Jump to content
Dogomania

Dorota-Rudy

Members
  • Posts

    82
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Dorota-Rudy

  1. Tu jest dziwnie, większość ludzi jest zdziwionych dlaczego szukamy.wieś xxi wieku(samochody,sprzęty, itd) a myślenie w miejscu staneło.wszyscy się modlą w kościele a na własnym podwórku o człowieczeństwie zapominają.
  2. Myśleć o niczym nie mogę . Jest zimno ,leków nie dostaje. Jak na plakatach dopiszemy ręcznie to będą mysleć ze ktoś dopisał dla żartu.
  3. BOŻE JEST TAK ZIMNO! Jak mogłam tego nie przewidzieć że może wyjść...............
  4. [FONT=Calibri]Byłam jeszcze raz w tych Kurach ,zrobiłam objazd Tłuszcz- Kury- Sulejów- Postoliska – Chrzęsne. W Postoliskach dowiesiłam plakatów i pogadałam z Panami z pod barku. Nagroda od razu ich zachęciła do pomocy w szukaniu. Może ta metoda będzie pomocna. Postoliska to zupełnie druga strona więc ciężko mi uwierzyć że był w Kurach i w Postoliskach. Jutro zadzwonię jeszcze raz do schroniska i podpytam czy są jeszcze gdzieś w okolicy takie dziki schroniska. RUDY JEST PRZYJACIELSKI IDZIE DO LUDZI.[/FONT]
  5. Szkoda że dziś na to nie wpadłam! Miałam się przespać ale nic z tego jak widze jego zdjęcia i puste posłanie oczy mokre .
  6. Jestem winna wszystkim wyjaśnienie.W czwartek mój 7 letni syn wracając ze szkoły około 15-tej przechodząc przez bramę wypuścił niechcący Rudego. Niestety nie było mnie w domu i nie miał kto odrazu za nim pobiec(w domu była tylko 84 letnia ciocia z moim 4 letnim chorym synkiem). Kiedy dostałam telefon z informacją co się stało ,odrazu zadzwoniłam do moich sąsiadów którzy [FONT=Calibri] rozpoczęli poszukiwania . Byłam pewna że się odnajdzie bo nie odszedł daleko . Jednak kiedy się okazało że nie mogą go znaleźć powiadomiłam Dorotę. Do domu dotarłam ok. 21.30 i również go szukałam. Dziś od 6,30 rano szukałam go w rowach w kierunku Wilczeńca oraz na cmentarzu i jego okolicach. Sprawdziłam rowy na odcinku Wilczeniec- Tłuszcz. Mówiłam grzybiarzom że go szukamy ,byłam w gminie, dzwoniłam do schroniska ,rozwiesiłam plakaty w sklepach na stacji kolejowej i na stacji gazowej po prostu wszędzie gdzie się dało. Jeśli macie jakieś pomysły to piszcie, dzwońcie. BARDZO WSZYSTKIM DZIĘKUJE ZA POMOC W POSZUKIWANIACH ,WSPANIALI Z WAS LUDZIE-).Tylko wybaczyć sobie nie mogę że tak się stało. Obiecałam Rudemu że będę się nim tak zajmować jak bym chciała żyby się mną zajmowano. Zawiodłam-Przepraszam[/FONT]
  7. Witam Wszystkich Dogomaniaków szczególnie tych którzy kibicowali mojemu Rudemu.Walczyli nie tracac nadzieji na dom i przyjaciela dla niego.Tak więc meldujemy się -Rudy ma się świetnie. Przybiera na wadze ,wraca mu apetyt (zazdrość o miske i tabletka na apetyt działają).Jest pogodny,nawet biega po ogrodzie.Tylko na kumpli wiecznie warczy ,jest zazdrosny o miskę i pieszczoty. Bardzo wam dziękuje że daliście mu szanse a mi przyjaciela. Obiecałam mu że będe się nim tak zajmować jak bym chciała żeby mna się zajmowali w tym trudnym dla nas czasie (też jestem chora na raka więc jest nas dwoje-),zawsze raźniej). Jest takim przytulakiem że słów brak do opisania (kładzie mi łepek na plecy jak się tylko schyle).Schody nie są problemem ,tylko rano go pilnuje żeby nie spadł zanim rozrusza kości-)-)-).Fajny,wesoły i narazie nie cierpi więc wszystko jest ok!!.Cieszę się że udało mi sie tu do was dobić-)-) Kochani dla wszystkich poprostu Dorota
×
×
  • Create New...