Jump to content
Dogomania

Penny

Members
  • Posts

    1387
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Penny

  1. [quote name='Akrum'] Później pytali jeszcze o parę rzeczy, a gdy wspomniałam ponownie o kastracji, to Pan powiedział że chce "zagłuszyć naturalną naturę psa". i oni się nie godzą.[/QUOTE] Biorąc psy do domów już zagłuszyliśmy ich naturę. Teraz przez nas ludzi jest tych psów za dużo i musimy to koniecznie odkręcić m.in. poprzez kastrację. Jeśli ten Pan tego nie rozumie to trudno, szkoda tylko, że takich ludzi jest bardzo dużo. Czasami oglądam sobie program na TTV o psich adopcjach - ostatnio było o pseudohodowlach. Żal mi psów, które muszą żyć w tak okropnych warunkach jakie pokazywano w programie. Tym pseudohodowcom zależy tylko na kasie, a pies ma tylko rodzić i tyle... Ach, szkoda pisać o tym. Ludzie myślą, że są lepsi od zwierząt, a to przecież nieprawda. Wracając do Froda, żałuję, że nie mogę go wziąć choć na tydzień, bałabym się, że koty mogłyby mu coś zrobić. Szkoda, że nie mogę pomóc.
  2. Kolejny szczęśliwy psiaczek :) Powodzenia śliczna.
  3. [quote name='Pyrdka']Za kochana i za grzeczna była:placz:[/QUOTE] No i czego chcieć więcej. Ja również myślałam, że szybko znajdzie dom, taka mała spokojna sunia z niej.
  4. To Zuzia długo nie pomieszkała sobie w domu tymczasowym :) Powodzenia malutka. [quote name='Akrum']Właśnie przed chwilką zadzwoniła jakaś babka ws. Zuzi. Skierowałam ją na naszą stronę polecając Orła i Reszkę. Pani powiedziała, że zobaczy, ale chce trikolorkę.[/QUOTE] Jakby co to można też polecać moje maluchy. Trikolorki z nich nie są, ale dwukolorki to już tak. Za 3-4 tygodnie będą już adopcyjne.
  5. Oj, Corsusiu, bardzo nieładnie. Czym potem mają się bawić inne psiaki? ;)
  6. Śliczna jest ta maleńka. Tak bardzo przypomina mi Kruszynkę :( Jeśli umie chodzić na smyczy to pewnie mieszkała w domu przed przybyciem do przytuliska.
  7. [quote name='Pyrdka']Hihi. Był dzisiaj fajny telefon, ale Pani ma jeszcze porozmawiac z mężem;)[/QUOTE] No to niech się pospieszy, bo zadzwoni ktoś kto jest zdecydowany na 100% i zaadoptuje małą przed nią :)
  8. [quote name='Juldan']Powiem Wam w wielkim sekrecie, że Juldan powiedział "takiego kota to bym nie oddał"- Zakochał się w kolejnej Zuzi :evil_lol: także jakby mieli się spotkać w NT, to pilnować koteczka proszę, bo może zginąć:evil_lol:[/QUOTE] A Orzełek i Reszka to brzydkie? Normalnie zdrada ;) Ale tak na serio, to rzeczywiście jest śliczna i moim zdaniem znajdzie szybko dom też dzięki swojemu umaszczeniu.
  9. Zuzia jest prześliczna, ma wspaniałe umaszczenie :)
  10. Jak tam Nico po kastracji? Wszystko dobrze?
  11. Zrobiłam wspólne ogłoszenie maluchom na tablicy.pl: [URL]http://tablica.pl/oferta/kociaki-szukaja-kochajacych-domow-ID1ypo1.html[/URL] Na razie było 27 wejść i jedno pobranie numeru telefonu.
  12. Powodzenia Saro :) [quote name='Akrum']o jej... fajnie by było, gdyby Pan się naszą Dianką zainteresował... ona już tak długo czeka...[/QUOTE] Jeżeli Panu nie przeszkadza brak łapki to może coś z tego będzie :)
  13. Mam nadzieję, że wszystko się uda. Czakuś, trzymaj się psino :)
  14. sylwija i jak tam z ogłoszeniami? Znalazłaś jakiś bazarek? Jeżeli maluchy ogłoszeń nie mają to może zrobię im chociaż jedno wspólne ogłoszenie na tablicy.pl. Ja zazwyczaj najwięcej odpowiedzi mam właśnie z tego portalu. Najlepiej chyba byłoby zrobić to ogłoszenie na Warszawę.
  15. [quote name='rita60']Ciocie a coś wiecej o tym terierku ?[/QUOTE] Ten terier siedzi teraz w kojcu (jeżeli dobrze pamiętam) z suczką, która jest od niego większa (troszeczkę podobna do husky) - fajnie się dogadują. Obok nich jest pies, który podobny jest do spaniela (siedzi sam w kojcu) i niestety zaczepia oba psiaki, te się denerwują i od czasu do czasu szczekają na niego. Z drugiej natomiast strony jest kudłaczek - na tego terierek nie szczekał, co może oznaczać, że może potrafiłby się dogadać z jakimś samcem. (Mam nadzieję, że dobrze zapamiętałam umiejscowienie psiaków.)
  16. [quote name='Pyrdka']Miałam bardzo fajny telefon w sprawie Nico. Państo mieli juz przygarniętego haszczaka, ale niedawno odszed na raka. Niedługo wizyta pa. Trzymać kciuki. Nico na dniach straci nabiał.[/QUOTE] Gdzie znajduje się ten dom? Coś dużo telefonów w sprawie Nico - oczywiście to dobrze, jak zwolni miejsce to będzie można kolejnego psiaka wziąć z przytuliska :)
  17. [quote name='Akrum'] Ciocie, potrzebne są chusty z napisem - ZAADOPTUJ MNIE, albo SZUKAM DOMU. Wówczas Karol mógłby zakładać podopiecznym takie chusty, gdy przyjeżdża z nimi do miasta. Może tak ktoś by się nimi zainteresował??[/QUOTE] Myślę, że to jest bardzo dobry pomysł. Tylko jeśli ktoś się zainteresuje którymś pieskiem to taka osoba musiałaby się później skontaktować ze stowarzyszeniem i dobrze byłoby, gdyby Karol podczas spacerów nosił przy sobie wizytówki stowarzyszenia. No, chyba, że już nosi je przy sobie.
  18. Wiadomo co u Mundka ?
  19. [quote name='Maciek777']Mundzio dzisiaj opuszcza hotel i jedzie do domu:) Żadnych szczegółów jeszcze nie znam.[/QUOTE] Wspaniała wiadomość :) Teraz Mundzio będzie radośnie biegał w swoim nowym domu.
  20. W końcu zrobiłam Corsusiowi banerek. Mam nadzieję, że przyciągnie on chociaż kilka osób na wątek (jakby co tekst na banerku mogę zmienić): [IMG]http://nataly7.webd.pl/Pieski/Hotelik/Corso/corso.jpg[/IMG] Na tablicy.pl znalazłam ogłoszenie Corsa: [URL="http://tablica.pl/oferta/corso-ID1wgEr.html#cb9ecf95;r:1;s:"]link do ogłoszenia[/URL] . W ogłoszeniu jest informacja, że Corso przed adopcją zostanie wykastrowany - powinno być: Corso [B]jest wykastrowany[/B].
  21. [quote name='Pyrdka']Jest okey. Ranka zabezpieczona.To najważniejsze. Penny dzięki za zawiezienie Sary na zabieg i opiekę po.[/QUOTE] Nie ma za co :) Fajnie było spędzić trochę czasu z Sarą.
  22. Pyrdka, kubraczek jest w sam raz, czy trochę za mały?
  23. Sara już po sterylizacji. Weterynarz musiał wyciąć jej guz (nie był pewien, czy był on pierwotny) oraz ogromną cystę. Oznacza to, że cięcie było większe niż zazwyczaj. Gdy zabierałam ją na sterylizację to sama wskoczyła do samochodu (trzeba ją było troszkę zachęcić). Po sterylizacji mimo, że była słaba to sama garnęła się do wyjścia z samochodu - raczej średnio lubi jazdę samochodem. W połowie drogi z samochodu do kojca zbuntowała się i nie chciała dalej iść, trzeba więc było ją zanieść. Będąc już w kojcu podreptała do swojej budy - tam pewnie czuje się bezpiecznie. Mimo wszystko ogólnie Sara czuje się dobrze. (P.S. Śliczna z niej psina. Nie wygląda na te 8 lat.)
  24. [quote name='Akrum']Na Jarmarku było kilka osób, które się Wendy zainteresowały, jednak gdy dowiedzieli się, że jest bez łapy... niestety rezygnowali. Ale ja wierzę, że niedługo znajdziemy wymarzony domek dla Wendy, w którym będzie szczęśliwa do końca życia :)[/QUOTE] Bo ludzie myślą, że psiak bez łapy to problem :( Może gdyby zobaczyli ją na żywo to zrozumieliby, że pies bez łapki bardzo dobrze sobie radzi, a szczególnie Wendy.
×
×
  • Create New...