Jump to content
Dogomania

blackgerl

Members
  • Posts

    2135
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by blackgerl

  1. oj joj joj, nikt tu nie zagląda.... chyba czas zakończyć poszukiwania poprzednich właścicieli, nie udało mi sie ich znaloeśc, mimo przewertowania całego neta w poszukiwaniu ogłoszeń o zagnionych psach. z moich powysyłanych mail pare osób sie odezwało ze to nei ten pies, reszta wogole sie nie odezwała.... Czas przejsc do następnego etapu adopcji oraz kastracji... niebawem zrobie bazarek na kastrację Astra, w drugiej połowie sierpnia bede chciała dokonać tego zabiegu. Jest on niezbedny, ponieważ mam w domu suczkę i z oczywistych wzgledów ktore przemawają za kastracją psów. co prawda moja suczka - Vicky - jest po sterylce, ale jednak czasem coś szczeli Astrowi do łba i sie rzuca na Vicky. ona sie wtedy denerwuje i sie gryzą. to jest jedyna taka sytuacja, kiedy są w niezgodzie. reszta czasu jest to piękna zabawa lub błogie wylegiwanie sie. także niebawem bede zapraszać na bazarek Astro dobrze sie zaklimatyzowuje u mnie w domku, a własciwie na działce, bo tam teraz wiekszość czasu spedzamy, a psy sa w niebo wziete:):) nabrał do nas zaufania, lecz nie cąłkowitego. cieszy sie na nasz widok i pieknie sie z nami wita swoistym wyciem oraz przeciąganiem (pies głową w dół ;) ) :) jest raczej uległy, do tego stopnia, że sąsiad- krewniak jamnika nad nim dominuje;) przez pierwszy tydzień jak był u nas Astro myślałam ze jamnik sąsiad dostanie zawału- nie mógł znieść obecności innego samca u Vicky! do tej pory to on był zapraszany na zabawy i siedział u nas całymi dniami. krok po kroku probowałam sasiada zakolegowac z Astrem i teraz jest w miare ok, już sie nie gryzą, moga przebywac razem na podwórku. jednakże jak krewniak jamnika podchodzi do Astra, zawsze idzie dumnie z podniesionym sztywno ogonem i go trąca znacząco nosem, ze to on jest tu górą (wcześniej podgryzął Astra) a Asterix (vel Astro;) ) spuszcza głowe i stara sie omijać małego grubasa. to mniejwiecej tyle co u naszego Asterixa:) zapraszam do czytania i rozmowy:) buziaki!!
  2. [quote name='radovan2']Aniu jak on sie tak dlugo blakal o czym swiadczyl jego stan,to jest mozliwe ze on wcale nie mieszkal w woj.lodzkim[/QUOTE] właśnei tak lekko to podejrzewam...:( porozwieszałam ogloszenia ale do schronów nie dałam, dzieki za podpowiedz! haszczak jest też juz na soshusky i adopcje husky
  3. tak wszystkoposprawdzałam, nie ma żadnych oznak. kurcze napisałam do 5 osób, ktore oglosiły ze zgubił im sie pies. były z mojego wojewóctwa i na zdjeciach ich psy były właściwie identyczne jak Astro, ale odezwała sie tylko dwie osoby. jeden pies sie znalazł, a drugi to nie ten. nie odezwały sie wogole dwie osoby:( licze na to ze są wakacjie i nie maja dostepu do neta. i że sie odezwą. bo nie wiem co mam robić z psem. czy już szykować mu ogloszenia i zastartować z adopcją, czzy czekać. żadko mam dostep do neta wiec jak już mam to chciałabym coś pchnąc do przodu. choć psiakowi dobrze u nas;) podtuczamy go regularnie. jest zadowolony, merda ogonem:) śpi przy moim łóżku, zawsze pieknie wita mnie "gadatliwie" w stylu husky:) to jest takie urocze :)
  4. chciałam zapytać, czy jest jakaś akcja lub możliwość dofinansowania kastracji dzikiego kocura i psa przybłedy?
  5. Witam, 22.06 przybłąkał sie do mnie pies rasy husky. Czarno biały ,oczy brązowe, biała plamka u gory teczówki w lewym oku, koniec ogona biały, ma charakterystyczne 3 małe czarne plamki nad nosem, wiek ok 2 lata. nie ma czipa ani tatułażu. Sieradz. woj, łodzkie. Pies był po długiej tułaczce. po wypraniu i czesaniu wyglada o wiele lepiej. Szukam jego poprzedniego domu, bo pies ewidentnie był czyjś. umie ładnie zalatwieć sie poza posesją. zna niektore komendy, reaguje na przywoływanie. jest grzeczny i miły. choć jest ostrożny do ludzi i boi sie gwałtownych ruchów w jego stronę w trakcie jedzenia- od razu ucieka. wygląda na to , że był już nie raz złapany na jedzenie. Pies przyszedł do mnie pod dom, błąkał sie po okolicznym osiedlu już jakiś czas - sąsiedzi mówili że go widzieli. kontakt w sprawie psa: moj tel 503 00 22 16, mail [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] tutaj jego wydarzenie na fb: [URL]http://www.facebook.com/events/313122622115400/[/URL] [IMG]http://img713.imageshack.us/img713/62/sam1744u.jpg[/IMG] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/819/sam1758x.jpg/"][IMG]http://img819.imageshack.us/img819/8647/sam1758x.th.jpg[/IMG] [/URL][IMG]http://img812.imageshack.us/img812/8052/sam1761h.jpg[/IMG] [IMG]http://img580.imageshack.us/img580/2770/sam1759q.jpg[/IMG]
  6. [quote name='Justyna Klimek']Dofinansowujemy zabiegi sterylizacji, ale, ze względu na ograniczone fundusze, tylko samic. Jest osobny wątek na dogo "Akcja kastracja" - tam można znaleźć wszelkie informacje.[/QUOTE] dziękuje za odpowiedz. cholercia a tu jest pies i kocur :/
  7. ale gimil dopieszczony, dopasiony;) teraz wygląda jak prawdziwy chłop dalmat! ;)
  8. kiniusia jaka zadowolona! :) zasłużyła sobie na taki domek :)
  9. widzę ze mati ma się świetnie :) moj ulubieniec;) i że basen ma1 super na te upały co były:) buziaczki przesylam Matiemu:) :*:*:*:*
  10. cudnie bajeczka wyglada w nowym domku :D czy wy tez zauważyłyście jak zmienia sie pies po tym jak już znajdzie sie na stałe w swoim nowym domku? zawsze wyglada lepiej, młodziej , one wszystko czują i wiedzą:) i tak samo na ich pysku jak i u nas na twarzy można odczytac ich samopoczucie :)
  11. [quote name='Justyna Klimek'][B][SIZE=3]STERYLOBUS jest już zamówiony. Już się produkuje. Zostanie uruchomiony we wrześniu 2012r. Na początek ogarniemy porządnie własne podwórko, a potem trzeba ruszać dalej!:)[/SIZE][/B] [/QUOTE] GRATULUJĘ!! świetna wiadomość :D mam pytanie. wasza akcja dotyczy tylko wyjazdów na sterylki czy tez dofinansowujecie takie operacje? bo gdzeiś czytałam o takiej możliwości i nie pamietam gdzie. moja znajoma ma dzikiego kota ktory sie do niej przybłakał jakieś rok temu. jest nie wysterlizowany i koniecznie trzeba to zrobić. niestety znajoma ma już 3 psy i 4 koty - wszystkie powycinane, i krucho u niej z kasą. każde dofinansowanie by jej ulżyło. a drugi aspekt to pies ktory jest u mnie nd btd, przybłakał sie jakeiś 3 tygodnie temu i też musze mu zrobić kastrację. i znów problem pieniędzy. co mi poradzicie w takiej sytuacji?
  12. nie ma co, czadowe to miejsce nad wodą, świetne foty! a z lodem tez tak muszę sprobowac;p myslałam ze coś mnie omineło jak zobaczyłam dwie dalmatki razem żeśko płynące w wodzie:) super ze sie udało :) zawsze lepsza zabawa we dwójke
  13. dla igorka wreszcze zaswieciło słoneczko:loveu: odby tak dalej:) ciesze sie bardzo:)
  14. [quote name='_Dunaj_'] Zaglądałabym częściej, ale dziś jak postanowiłam wejść na wszystkie wątki, troszkę poczytać i coś napisać, a bazarki podnieść to mi to prawie 2 godziny zajęło, tyle jest psiaków w potrzebie i jak wybrać, któremu bardziej pomóc, nie potrafię[/QUOTE] tak, dunaj tez mam takie dylematy :( a teraz i ładna pogoda i na dworze czy działce sie wiecej siedzi.... buziaki dla bajeczki!
  15. [quote name='bellatriks']Ale fajne tereny spacerowe! A Mati łobuzem! No proszę, proszę, zrozumiał, że już w tym domu zostaje i postanowił pokazać rogi:diabloti: Ale dobrze, że zdecydowali się na konsultację z behawiorystą, to tylko dowodzi, że Mati trafił w odpowiedzialne ręce. A zdjęcia żółwiem - miodzio:loveu:[/QUOTE] dokąłdnie tak samo uważam:) i mysle zze dobrze ze ta osoba z zywca go oddała, bo teraz mati ma prawdziwy dom. i rodzinke na ktorej zalemy na matim:)
  16. [quote name=':: FiGa ::'][URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/148266-Pogotowie-dla-Zwierząt-SOS-Dalmatyńczyki-aktualizacja-w-pierwszym-poście"]P[/URL]rosze [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/148266-Pogotowie-dla-Zwierząt-SOS-Dalmatyńczyki-aktualizacja-w-pierwszym-poście"]KLIK ;)[/URL][/QUOTE] serdecznie dziekuje za KLIK ;)
  17. juhu, na to wszyscy czekaliśmy juz długo:) taaak, wszyscy tutaj jesteśmy zdziwieni ze igorek jeszcze nie ma stałego domku, ale wszyscy tez trzymamy kciuki by go jak najszybciej znalazł:) miejmy nadzieje ze teraz bedzie juz tylko lepiej :*:*:*
  18. o rany! ale seksi lostek teraz jest w tej obrózce :D a dziewczynki aż lśnią czystością po kompielach:) fotka z otrzepywania- rewelacja! :D
  19. [quote name='3 x']dziewczyny jest jakis ogólny watek dalmatyńczyków na dogo? edit. chyba znalalzam[/QUOTE] o! a można prosic linka??
  20. [quote name='joteska']oj tak tak tak, czekam na ten moment przełomu z utęsknieniem:modla: przyszly dziś kropelki przeciw kleszczom exspot 2 opakowania od blackgerl, bardzo dziękujemy:multi::iloveyou:[/QUOTE] właśnie, juz sie miałam pytać czy doszły:) a jak tam z przenosinami Igorka? bo nic nie piszecie:(
  21. no prosze jak urusł:) wygląda mi na bystrzachę;)
  22. a ten drugi dalmatynczyk to suczka czy piesek? taaak, bajeczka ma sie dobrze- widać po fotkach:)
  23. [quote name=':: FiGa ::']U nas byla kiedys taka sytuacja ze znajoma wychodzac od nas z domu wziela z krzesla swoja kurtke i ruszyla do wyjscia. A Figa podbiegla do niej, zabrala jej kurtke z reki i rzucila na podloge obok tego samego krzesla :evil_lol: Majac dalmata w domu mozna miec pewnosc ze nikt nam nic nie ukradnie :evil_lol:[/QUOTE] O!!! to racja :D grzeczna figusia :p hihi o rany! biedna laleczka : ( mam nadzieje ze nie boli za mocno. alez ona ma cieniusie te paznokietki!! może obciać jedną część, tą ktora jest bardziej uszkodzona, albo ta ktora ma mniej nerwow lub wcale w srodku? albo w druga strone, mozze sprobowac je spowrotem połaczyć jakjest duza rana i zrobic opatrunek( ??) albo myśle co ludzie robią w takim przypadku ze swoimi paznokciami - sklejają lakierem do paznokci, alenie wiem czy u psa sie bedzie trzymać i czy mu nie zaszkodzi?? - nie to nie jest najlepszy pomysł:/
  24. [quote name='Amber']22 kg - połowa Jariego :D Czasem wręcz marzę o lżejszym psie, z drugiej strony uwielbiam duże, prawdziwa schizofrenia ;) Twoje suczki wyglądają jednak drobniutko przy tobie... (chyba, że jesteś wysoka) A możesz mi napisać czy one potrafiły by cię obronić w razie czego? ;) Ja mam fioła na punkcie psów obronnych, jak idę z cielakiem to wiem, że w razie czego mam bodyguarda, a jak jest z dalmatami? Wiem, że można je wtrenować, ale jak jest na co dzień? (pewnie cię męczą te pytania, ale serio jestem tą rasą zainteresowana ;) [/QUOTE] a ja tez coś dodam od siebie a propo dalmatyńczyków, moge vilenko? :) moj Dinuś- dalmatyńczyk, jak coś sie działo strasznego to zawsze uwazaliśmy, ze najpierw... trzeba ratować psa! np jak dzika zobaczył, albo nie daj boże coś gorszego sie działo, bo zawsze sie trząs ze strachu miedzy nogami. ale pies z niego był (niestety juz go ze mną nie ma2 lata :( ) bardzo mądry. jak trzeba było kogoś odstraszyć, bo wyglądał niebezpiecznie to bardzo ujadał, tak ze go ludzie sie bali,wiec nie podchodzili by zaczepiać. był bardzo solidnym psem i wiekszy od twoich dzeiwczynek Vilenko. i jeszcze sie pochwale:p a co tam;) jak okradł nas stolarz ktory nam robił coś w domu i chciał następną torbę ukraś (najprawdopodobniej) to Dino go ugryzł, doskonale wiedział ze juz wcześniej nas okradł i bardoz na niego ujadał. z czego jak dowiedzieliśmy sie o wszystkim byliśmy bardzo zadowoleni z jego postawy;)
×
×
  • Create New...