-
Posts
408 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by chauwa
-
Dwa porzucone szczeniaki w stanie agonalnym - już za TM...
chauwa replied to gallegro's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Nie trzeba mieć nawet ubezpieczenia. Rachunek wyślą pocztą :) -
Dwa porzucone szczeniaki w stanie agonalnym - już za TM...
chauwa replied to gallegro's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dokładnie, samochód i na Wolska! Okres wylegania to 10dni, najczęściej miedzy 30-50dniem u ludzi ale szczepienie trzeba przyjąć w max 7dni od kontaktu ze zwierzęciem! Ja byłam szczepiona w 10dniu i byłam pod obserwacja lekarzy przez rok czasu(mój pies który tez oberwał był 6mc)-nawet po tak długim czasie może do iść do ujawnienia choroby! Nie potrzebna jest żadna wizyta u lekarza pierwszego kontaktu. To ich obowiązek w szpitalu chorób zakaźnych działać tak by niwelować zagrożenie nawet jeśli szanse na zakażenie wynoszą 0,000001% -
Napiszę tak. Zostałam zaproszona na wątek z wiadomych powodów. Myślę, że Tripi ma tyle na głowie, że może warto wziąć się za pomoc dziewczynom i ją trochę odciążyć! [B]Jak na razie wieje tu straszna pustką!!![/B] Każdy się martwi ale nic z tym nie robi(na tą chwilę tak to widzę i czuje-są to tylko moje odczucia, wiec proszę sobie ich nie brać do serca). [B][FONT=Arial Narrow][SIZE=3]Czy ktoś z obserwujących wątek jest w stanie zadeklarować coś na dziewczyny?[/SIZE][/FONT][/B]
-
Ja to się zastanawiam ile można spać, tragedia... Próbowałam z Tobim jakoś dziewczęta rozruszać, Lola zareagowała mruczeniem-Ja chce spać, dajcie mi spokój ! Czyżby psy też zapadały w sen zimowy? ;) Fortuna przyszła na mizianie, była bardzo przestraszona energicznym zachowaniem Tobiego, po chwili pomerdała ogonem z lekka doza niepewności wykonała dwa wygibasy jak rosyjska pływaczka :D.... No i sama ja spłoszyłam śmiejąc się jak debil :(
-
No to ja sobie pozwolę wyręczyć Tomka i wkleję link do allegro [url]http://allegro.pl/cudnej-urody-szczenie-szczeniak-w-dobre-rece-i1894048377.html[/url] Śliczny maluszek! Życzę mu najukochańszego domku we wszechświecie :)
-
Dwa porzucone szczeniaki w stanie agonalnym - już za TM...
chauwa replied to gallegro's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Wiem, ze pierwsza szczepionka powinna być podana w max tydzień od ugryzienia/kontaktu z "chorym" zwierzęciem.-chyba, że coś sie w tej kwestii zmieniło. Może jestem panikara ale uwazajcie na termin pierwszego szczepienia! -
Głodzone psiaki na 0,5m łańcuchach, bez budy - szukamy DS
chauwa replied to gallegro's topic in Już w nowym domu
A ja wręcz BŁAGAM!!! Pomagając jednemu pomoże się dwóm pieskom. Tu naprawdę nie trzeba zdjęć, wiem, że ludzie są wzrokowcami i tak jak napisałam "Czego nie widać tego sercu nie zal", wiem tez, że człowieka od innych stworzeń wyróżnia możliwość kreacji-wyobraźnia!!! -
U dziewczyn wszystko w porządku, jedzą i co najważniejsze nie wymiotują. Łapczywość też poszła w zaświaty. Mam wrażenie, że Fortuna przybiera na wadze, od strony żeber zaczęła się pokazywać lekka ilość tłuszczu i dotyk w tych okolicach nie daje wrażenia jeżdżenia po kościach jak po strunach. EDIT: Dodam jeszcze,że Lola śpi z otwartymi oczami, czas spędzony w schronisku wszczepił jej w krew czujność. Było to dla mnie przerażające jak ja z takimi ślipiami zobaczyłam pierwszy raz, myślałam, że nie żyje, nie reagowała na imie bo tak mocno spała...
-
Głodzone psiaki na 0,5m łańcuchach, bez budy - szukamy DS
chauwa replied to gallegro's topic in Już w nowym domu
To i ja z rana podniosę. -
Dwa porzucone szczeniaki w stanie agonalnym - już za TM...
chauwa replied to gallegro's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Miałam przejścia z szczepieniami na wściekliznę, zostałam podrapana przez kota, dziurka miała 4mm, dostałam 5 bezbolesnych zastrzyków w rękę, dostaje się je w ciągu miesiąca. Ja bym na waszym miejscu nie ryzykowała bo tu już chodzi o ludzkie życie i jak najszybciej udała się do odpowiedniego szpitala. Edit: Tu też wklejam link. Warto sobie to zapisać jak ma się kontakt z zwierzętami niewiadomego pochodzenia http://www.zakazny.pl/struktura/81.html -
Głodzone psiaki na 0,5m łańcuchach, bez budy - szukamy DS
chauwa replied to gallegro's topic in Już w nowym domu
Podnoszę bo tłok tu niesamowity. -
Dagsam dzięki za wyniki, będą mi na pewno potrzebne.
-
Mocno Miniaturowy Wyżełek ;-) Marley pojechał do swojego DOMU!
chauwa replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
Proponuje zmianę miejsca pobytu wątku oraz tytułu :) -
Dwa porzucone szczeniaki w stanie agonalnym - już za TM...
chauwa replied to gallegro's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Psia dusza "To tylko pies, tak mówisz tylko pies... a ja ci powiem że pies to często jest więcej niż człowiek on nie ma duszy, mówisz... popatrz jeszcze raz psia dusza większa jest od psa i kiedy się uśmiechasz do niej ona się huśta na ogonie a kiedy się pożegnać trzeba i psu czas iść do psiego nieba to niedaleko pies wyrusza przecież przy tobie jest psie niebo z tobą zostanie jego dusza" B. Borzymowska -
Mam cudowny spokój ! Wszyscy śpią!:cunao:
-
Chyba mnie nie rozumiecie. Biorąc psa na DT podstawa dla mnie jest owa agresja! Nie przeszkadza mi szczekanie, niszczenie, sikanie i robienie qup w domu na początku bo zdaje sobie sprawę z tego, że pies musi nabrać dyscypliny. Ciężko wymagać od psa który mieszkał "x" czasu na dworze i srał, sikał gdzie popadnie żeby informował mnie o swoich potrzebach. Psa trzeba tego nauczyć i jest to w moim interesie. Pies szczekliwy to co innego niż agresywny. Nie mylmy pojęć! Nie byłam tam, psa nie widziałam, zostało mi to przekazane słownie. Zostało użyte słowo AGRESYWNA na podstawie jakiś zachowań. Nie dało się jej stamtąd zabrać nie przez szczekanie a przez agresje. Dla mnie to agresja a czy była to terytorialna, ze strachu, dominacyjna(takie znam ) to nie wiem. Nie mam zamiaru wgłębiać się dalej w psychikę tego psa bo go nie widziałam. Określenie psa jako agresywny wcale go nie skreśla! Ja się bym po prostu opieki nad nią nie podjęła.Są osoby które zrobiłyby to bo maja do tego potrzebna wiedzę, doświadczenie i talent. Lola która u mnie jest przejawia agresje w stosunku do innych psów ale jestem w stanie nad tym zapanować. Nie rzuca się do gardeł ale komunikuje niezadowolenie gryząc a powinna na razie dać sygnał ostrzegawczy-o czym zdarza jej się zapomnieć nawet w stosunku do szczeniaka. U niej jest to agresja dominacyjna. Jest najstarsza w stadzie i chce inne psy podporządkować pod siebie. Robi to jednak nie tak jak powinna.
-
Tripi, dla mnie nie ma innego wyrażenia niż agresywna na psa który rzuca się na ludzi i inne zwierzęta. Nie napisze przecież ma traumę, wpadła w depresje. Psy są albo agresywne albo nie. Tak naprawdę nikt nie wie co w niej siedzi, nikt nie zagwarantuje, że Ona agresji nie miała od początku. Pies to takie stworzenie które umie pokazać prawdziwa twarz po pewnym czasie. Uratuj wilka z lasu, wylecz, odkarm, zobaczysz jego prawdziwa twarz. Jeśli ktoś ma inne zdanie od mojego trudno...
-
Wypróżnione, najedzone, smacznie śpią. Fortuna ma nadal okropne leki, wystarczy, że podniosę głos nie do niej ale do kogoś innego to kuli się i ucieka z podwiniętym ogonem. Do tej pory ogon miała non stop zawinięty, teraz już zdarza jej się go postawić i nim pomachać-małą rzecz a cieszy. Upomina się o jedzenie. Mam nadzieje, że za parę dni bedzie już widać roznice w jej wygladzie. Lola jest pewniejsza, przychodzi na głaskanie. Załapała swoje imię bez problemy-wszak sama je wybrała :) Je też już z mniejsza łapczywością ale dla pewności do końca tygodnia będę je karmić często, od poniedziałku zmniejszę ilość posiłków do 5-6 na dzień. Obie śmierdzą niesamowicie. muszę je jak najszybciej wykąpać!
-
Głodzone psiaki na 0,5m łańcuchach, bez budy - szukamy DS
chauwa replied to gallegro's topic in Już w nowym domu
[quote name='gallegro']Aniu, wydaje mi się, że chauwa miała na myśli to, że ktoś, kto nie widział psiaków, nie zdaje sobie sprawy z ich tragicznej sytuacji. Czy zaoferuje ktoś kawałek ciepłej budy i miskę strawy, dla jednego z psiaków, zanim nastaną mrozy...???[/QUOTE] Dokładnie to miałam na myśli Tomku, Ania pewnie z nerwów źle odebrała moja wiadomość. Do osób które tu wejdą apeluje o pomoc, to, że nie widać zdjęć tych psów nie świadczy, że mogą czekać na pomoc Bóg wie ile!!! Czy naprawdę nikt nie może przygarnąć pieska, dać mu szanse na lepsze życie, miłość, trochę jedzenia i siebie! -
A jak!!! Wyjdą na dwór, zrobią kupe, siku, wrócą, zjedzą, idą spać, w miedzy czasie obwąchiwanie tyłków-tak im minęły ostatnie 24h z czego 16h we śnie.Zero ochoty na jakakolwiek aktywność.
-
Patrzyłam w te qpy i robaków nie widziałam. Ani u jednej ani u drugiej. Lola tam gdzie ma wytarta sierść ma na skórze coś w stylu łupieżu. Moim zdaniem to świerzb, dla bezpieczeństwa poproszę veta o pobranie zeskrobiny do badania. Pewne jest to, że obie trzeba wykąpać. Już nawet nie przez fakt zapachu ale dobrze by było jakby im skóra zaczęła oddychać.Kleją się niesamowicie. Jak lepy na muchy. W uszy patrzyłam ,jak będę ich bardziej pewna to je przemyje.
-
Nie zauważyłam żeby w jakikolwiek sposób interesowała sie ogonem i jego okolicami.
-
Głodzone psiaki na 0,5m łańcuchach, bez budy - szukamy DS
chauwa replied to gallegro's topic in Już w nowym domu
Czego oczy nie widzą tego sercu nie żal. -
[B]CUD!!!![/B] Fortuna w trakcie jedzenia sama zrezygnowała i odeszła bekając, myślałam,że po chwili wróci, żeby skończyć, jednak poszła spać. Lola nadal łapczywa...martwi mnie jej sposób chodzenia i układania tylnich łapek. Dużo śpią... wymęczone tym co już za nimi.