Jump to content
Dogomania

mila-ada

Members
  • Posts

    2935
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by mila-ada

  1. Mila-ada, czy mogłabyś wysłać zdjęcia na tego mejla [email protected] ,oraz Pani prosiła o numer telefonu( na ewentualność gdyby nie mogli trafić ,zadawała mi również pytania na które nie znałam odpowiedzi- czy pies jest na terenie fabryki bombek? czy fabryka jest czynna? czy to stary czy młody piesek?) jeśli nie możesz tam wysłać zdjęć to proszę wklej je tu a ja wyślę ,proszę podaj mi również swój numer telefonu. Pani z fundacji dwa plus cztery ,obiecała pomoc ale nie wie kiedy będzie to możliwe, powiedziała ,że najpierw chciała by porozmawiać z osobą, która widziała psa i wtedy spróbuje zorientować się, jak to wygląda, jak zrozumiałam,chodzi o dokładne zlokalizowanie, ja niestety nie potrafiłam jej naprowadzić w żaden sposób :( nie będę się rozpisywać jeśli chodzi o szczegóły rozmowy ,jestem w stanie zrozumieć te pytania, jako zupełnie obca osoba, nie znająca do tego szczegółów ,prosząca o pomoc??? wprawdzie powołałam się na znajomość z Magdą ;) ale też prawda jest taka ,że nasza Wrocławska fundacja ,może interweniować w swoim tzw rejonie! pierwsze, to pomoc powinna być udzielona przez Urząd Gminy w Krośnicach wydź Srodowiska, jeśli nie będzie stamtąd odzewu to oczywiście będą interweniować ale woleli by mieć coś więcej niż mój 'telefon''... tak tylko, względem wyjaśnienia ;) tel. 792 022 444 ,drugi mejl- [email protected] .....może ta fundacja nam pomoże, bo tamten miły pan nie odbiera od wczoraj ode mnie telefonu! :( Cioteczko, nie potrafię wstawiać tutaj zdjęć, ale mogę przesłać je messengerem, bo robiłam telefonem. Jeżeli jesteś na FB, to tak będzie najprościej chyba. Do mnie niestety nikt nie odpowiedział na napisanego maila. Na wszelki wypadek podaję swój numer: 792310159
  2. Napisałam do TOZ i czekam na informację kto się zajmuje tym rejonem. Na szczęście nie ma mrozów, ale jak nadejdą...
  3. Cioteczki i wujkowie, czy znacie jakiegoś Dogomaniaka z Krośnic lub okolic? We wtorek byłam z klasą w Fabryce Bombek i zaraz obok jest pies przywiązany do ,,budy". Pies jest na środku jakiegoś placu nie osłonięty nawet murem a w tej budzie na wejściu wisi kawałek szmaty ale brakuje dużej części bocznej ściany. Pies dosyć duży, ale gładkowłosy, wiec nic go nie grzeje. Miałam klasę pod opieką, więc nie mogłam się dłużej przyjrzeć. Zrobiłam tylko 2 zdjęcia.
  4. Moja stała za październik poszła. Mizianki dla Gowinka
  5. Stała za wrzesień już powinna być na koncie
  6. Jakby była jeszcze możliwość, to chętnie wezmę jeden albo dwa domki na działkę. Tam są 4 koty a zima się zbliża. Mam też dużą, suchą piwnicę, to mogę przechować, ewentualnie w wolnej chwili posegregować. Pracuję w różnych godzinach, to mogę ze dwa razy obrócić i przewieźć.
  7. Potrzebuję suszarkę do włosów z dyfuzorem.
  8. Wysłałam dzisiaj przelew za czerwiec i lipiec. Razem 40zł
  9. Ciocie kochane. Ja mogę dać 20zł stałej deklaracji, tylko mnie trzeba przypominać, jako żem wiekowa i mam sklerozę.
  10. Nie bedzie ktos zamawiał przypadkiem ,,śmierdziuchów" dla psiurów?
  11. Potrzebuję porady. Moja koleżanka dokarmia dzikie koty, które przychodzą do jej ogrodu. Dwa dni temu Pyrtek (bo tak nazwała samca) przyszedł z jakąś raną. Chcą spróbować go złapać do klatki i zawieźć do weta. Prosiła o polecenie jakiegoś w rejonie Krzyków. To są zupełne dzikusy, które siedzą na parapecie zewnętrznym, ale nie dadzą w ogóle do siebie podejść. Nie wiem czy sobie poradzą z odłowieniem kocurka i czy każdy wet przyjmie takiego strachulca.
  12. Napisałam do Suni 2000. To jeszcze Propalin syrop jest do wzięcia.
  13. To dajcie znać dziewczyny jam mam to przekazać
  14. cioteczki i wujkowie, Pani, której szukałam psa, podarowała mi, abym dała potrzebującym pieskom leki po jej suczce, która juz za TM. Leki są otworzone, ale są w lodówce i jest duża zawartość. Są to: Propalin Syrop, 40mg/g,psy Vetmedin 5 mg, kapsułki twarde dla psów Pimobendan GeriatiVet Dog Jeżeli ktoś ma na tymczasie psa potrzebującego takie leki, to proszę o wiadomość.
  15. Cioteczki i wujkowie, szukam kogoś działającego w Legnicy, albo znającego legnickie schronisko. Państwo, dla których szukałam pieska wypatrzyli sobie właśnie z tego schronu psinę i prosili mnie o pomoc w adopcji. Jakaś wolontariuszka rozmawiała z ta panią, ale ona nie spytała się o imię.
  16. Dziękuję za radę. Już wysłałam
  17. Dzięki. Oni nie maja FB, więc nie zobaczą tego wątku. Po wklejeniu na moją pocztę, nie mogę tego otworzyć
  18. Dzięki Agacia. Już zarezerwowałam polecony hotelik.
  19. Dzięki. Już posłałam link.
  20. Czy Drops ma tylko zdjęcia te co na FB? nie chciałabym przesyłać całej historii psa, ale jego stan obecny
  21. Cioteczki i wujkowie jest szansa na dom dla jakiegoś psiaka. dostałam list z prośba o znalezienie pieska. Wstawiam tu fragment listu, więc jakby ktoś coś... Obecnie nosimy się z zamiarem zaadoptowania pieska. Mieszkamy pod Wrocławiem w domu z dużą, 12 arową działką w pięknym miejscu blisko lasu. Wymarzone miejsce na spacery z psem. Chcielibyśmy niezbyt dużego (8-10 kg), mniej więcej dwuletniego pieska (pieska, nie suczkę), pewnie kundelka. Wszyscy bardzo lubimy psy z kłapciatymi uszkami, podobnymi do Pajdy, więc jeśli udałoby się znaleźć takiego, byłoby super. Zależałoby mi jedynie na tym, aby nie rozkopywał ogrodu, który właśnie urządzamy, więc powinien być względnie spokojny. Zdaję sobie jednak sprawę z tego, że trudno przewidzieć jego zachowanie za rok czy dwa, jak poczuje się bezpiecznie w nowym miejscu. Bardzo proszę o przesłanie informacji, czy uda się Pani znaleźć tego typu pieska. Proszę o krótki opis jego historii i oczywiście zdjęcia. Podeślijcie mi jakieś linki do stronek adopcyjnych to też będę szukać.
  22. Cioteczki i wujkowie jest szansa na dom dla jakiegoś psiaka. dostałam list z prośba o znalezienie pieska. Wstawiam tu fragment listu, więc jakby ktoś coś... Obecnie nosimy się z zamiarem zaadoptowania pieska. Mieszkamy pod Wrocławiem w domu z dużą, 12 arową działką w pięknym miejscu blisko lasu. Wymarzone miejsce na spacery z psem. Chcielibyśmy niezbyt dużego (8-10 kg), mniej więcej dwuletniego pieska (pieska, nie suczkę), pewnie kundelka. Wszyscy bardzo lubimy psy z kłapciatymi uszkami, podobnymi do Pajdy, więc jeśli udałoby się znaleźć takiego, byłoby super. Zależałoby mi jedynie na tym, aby nie rozkopywał ogrodu, który właśnie urządzamy, więc powinien być względnie spokojny. Zdaję sobie jednak sprawę z tego, że trudno przewidzieć jego zachowanie za rok czy dwa, jak poczuje się bezpiecznie w nowym miejscu. Bardzo proszę o przesłanie informacji, czy uda się Pani znaleźć tego typu pieska. Proszę o krótki opis jego historii i oczywiście zdjęcia. Podeślijcie mi jakieś linki do stronek adopcyjnych to też będę szukać.
×
×
  • Create New...