Moli@
Members-
Posts
14649 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
44
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Moli@
-
Dzięki :) Może ma czip, jutro postaram się sprawdzić. Noc przespała. Domowa...spokojna zachowuje czystość. Przebywa z mniejszymi psiakami. Obwąchują się oglądają... na spokojnie. Pochmurno, mokro... deszczowo (:
-
http://www.bialystokonline.pl/znaleziono-psa,ogloszenie,4260110,24,1.html
-
Wielkie dzięki :) Nadal mam nadzieję że zgubiła się. Ogłoszenie u nas wywieszone, za moment pojawi się na białostockim portalu, jutro zgłoszę w schronisku. Jeżeli w ciągu tygodnia nie znajdzie się właściciel to bardzo chętnie przyjmę ewentualna pomoc. Martwi mnie tylna łapka...na spacerze kica na trzech, czwartą podpiera się gdy stoi.(:
-
-
Dziś znaleziona w Królowym Moście (: Ma obróżkę...grubcia. Sierść brudna z rzepami, nasionami roślin, patyczkami. Utyka na tylną lewą nóżkę. Ogłoszenie o znalezieniu suczki wywieszone na tablicy przy naszym wsiowym sklepie. Po kąpieli. Jak powyciągać zdrewniałe nasiona... czym czesać - sierść skołtuniona?
-
TEO za TM:( Owczarek BOS znalazł wreszcie swój dom i swoich ludzi:)
Moli@ replied to Tola's topic in Już w nowym domu
Śliczny urwis...te oczy to spojrzenie...piękny :) -
Do świetności daleko ,) Wczoraj trafiłam na przecenę/końcówkę - skrawki mięsa indyczego 6 zł za kilogram (zaczynało podsychać). Ugotowałam z warzywami i dziś dostały suchą karmę z małą wkładką mięsną. Małą bo 0,80 kg na 11/12 psów to śmiech. Gdybym taką porcję mięsa dodała do makaronu to psy zapchałabym mąką a za chwilę byłyby głodne. W niskiej cenie w większych ilościach można kupić praktycznie sam tłuszcz. Nie mam ochoty biegać z psami po lekarzach i leczyć rozwalone wątroby.
-
Suchej karmy wystarczy na ponad dwa miesiące z tym że do suchej dostają jeszcze wkładkę mięsną - gotowane przełyki, serca wołowe... wieprzowe, drobiowe, wątróbkę...albo konserwy. Sierściuchy musimy przygotować do zimy.
-
-
Czas szybko leci jedzonko znika w brzuszkach...11 zdrowych wybieganych sierściuchów potrafi wciągnąć. Dziś zrobiłyśmy zakupy. Czekamy na kuriera.
-
Kapeć - rozdzielony z przyjaciółką i oddany do schroniska. Szukamy domu!
Moli@ replied to Nette's topic in Już w nowym domu
Dziś kupiłyśmy Ptysiowi ... Agusi i Remikowi (maluchom) worek 15 kg suchej karmy Brit. Czekamy na kuriera. Zapaśne urwisy :) Misia ma swój prywatny woreczek Brit dla seniorów :) -
Kapeć - rozdzielony z przyjaciółką i oddany do schroniska. Szukamy domu!
Moli@ replied to Nette's topic in Już w nowym domu
OOO żyjesz :) Dzięki za sprawdzenie...pogubiłam się. Telefony milczą...o Diankę, kotki też nikt nie pyta (: Ptyś zdrowy, boczki zaokrągliły się sierść ładna...zgrabny chłopczyk, tylko brać i kochać a tu cisza (: -
Kapeć - rozdzielony z przyjaciółką i oddany do schroniska. Szukamy domu!
Moli@ replied to Nette's topic in Już w nowym domu
-
Swój człowiek to jest to a jeżeli nie trzeba się nim dzielić to już pełnia szczęścia...na pewno dla Dianeczki ,)
-
Anica, bardzo dziękuję za ogłoszenia :) zaciskamy za Dianeczkę, może tym razem będzie miała szczęście i znajdzie swego człowieka
-
-
Chłodno mokro, prawie non stop pada deszcz... szóstka kociambrów w domu ,) Maluchy z Polą rozrabiają, jak zające w kapuście hihi panowie zmieniają boczki :) Trzy dorosłe wychodzące koty zostały wczoraj zabezpieczone od pcheł i kleszczy Fiprexem
-
Kapeć - rozdzielony z przyjaciółką i oddany do schroniska. Szukamy domu!
Moli@ replied to Nette's topic in Już w nowym domu
Konto Ptysia :) 270 zł / 28.08 ( opłata za sierpień - PDT ) 50 zł / 29.08 ( Ptyś i spółka ) od E.R. Bardzo dziękujemy :) Proszę sprawdzić czy wszystko gra, rozliczenie na stronie pierwszej. (nie widziałam wpłaty za lipiec ale może coś zgapiłam) -
-
Powinny być na diecie... ale zabij mnie w tej chwili nie powiem nic więcej na samym mięsie nie będą ,) Maniusia rozpuściłam przekraczając granicę rozsądku :D Powinny być na diecie niskokalorycznej i mieć zapewnioną możliwość ruchu...aktywny kot to zdrowy kot :). Czy to pies czy kot jak go zamkniesz w domu ograniczysz wyjścia to wcześniej czy później ma problemy z nerkami Po sterylizacji/kastracji największy problem to otyłość i często występująca niewydolność nerek u kotów dodatkowo kamica nerkowa
-
Maluchy zostały przez wetkę wysmarowane...za tydzień chyba ostatni wjazd do lecznicy
-
joi, sprawdzę czy Manio da się namówić na zmiainę diety a ma już około 20 lat ,) kupiłam dziś 0,5 kg mięsa gulaszowego z indyka i 0,2 kg wątróbki - zobaczymy :)
-
joi, wczoraj po lekturze propozycji żywieniowych koty dostały świeże surowe mielone mięso z indyka. Nie było rzutu na miseczki ale niedawno sprawdziłam, świecą pustkami. Kwestia przyzwyczajenia. Urozmaicona dieta na pewno im nie zaszkodzi, wprost przeciwnie. Maniuś preferuje gotowane mięso, surowych podrobów (wątróbki, serduszek nie jada tylko smażone/gotowane) ale jest bardzo wiekowym panem i ma swoje przyzwyczajenia. Dianka, też pluła surowym mięsem, patrząc na mnie z wyrzutem Julcia bawiła się ... a już obie panny wcinają ,)
-
cytat: z Miau "Kiedyś już podliczałam, tak na oko. Dorosły kot powinien zjeść ok 25-30g mięsa na kg wagi ciała. Dla kota 4 kg wychodzi ok 3500 gram mięsa na miesiąc. Mięso to u mnie w po 1/3: mięso w mięsie (indyk/wołowe/kurczak/inne), szyje kacze/korpusy kurze, serca kacze/wołowe/wieprzowe. Ok 15% wątróbka. Wszystko surowe, kupowane w sklepie dla ludzi. Srednio wychodzi ok 10 zł/kg. Suplementy, na oko, 1 zł do kg mięsa. Razem ok 11 zł/kg mięsa...czystego, 100% mięsa. Jakości jakiej nie ma w żadnej komercyjnej karmie. Bez zboża, kukurydzy, żadnych wypełniaczy. Jeśli ktoś bardzo chce, może dodać ok 5-10% gotowanych warzyw, wtedy jest jeszcze taniej. Wskaż mi kupną karmę 100% mięsa w cenie 11 zł/kg. Koszt takiej mieszanki na 1 kota na miesiąc to ok 40 zł na miesiąc. Czy Ty na marketowe puszki wydajesz mniej? Ja myślę, że przynajmniej 2 razy więcej wydajesz...na kukurydzę i mięsne odpadki." Jutro wiozę maluchy do weta na kolejne zakropienie przy okazji kupię mieszankę mięs i podrobów...zmielę/posiekam i zobaczymy co łakomczuchy na to powiedzą :)
-
Dzięki Tyś(ka), oczywiście że z chęcią przeczytam. Z kotami mam małe doświadczenie, naszego Mania (wsiowy kocur) musiałam odzwyczajać od myszkowania po garnkach...gdy gotowała się zupa kot karnie lądował w pokoju :)