Jump to content
Dogomania

mila-ada

Members
  • Posts

    2938
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by mila-ada

  1. Witam! Takie słowa to miód na duszę.:)
  2. Jak czytam wasze wpisy, to mam wrażenie, że my nie mamy problemów z KAJĄ. Już załapała czego chcemy od niej na spacerach. Chodzi prawie idealnie na smyczy. Kiedy zostaje w domu sama, zbiera wszystkie leżące luzem rzeczy i układa na wersalce w pokoju. Ostatnio po powrocie zastałam poukładane kapcie, buty , swoja piżamę i jakąś bluzkę. Nie gryzie tych rzeczy, tylko je kładzie na wersalce. Pierwszego dnia specjalnie zostawiłam w przedpokoju stare buty, żeby zobaczyć czy ich nie pogryzie. Zgadnijcie gdzie je znalazłam po powrocie. Koleżanka się śmieje, że Kaja chce nas nauczyć porządku :lol:. Martwi mnie tylko jak nie chce jeść ale Pani z Hotelika dała nam świetna radę, żeby polać karmę olejem. To naprawdę działa. Dziś wprowadziliśmy jej karmę ,, Irlandia", ale tej tez nie chciała ruszyć dopóki nie została okraszona olejem z winogron. Chciałabym ja oduczyć wspinania się na nas . Może macie jakieś dobre sposoby?
  3. No właśnie nie jest to tak do końca.Kaja przybiega do nas głównie wtedy, gdy widzi, że mamy piłke w ręku, ale nawet jak ją dogoni to często wypuszcza z pyszczka, bo cos innego ja zainteresowało. Wtedy w ogóle nie reaguje na swoje imię, ale na szczęście i nie ucieka, więc trzeba za nią szybko pójść. Może to nowe zapachy.Mam wrażenie, że to nie jest jej imię. Jak będę sama z nią w domu, to spróbuję wybadać na jaką głoskę najbardziej reaguje. Wczoraj w parku zobaczyła wiewiórkę(a w naszym parku na Lotniczej jest ich bardzo dużo) i tak mnie nagle pociągnęła, że chciało rękę wyrwać. Jak widzicie na filmiku, mamy taką ,, naszą" łączkę, gdzie praktycznie nie przychodzą inne psy, wiec jest w miarę bezpieczna i psina może się wybiegać. Pozdrawiam
  4. Witam i pozdrawiam wszystkich zaangażowanych w szukanie domu dla Kai. Jestem tą wystraszoną właścicielką. Rzeczywiście deczko przerażają mnie jej gabaryty i siła z jaka potrafi pociągnąć. Na razie w ogóle nie szczeka (co mnie cieszy ze względu na sąsiadów), ale pani z Hotelika powiedziała, że dopiero po trzech tygodniach Kaja poczuje się u siebie i zacznie być terytorialna. Jest bardzo zabawowa, ale na smyczy ładnie chodzi( dopóki nie zobaczy ptaka). Teraz jest po wieczornym spacerze i śpi koło mnie. Coś jej się musi śnić, bo biega leżąc. Pozdrawiam wszystkich [url]http://www.facebook.com/event.php?eid=182390611800864&index=1musi[/url] [quote name='brzośka']eee, jak byli u weta i inwestują w karmę to dobrze będzie :) Kajka troszkę większa od jamniczka, ale posiadanie wiekszego psiaczka to same zalety ;) mam nadzieję, że Państwo zechcą sami podzielić się z nami swoimi ewentualnymi obawami, a my je rozwiejemy :cool3:[/QUOTE]
×
×
  • Create New...