest jakby słabszy - ale co się dziwić jak ludzie ciężko znoszą takie zmiany temperatur a do dopiero taki Dziadeczek. Tofikowi bardzo smakują kabanoski i patyczki prasowane z Rossmana - kupiłam mu całą torbę - zapłaciłam 30zł starczy nam na trochę :) Kabanoski są miękkie i mogę je kroić nożem na cieniutkie paseczki dlatego Tofik może je jeść - tych twardych nie odważyłabym mu się podać bo wiadomo że ząbków wielu nie ma. A teraz foty z wczoraj :)
-
Powyższe zdjęcia ilustrują wieczorny poniedziałek - a poniższe już czwartkowy wieczór :) [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images63.fotosik.pl/1135/2a715004672dad75med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images63.fotosik.pl/1135/4bd06952ecc18ad1med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images63.fotosik.pl/1135/2fc5a6fc898cd2f3med.jpg[/IMG][/URL]
-
Zapomniałam dodać że za leczenie oczywiście nie płacimy nic - koszty w całości pokrywa lecznica bo jest to lecznicowy Kociambrek poniżej kilka fotek: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images65.fotosik.pl/1138/825d1624f099b34amed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images65.fotosik.pl/1138/fc3f0d494f2fd4b5med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images63.fotosik.pl/1135/6cc1efabce6753famed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images61.fotosik.pl/1136/108c64c87b3c1a50med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images61.fotosik.pl/1136/6e5577c1890c5d0bmed.jpg[/IMG][/URL]
-
Jak można się było spodziewać - byłoby zbyt pięknie jakby nic się nie wydarzyło. Już w niedzielę zauważyłam że Stefanos jak wchodzi do kuwety - pręży się pręży i niewiele tam zostawia ( mowa o siku ), wieczorem również w niedzielę przy tym prężeniu doszła jeszcze wokaliza.. Jak wychodził z kuwetki miaukał - widać było że coś jest nie halo. Pił bardzo dużo - mało sikał. W poniedziałek więc znaleźliśmy się w lecznicy. Okazało się że Stefan miał już krwiomocz - został przyśpiony i założono mu cewnik - opróżniono mu pęcherz - była tego prawie cała " kaczka" - przy okazji pobraliśmy krew na cukier, próby trzustkowe i jakiś wskaźnik wątrobowy i nerkowy. Mamy bardzo duże zapalenie pęcherza i cewki - najprawdopodobniej spowodowane ogromnym stresem jaki przeżyl gdy trafił do lecznicy - 2 dni nie wychodził zza lodówki ze strachu :( Cukrzycy nie ma, ale wyszedł duży stan zapalny. Buras dostał chyba z 5 zastrzyków, i od poniedziałku codziennie jeździmy do lecznicy na kolejne dawki lekarstw. Stefan w lecznicy zachowuje się idealnie - daje sobie bez problemu robić zastrzyki co doktor powiedział jest naprawdę niesamowite. Dzielnie znosi codzienne macanie po pęcherzu. Od wczoraj oddawaniu moczu nie towarzyszą już żadne odgłosy więc chyba jest znacznie lepiej -a i w kuwecie znajduję coraz większe ilości skarbów. Doktor dzisiaj powiedział że pęcherz znacznie się zmniejsza - ale w poniedziałek był przeogromny. Do soboty włącznie mamy się pokazywać na kolejnej partii zastrzyków i w sobotę doktor zadecyduje co dalej. Ziutka zrobiła piękny plakacik - niestety nie umiem przerobić z formatu doc na jpg aby tu wstawić. Wydrukowałam plakaty - rozwiesiłam jeden w lecznicy, jeden na mojej klatce przy windzie, i dałam kilka sztuk Eli która opiekuje się kociakami w lecznicy. W sobotę ruszę z nimi w miasto :) Po starej znajomości grzecznościowo Burasa udostępniło na swojej stronie na fb Schronisko dla zwierząt w Nowym Dworze Mazowieckim link: [URL]https://www.facebook.com/photo.php?fbid=736226546420866&set=a.176472359062957.36627.165209940189199&type=1&theater[/URL] Teraz Stefanos najadł się, pobawił troszkę ze mną i już leży. Zagadałam do sąsiada czy w ciągu dnia nie slychać jego płaczu - na co sąsiad do mnie - PANI MA KOTKA? Wiedzą że mam Tofika i Sabę z Cyganem bo wielokrotnie mijaliśmy się :) więc teraz pomyślał pewnie WARIATKA :D No ale najważniejsze w tym wszystkim że Buras nie rozrabia i nie płacze w niebogłosy gdy mnie nie ma i zostaje sam - uspokoiło mnie to bardzo :)
-
[quote name='Nutusia']Ikersonowa rameczka już dodana ;) Ciekawe kto zaszczyci jubileuszowe, 40 miejsce :)[/QUOTE] też jestem ciekawa:-)
-
Zdjęcie w misce DE BEST :):):)
-
FILONEK ciągle w domu - ale kankana nie będzie :( :( :(
Kejciu replied to jola_li's topic in Już w nowym domu
Ja przez to wszystko co się teraz u mnie dzieje - nie mam czasu nawet na inne wątki zaglądać :( ale nadrabiam staram się...