Jump to content
Dogomania

mila-ada

Members
  • Posts

    2930
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by mila-ada

  1. [quote name='ladySwallow']Potrzebuję na piątek ok. 18 transportu samochodem, najpierw z dworca tymczasowego PKP na Pleszewską (Psie Pole), a potem z Pleszewskiej na Nowy Świat, za zwrot kosztów of course, dla dwóch osób i małego, starszego pieska (w kontenerku). Czy ktoś dałby radę pomóc?[/QUOTE] Czy to na pewno chodzi o Nowy Świat? Może o Nowy Dwór?
  2. [quote name='joanna.dymek']Sprawdza się płaski, poziomy suchy mop. Pięknie zbiera sierść i wszystkie inne brudy. Przy tym nie rozzsiewa wszystkiego tylko doprowadza do miejsca.[/QUOTE] Wielkie dzięki za radę. Jutro wypróbuję.
  3. [quote name='ladySwallow']Czy ktoś byłby chętny do zrobienia na spółkę zamówienia gryzakowego, np. z gryzaki.pl? Muszę zamówić parę twardych kości, bo kupno w zoologu zupełnie ma się odwrotnie do moich finansów, a za tą samą cenę można by kupić więcej gryzoli i przesyłka by się rozłożyła choćby na dwie osoby.[/QUOTE] Jeżeli będzie więcej chętnych, to ja się chętnie dołączę.
  4. [quote name='ALMA2']Pozdrawiam Kajkową rodzinę.:p Mój kudłaczyk to jeszcze pełno piachu i ziemi znosi do domu, szczególnie teraz kiedy w parku pozgrabiali liście, a trawa marna.[/QUOTE] No to masz przechlapane hi hi. Kajka wraca w zasadzie czysta. To ja przynoszę z parku błoto na butach, ale sierści to ma strasznie dużo. W ogóle po niej tego nie widać. Ledwo pozamiatam (a zamiatam co najmniej 2x dziennie), wyszczotkuję dywan a już biała warstewka leży na podłodze, chociaż codziennie ją szczotkujemy. Zosia 123 mówiła, że swoje psy szczotkuje na dworze. Może warto spróbować? Zastanawiałam się nad kupieniem takiej[B] gumowej szczotki, jaką mają fryzjerzy [/B]do zamiatania włosów bo ta, którą mamy powoduje, że sierść unosi się do góry.[B] Macie może doświadczenie, jakie szczotki najlepiej się sprawdzają?[/B]
  5. Jak sobie radzicie z linieniem zwierków? Macie może jakieś:evil_lol: cud-sposoby?
  6. Bardzo. Bardzo się cieszę. Volwik zasługuje na bezpieczny, kochający dom. Na pewno zaprzyjaźni się z kotkiem. On ma niesamowite futro, jakby przetykane długimi włosami. nigdy wcześniej takiego nie widziałam. Czytałam, że może Grina też pójdzie do adopcji. To by na prawdę było COŚ PIĘKNEGO! Trzymam kciuki.
  7. Dziękuję za zaproszenie.Wzruszająca ta mamuśka. Teraz mamy dołek finansowy ale w grudniu postaram się dorzucić jakiś grosik.
  8. Nie chcę być namolna, ale obiecałaś Lilu odwiedzić Kaję. Pozdrawiam
  9. Kaja już dwa miesiące jest u nas. Psinka chyba troche przybrała, bo juz nie czuję żeberek pod skórą. Ma apetyt, chociaż nigdy nie rzuca się na jedzenie.Jeżeli natomiast cos zostawimy w kuchni na blacie albo stole, to wiadomo, ze po powrocie tego nie będzie.Potrafi dobrać sie do maselnicy(zamykanej) albo zjeść kostke margaryny. Coraz częściej zadrza jej się popatrzeć nam dłużej w oczy. Dotychczas uciekała ze wzrokiem, co jest dla nas dziwne, gdyż nasze poprzednie zwierzaki uparcie wgapiały się w nas jak coś chciały ,,powiedzieć". Zabawnie śpiewa głębokim basem-zawsze nas tym rozśmiesza. Kupiliśmy kantarek, żeby nie ciągnęła i trzeba powiedzieć, że to jest rewelacja.W parku jej zdejmujemy, żeby sobie pohasała. Są psy, z którymi świetnie się dogaduje, ale i takie, na które szarżuje. Czsem szarżuje również na ludzi. Nie podoba jej sie pewien typ mężczyzn i potrafi za nimi pogonić. Tak wiec kantarek jest nieodzowny, bo już mi się oberwało za nią. Do jej albumu dodaliśmy na końcu filmik z jej ulubionym towarzyszem zabaw. Kaja daje nam dużo radości i mamy nadzieje, że ona jest z nami szczęśliwa. [URL="https://picasaweb.google.com/ledmus/Kaja?authkey=Gv1sRgCKWu2eb7moerswE"]https://picasaweb.google.com/ledmus/...KWu2eb7moerswE[/URL]
  10. Dzięki za informację. Pozdrawiam
  11. Cudne zdjęcia! A nikt nie chodzi z psiakami do [B]Parku Zachodniego?[/B] Kaja zaprzyjaźniła sie z pewnym Haskim, ale przydało by jej sie więcej przyjaciół do wyganiania.
  12. [quote name='paniMysza']jaka ona sliczna? a do jakiej szkoły chodziłyście? ja teraz zapisałam franie do p. kalisza na nowym dworze:)) OOOOOOOOOOOOOOOOOOOO! Widzę, ze jest szkoła w moich okolicach. Mogę prosić namiary na tego pana Kalisza? Powala mnie wzrok Niki.Zawsze ulegam psu, który tak patrzy. Pozdrawiam
  13. [quote name='LILUtosi']Myślę że najskuteczniejsze byłoby szkolenie. Ale tez dobrym rozwiązaniem jest kantarek.[/QUOTE] Bardzo dziękuję. Szkolenie musimy na razie odłożyć, więc trzeba sobie w inny sposób poradzić. (Lilu, odpowiedz proszę na pytanie w mailu)
  14. [COLOR=red][B]Ludziska pomóżcie![/B][/COLOR] Czy jest coś skuteczniejszego niż obroża zaciskowa(chyba, że ta nasza jest za duża)? Przedwczoraj Kaji nie spodobała się jakaś suczka owczarka i ruszyła na nią. Ciągnęła mnie kilkanaście metrów i w ogóle nie mogłam jej zatrzymać. Mam problemy z łękotką i po każdej takiej akcji w wyniku przeciążenia zbiera mi się woda w kolanie. Muszę mieć jakiś sposób na zatrzymanie psa w miejscu, jeżeli zajdzie taka potrzeba. Z samcami świetnie się dogaduje, ale z sukami nie jest tak różowo.
  15. Witajcik, Wczoraj byłam świadkiem, jak na ul. Widok montowali pomarańczowe kubły.:multi: Tu gdzie mieszkam raczej nie ma na to szans.:shake:
  16. [quote name='ALMA2']Jak sie pieknie dopasaowały maścią, ona biała w łaty i kociak biały w łaty.:loveu: Ale tak trochę się obsesrwowały, czy mi sie wydaje. :p[/QUOTE] Najpierw Kaja zwiedzała dom a kot ją śledził( śmieliśmy się, że misek pilnuje). Potem Kaja próbowała zachęcić koty do zabawy, ale swoim naskakiwaniem trochę je straszyła. W końcu po różnych podchodach położyły się na przeciw i obserwowały( o ile można tak powiedzieć o ślepym kotku). Jak widać, kotek ma podwinięte łapki, co świadczy o wyluzowaniu, bo nie jest to pozycja gotowości do ucieczki. Kaja z początku ignorowała koty i obchodziła je łukiem, a potem po prostu chciała się z nimi bawić. Cały czas merdała ogonem. Pozdrawiam
  17. [quote name='zdzichmus']Dla zainteresowanych dodałem kilka nowych fotek i filmików do albumu naszej Kaji: [url]https://picasaweb.google.com/ledmus/Kaja?authkey=Gv1sRgCKWu2eb7moerswE[/url] Pozdrawiam[/QUOTE] Te nowe są od 10-go zdjęcia.
  18. [quote name='ALMA2']Przyszłam z watku Griny zapoznać się z Kają. Wspaniała dziewczynka. Powodzenia. :)[/QUOTE] Bardzo dziękuję. Ta,,kruszynka" jest na prawdę mądra. Chyba wierność i pojętność odziedziczyła po owczarkach niemieckich. Pozdrawiam serdecznie
  19. [quote name='ALMA2']Pieknie dziekujemy w imieniu Grinki :iloveyou::Rose: Kochani choć to wątek Grinki - ale napisze nam jak układa Wam sie nowe życie z Kają:p, albo może wklejcie link do wątku Kaji - jeżeli taki jest.[/QUOTE] Oj jest i to dłuuuuuuuuuuuuuuuuugi. Kaja jest świetna. Oczywiście bardzo proszę wątek Kaji:[url]http://www.dogomania.pl/threads/198742-Kaja...Hotelowa%C5%82a-si%C4%99-u-Lilu-i...-do-DS-trafi%C5%82a!-%29/page50[/url] Pozdrawiam serdecznie
  20. [quote name='magenka1']a można liczyć na nowe foteczki Kai , od tego podkradania jedzenie to ona musiała się już zaokrąglić ładnie :)[/QUOTE] Oczywiście, zrobimy naszej modelce sesję zdjęciową i wrzucimy. Urodziwa z niej panna, że hej! Ale nochala nie zadziera i zakolegowała sie już ze wszystkimi zwierzakami w naszej bramie. Pozdrawiam
  21. :lol:Taak... ulubioną ciotkę z pewnościa wykorzystamy.:lol:[quote name='czaczarka']Taaak, albo podrzucić Kaję do ulubionej ciotki w razie potrzeby :lol:[/QUOTE]
  22. Witam Tak, to od nas ale wysłane z konta męża. Pozdrawiamy[quote name='Bjuta']Mila-Ado - dostaliśmy 50 zł oz ZM z Wrocławia, to od Ciebie, prawda? Na razie tak księguję w poście rozliczeniowym. Wielkie dzięki!! Listopad był dla Griny b. przychylny - dwie wpłaty jednorazowe 370 zł od Bożeny z Zabrza i 50 od Milo-Ady i dzięki temu po opłaceniu 370 zł za hotelik - dziewczyna jest na plusie! (Zostało jej 210 zł) Uffffff.[/QUOTE]
  23. :cool3::cool3::cool3::cool3::cool3::cool3::cool3::cool3::cool3::cool3:
  24. No i minął kolejny tydzień.:multi: Kaja już jest całkiem nasza. Reaguje na przywołania w parku (biega bez smyczy). Nawet, jeżeli wystartuje do jakiegoś psa, to na komendę zawraca. Oczywiście za każdy posłuszny powrót jest wypieszczona i pochwalona. Mamy tylko jeden problem- sięganie po nasze jedzenie. Ostatnio wyjadła mięso z garnka,:shake: który stał na kuchence( fakt, ze to było mięso dla niej, ale nie na raz). Jeżeli jej tego nie oduczę, to kiedyś się poparzy:crazyeye: Od tamtego dnia, kiedy obszczekała gości na swoich ,,chrzcinach", nie zaszczekała już na nikogo. Jest aż za bardzo wylewna dla gości bo nie daje im posiedzieć, tylko domaga się pieszczot. W najbliższym czasie chcemy ją wypróbować na koty. Pojedziemy z nią do córek, które mają dwa koty( jeden strasznie płochliwy a drugi ślepy ale bardzo śmiały i otwarty na kontakty). Trochę się tego boję, bo nie znam reakcji psa ani kotów. Byłoby fajnie, gdyby potrafiły współistnieć ze sobą i można by było przyjąć do domu zwierzaki, jak trzeba by się nimi zaopiekować. Pozdrawiam
  25. [quote name='LILUtosi']Bazylek pojechał też do cudownego domku pod Bogatynie. Nie ma szans żeby to ten sam byl. ;-) Cieszę sie że Kaja zachowuje się w normie a kurczak to nie lada pokusa dla każdego zwierzaka a ona jak to kobieta ulega pokusom. :evil_lol:[/QUOTE] Nagadałam jej do słuchu, ale chyba nie przejęła tym za bardzo bo cały czas merdała ogonem. Żadnej skruchy. A tak w ogóle, to ma coraz większy apetyt i nie wiem, czy nie powinnam jej zwiększyć porcji chrupek. Zawsze dostaje polane wywarem z kości cielęcych bo suchych jakoś nie lubi. Pozdrawiam
×
×
  • Create New...