Jump to content
Dogomania

Dorota-Rudy

Members
  • Posts

    82
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Dorota-Rudy

  1. Sytuacja jest taka że ma podawany encorton oraz karsivan(kupiłam dzisiaj kolejne opakowanie)dostałam rozpiskę na najblizsze 20 dni.Jeśli chodzi o sensownego weta to kiepsko .W Tłuszczu nie zrobią badań z krwi,ewentualnie w Wołominie.Karta wypisowa z badań jest u mnie .Kinia zapraszamy w odwiedziny jeśli chcecie to nawet jutro.Nie upieram się podejmijcie decyzje ale ja jestem za zrobieniem badan w Wołominie.Kinia daj namiary na swoją klinikę.
  2. krew i nie wiem co jeszcze Paweł wymyslił.Mam mieszane uczucia wiem że trzeba ala daleka podróż.Mój staruszek zasapany i tak jest kiepski.No sama nie wiem
  3. Jutro Rudy ma jechac na badania.Tak się zastanawiam czy ta eskapada nie za daleka.może lepiej zrobic mu badania bliżej np. w Wołominie albo w Warszawie.Wieczorem zabrałam miski,Rudzielec postanowił szczekać żeby mu miskę oddac.Lubi wieczorne dojadać.
  4. Odbiegając od tematu Rudzielca.Brenda dawała mi w kosć ale dzis przy wieczornym karmieniu brakowało mi tej wariatki biegającej za zabawką. Ale żeby mi się nie nudziła Brendon zapewnia mi atrakcje -wyje tak jak wcześniej-).Ja się na DT nie nadaje.
  5. Córka Pana Stefana znalazła ogłoszenie w gazecie Kurier W.
  6. Zapomniałam opowiedzieć wam najważniejszego-Jak pojechałam po Rudego to Pan nie pokazał go tylko wypytał trzymając mnie za płotem zamkniętym na kłódkę dlaczego on zginął ,dlaczego taki wychudzony,dlaczego ma łysą łatke i dlaczego ja go chce zabrać.Dostało mi się zreszta słusznie za nie dopilnowanie Rudego.Pojęcia nie macie co ja tam przeszłam jak myslałam że Pan Stefan mi go nie odda.Wreszcie jak go zobaczyłam to tak się rozryczałam że skali brak i chyba tylko dlatego Pan Stefan się ulitował.Profilaktycznie na drogę dostałam jedzenie dla Rudego i musiałam obiecać że bede o niego dbać i dobrze karmić zeby taki chudy nie był.Wspaniały człowiek,myślący bardzo przytomnie o złotym sercu.Dobrze ze Pan Stefan tak odrazu go nie oddał ale to czekanie za płotem zanim mogłam zabrać Rudego to była dopiero kara.
  7. [FONT=Tahoma]Kochani Panu oczywiście kupiłam piękną kartę z psiakiem na okładce i napisem "jak obgryzę wszystkie kości to nie zapomnę o twojej miłości" w środku napisałam podziękowania za uratowanie Rudego. Pan Stefan ma 80 lat mieszka w miejscowości Puste Łąki między Wyszkowem a Łochowem na vis a vis skrętu do sanktuarium Loretto. Biały dom z ogrodzeniem (stara cegielnia)a za płotem mieszka 21 psów i 20 kotów. Pan jeszcze pracuje na stacji gazowej-benzynowej w Łochowie żeby mieć na zwierzęta. Zaskoczył mnie mówiąc że trzeba operować żeby nie było tylu szczeniąt i jak zapytałam jaka pomoc by mu była najbardziej potrzeba to powiedział ze te operacje( sterylna ).Pan jest bardzo kontaktowy opowiedziałam mu o Rudym i pokazałam zdjęcia i film na laptopie. Był wzruszony....... Opowiedziałam o bandzie wariatów -) biegających za Rudym staruszkiem. Pan Stefan stwierdził że jednak jeszcze są dobrzy ludzie. Kochani żebyście wiedzieli co jadł nasz Rudzielec to szok. Dieta mu dobrze zrobiła-wazy 26,5 i wygląda jak pączek w maśle.[/FONT]
  8. My tu wszyscy pełni emocji a rudzielec śpi na posłanku wieczorne siusiu zrobił.leki dostał .tylko się zastanawiam czy teraz moje gotowanie będzie mu smakowało-)
  9. Jak zapytałam jak daje rade je wykarmić to powiedział ze emerytura dla niego ale jeszcze pracuje żeby mieć na pieski-pan 80 lat
  10. Mi to ciężko z brendonem bedzie się rozstać-(
  11. Dzięki za składke.wielcy jesteści-)
  12. To dobry pomysł.Może jakiegos biedaka od Liliany(wólka kozłowska) tam dać.Jeśli ktoś by chciał odwiedzić tego Pana(puste łąki między Łochowem a Wyszkowem) to dam namiary nr telefonu do mnie 501422992. WSZYSTKIM BARDZO DZIĘKUJE ZA POMOC I WYTRWAŁOŚĆ.MAGDA TAK NAPRAWDE TO WY Z PAWŁEM DALIŚCIE MI WIARE.WIESZAJĄC W PIĄTEK PLAKATY BYŁAM ZREZYGOWANA ALE COŚ MNIE CIĄGNEŁO .....
  13. Psy maja podeściki zeby z budy nie musiały wyskakiwac...
  14. kochani ja dopiero teraz ...musieliśmy się wygłaskać i poryczeć...Jak go zobaczyłam to tak strasznie ryczałam ze szok!!!!!!!!!!!!!!! to jest brak słów........ kurcze Pan wiele razy pytał czy go napewno bede karmić i czy jestem pewna że go chce zabrać.Pan dokładnie 22 psy i 20 kotów .Psy jak kluski ,....Wszystko nakarmione i zadbane.
  15. Dokleiłam wczoraj plakaty ,biore za kilka dni udział w jednej akcji bedzie dużo ludzi popytam można ktoś cos wie..Rozdam ulotki..
  16. CO DO NASZYCH ZNAJD-Byłam na stacji benzynowej w Emilianowie i dowiedziałam sie ze Brenda i Brendon biegali około tygodnia przed tym jak Naomi je znalazła.Pracownicy stacji fajni ludzie ,dokarmiali je.Jeden z panów powiedział że sunia nie chciała jeść.Podobno w tym czasie pod ta stacją były 4 psy,dwa wzieła jakaś kobieta a dwa (nasze)zostały.Objechałam również gospodarstwa w pobliżu i rozwiesiłam plakaty.Smutna prawda która wszyscy znamy-Pani mieszkająca pod lasem powiedziała ze ma już 7 psów i 9 kotów wszystkie jej zwierzeta to efekt podróży warszawiaków na wieś...Widzieli ludzie te nasze psy ale nie są one z tych okolic.....
  17. BRENDA I BRENDON-Brenda nie pozwalała Brendonowi wejść do budy która była w kojcu.Dziś wstawiliśmy dodatkowa bude do ich kojca.Buda nie jest duża ale Brenda może w niej spać.Zaczepiłam w wejściu rencznik zeby nie podwiewało. Złośliwa baba ciagle atakuje Brendona.Z Naomi zrobiłyśmy wczesniej taka prowizoryczną bude żeby na dworze nie spał ale wiedzma biegała od posłania do budy i nie dawała mu szans na położenie się .
  18. Mam ulotki i troche plakatów. Byłam za Postoliskami w odpowiedzi na telefon o Rudzielcu.Pan twierdził ze to napewno Rudy....Pies okazał sie wilczurem waga około 40 kg i metrowy ogon............
  19. Brendon ma się dobrze i nawet dzis nie rozpacza-)Je dobrze ale już nie łapczywie Jutro znów do weterynarza pojedziemy,ta szyja mi się nie podoba.Zaplanowałam na jutro plakatowanie .Widze że plakaty z Rudzielcem znikneły z miasta (tablice wyczyszczone),nawet w zeologicznym juz nie ma plakatu.Plakaty właśnie się robią, ok południa odbiore i w droge. .Ulotki jeszcze mam.Jutro dzień dla Rudego.Dziś jak oglądałam w necie jego fotki to znów mnie zdołowało ,gdzie ta bieda poszła...Może jednak ktoś o dobrym sercu go przygarnął.....
  20. Kurcze tak mało czasu.Mam nadzieje ze najważniejsze powiedziałysmy.O Rudym,fundacji i zachęciłyśmy do adopcji.MRU- jak to oceniasz czas zagospodarowałyśmy na maksa ?
  21. Co do suni -UMRE JESZCZE BARDZIEJ NIENAWIDZĄC LUDZI
  22. TAK SIE ZASTANAWIAM . BRANDON CIĄGLE PŁACZE,JEST OKRĄGŁY A TO NA BOKU TO MOŻE EFEKT JEGO NATURY-ZADZIORY DO INNYCH PSÓW.CZY NIE MYSLICIE ŻE MOŻE ON JEST DOMNY I POSZEDŁ ZA SUKĄ. TAK ANALIZUJE KTOŚ ZŁY NIE DBAŁ BY O NIEGO.JEST OWSZEM OWSZEM TUSZY,NAPEWNO NIE BYŁ NIE DOŻYWIONY.W OGÓLNIE DOBREJ KONDYCJI.MRU co jeszcze wam o nim mówił wet? Czy bierzecie pod uwagę opcja powrotu do właściciela?(oczywiście jak by sie znalazł) myślicie że warto szukać.Znacie się na tym najlepiej .
  23. Dzięki za wybudowanie kojca-)-) .Brendon ma się świetnie ,je jak smok tylko ma smuteczki i wyje w nocy.Tęskni za sunia towarzyszką niedoli.. Czekamy na Brende......Jutro podjade do wet po tabletki na odrobaczenie.Ogólnia jest przyjacielski,lubi dzieci,na kota też nie zapolował.Tylko innych chłopaków absolutnie nie toleruje.
  24. Słuchajcie rozmawialam ze znajomymi z Rotki i dowiedziałam się że ta Celina-Lucyna z Klębowa ma miec zlikwidowane schronisko.Pewnie dla was to oczywiste ale ja tego nie wiedziałam.Jeśli pies do niej trafia to dostaje kase jeśli jest zagubionym i odnajdzie sie właściciel to nie .To tak na chłopski rozum może jej sie opłaca nie powiedzieć że odłowili Rudego?Z drugiej strony słyszałam ze nie ma teraz umowy ...Co myslicie? Może jechać tam jutro? Mojej znajomej z Rotki za brame już nie wpuszcza.
×
×
  • Create New...