Jump to content
Dogomania

Lobaria

Members
  • Posts

    6285
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Lobaria

  1. [quote name='ewu']A Kokosz gdzie trafił? Opowiedz , proszę:)[/QUOTE] Kokosz został u Małgosi :) Państwo, którzy Go chcieli - wycofali się.
  2. [quote name='ewu'][B]Wysłałam ogromną paczkę do Marudy666 z rzeczami od Mariolak i ode mnie. Bazarek jest prawie gotowy. Jest na pszczyniaki, może przeznaczymy go na Rumbę.[/B][/QUOTE] Tak, na Rumbę, operacja już niedługo, a na razie ma uzbieraną 1/3 potrzebnej kwoty:(
  3. [quote name='tobciu']Cisza z ogłoszeń ? :([/QUOTE] Zero tel...:(
  4. [quote name='lika1771']Moze pomyslimy o sterylce?[/QUOTE] Za dwa miesiące można, abo Aszka po cieczce.
  5. Oby Pani się nie odwidział przyjazd i oby wybrała Aszencję kochaną :) Dzis dla Aszki doszło [B]327,40 zł [/B]z [B]Ryjonkowego[/B] bazarku - Aszka bardzo dziękuje:loveu:
  6. [quote name='ewu'][B]Dzwoniłam. Nie jest za dobrze[/B]:( Ikar chyba bardzo przeżył zmianę i utratę swojej ( w jego mniemaniu) Rodziny... Jest dziwny, czasem wcale na nic nie reaguje, czasem ma napady głupawy połączonej z gryzieniem rąk- niby dla zabawy ale dość mocno. Aneta bardzo się stara, żal jej psiaka ale widzi spustoszenia w jego psychice. Powiedziała ,że można go porównać do autystyka.... Do dzieci się nie nadaje:( Inne psy też zaczął atakować, nawet Stasia:( Robi to nagle, w zabawie bez ostrzeżenia. Brak reakcji lub z nadmierna euforia- naprzemiennie. Aneta ma wrażenie,że on ciągle jest zdezorientowany, chyba bardzo tęskni za domem Puszka - Okruszka i nie potrafi się tu odnaleźć:( [B]Biedny , kochany , dobry psiak - potrzebuje swojego człowieka.[/B][/QUOTE] Biedak... Co my zrobimy?
  7. Dziś był mail od kogoś, komu zaginęła identyczna sunia - odpisałam, zobaczymy...
  8. [quote name='lika1771']Dzisiaj rano wstalam i byla kupa sama,bez wyciskania, moja radosc wielka...Danusia1234 wczoraj przyniosla podklady i jeszcze kupi Gajuni dziekuje.[/QUOTE] Coś drgnęło, oby tak dalej, trzymajcie się :)
  9. Dobrze, że Masajek zaczyna się uspakajać, bo jak nic by nie pomogło, to musiałby mieć tak taką obroże z paskiem w pysiu, ale to metoda dość brutalna i stosowana w ostateczności.
  10. [quote name='AtaO']Ikusiu, i ja zaglądam do Ciebie.....pewnie wkrótce będą fotki i nowe wieści :)[/QUOTE] Fotki to niebardzo, chyba, że wybiorę jeszcze z tych poprzednich. Ogłoszenia będzie miał z bazarku na Rumbę. I Mozart też.
  11. Jak nasza słodycz noc spędziła? I dzień ?
  12. [quote name='lika1771']Gaja bez zmian, martwia mne przednie lapki bardzo je podkurcza.....[/QUOTE] A ćwiczyłaś z Nią dzisiaj ?
  13. Ktoś tu obiecał wydarzenie na fb .....
  14. [quote name='paula_t']A do kiedy Zuzińka jest u Ewuni?[/QUOTE] Aż Maga wróci - miały być 3 tyg :)
  15. A jak Gajunia dziś się czuje ? Widać poprawę po wizytach u dr?
  16. W pociągu... [IMG]http://m.ak.fbcdn.net/a5.sphotos.ak/hphotos-ak-snc6/255244_331488123606364_1908190214_n.jpg[/IMG] Chyba się polubili z Kokoszem :) [IMG]http://m.ak.fbcdn.net/a5.sphotos.ak/hphotos-ak-ash4/405498_331488616939648_830948012_n.jpg[/IMG] [IMG]http://m.ak.fbcdn.net/a8.sphotos.ak/hphotos-ak-ash3/552142_331488790272964_2001062163_n.jpg[/IMG]
  17. Na promie [IMG]http://m.ak.fbcdn.net/a3.sphotos.ak/hphotos-ak-snc7/431992_331471280274715_956771812_n.jpg[/IMG] W kabinie [IMG]http://m.ak.fbcdn.net/a7.sphotos.ak/hphotos-ak-ash4/391245_331471416941368_669203937_n.jpg[/IMG] Już po tamtej stronie [IMG]http://m.ak.fbcdn.net/a8.sphotos.ak/hphotos-ak-ash4/405250_331471786941331_1281134633_n.jpg[/IMG] To ich pociąg [IMG]http://m.ak.fbcdn.net/a7.sphotos.ak/hphotos-ak-ash4/400460_331487760273067_982861176_n.jpg[/IMG]
  18. Moje ostatnie chwile z Fagusiem w Warszawie - ciężko było się rozstawać :placz: pokochałam chłopaka.:loveu: [IMG]http://m.ak.fbcdn.net/a4.sphotos.ak/hphotos-ak-ash4/s720x720/420070_331469916941518_1552742524_n.jpg[/IMG] Fagosław Wspaniały [IMG]http://m.ak.fbcdn.net/a1.sphotos.ak/hphotos-ak-ash3/8114_331470816941428_652709102_n.jpg[/IMG] Razem z Kokoszem gotowi do podróży [IMG]http://m.ak.fbcdn.net/a7.sphotos.ak/hphotos-ak-snc7/406323_331470966941413_151039581_n.jpg[/IMG] Takim promem płynęli :) [IMG]http://m.ak.fbcdn.net/a2.sphotos.ak/hphotos-ak-ash3/557301_331471130274730_1357644817_n.jpg[/IMG]
  19. [B]Lika1771[/B] - poradzisz sobie, jestem pewna :) Dobrze, że już w domku jesteście. Kochana, przedstaw, proszę wyliczenie kosztów / pociąg, wizyta u dr, lekarstwa, inne na Gajunię / - tu takich ceregieli to tak nie trzeba, ale na fb musi być rozliczenie wpłat darczyńców :) Trzymajcie się mocno, dacie radę :)
  20. Tak na fb napisała Małgosia, kopiuję [h=6][I]Kochani jestem :) Podroz byla dluga- jechalismy we czworke- moja mama, ja i dwa psiaki: Fagus i Kokos. Z Warszawy jechalismy Via Baltica przez Litwe , Lotwe i Estonie do Tallina- to jest 1000 km. Na Lotwie nocowalismy w hotelu. Z Tallina plynelismy do Helsinek statkiem, a potem do Oulu, na polnoc Finlandii pociagirm sypialnym- 640 km. Chlopcy bardzo dobrze zniesli podroz, nie bylo z nimi absolutnie zadnych problemow. Umoscilam im legowiska na tylnim siedzeniu samochodu, rozdzielilam ich torba. W czasie podrozy duzo spali. Zatrzymywalismy sie na spacery i jedzenie. Fagus to bardzo madry, kochany psiak. Z ciezkim sercem sie z nim rozstalam. Moja mama tez bardzo go polubila i powiedziala, ze gdyby mogla to chetnie by go zatrzymala dla siebie. Fagusia odwiezlismy cala rodzina do nowego domu wieczorem, w dniu przyjazdu. Zatrzymala bym go dluzej, ale nie chcialam by sie do nas za bardzo przyzwyczail i potem znowu cierpial z powodu rozstania. Przeciez on juz mial tye tych tymczasowych domow... Fagus zamieszkal 15 km ode mnie. Jego nowi wlasciciele sa zwierzolubami- maja 4 konie- w tym jednego 27 letniego, ktory byl u nich od zrebaka i teraz jest u nich na dozywociu. Czyli zadna rzeznia nie wchodzila w gre- to chyba dobrze o nich swiadczy. Maja tez oprocz Fagusia 3 pieski- 2 duze suczk, 7 i 8 letnie i jednego malego psiaka 6 letniego- miesiac temu uratowanego od brutalnego wlasciciela. Sa tez tam 2 koty, kroliki i swinki morskie- caly zwierzyniec. Psy mieszkaja w domu, sa na domowym jedzeniu. To nie jest absolutnie DT dla zwierzat, ani hotelki, oni po prostu lubia zwierzeta. Dzwwonilam do Fagusia na nastepny dzien- ma sie dobrze, rozdaje buziaki, jest brany na kolana. Troche sie nie dogaduje z drugim psiakiem - sa zazdrosni o suczki, ktore akurat maja cieczki. Zaproponowalam , ze moge Fagusia przetrzymac u siebie, ale powiedzieli, ze sobie poradza. Bede nadal do nich dzwonic i powiedzieli, ze moge ich odwiedzic- tak zrobie. Zaprosilam ich tez do siebie. Mam nadzieje , ze wszystko bedzie dobrze. Patrzylysmy z corka ukradkiem czy konie maja czysta sciolke, czy kroliki i swinki morskie maja wode- wszystko bylo ok. Psiaki zadbane. To na razie tyle. Zaraz postaram sie zamiescic zdjecia. Sciskam wszystkich przyjaciol kochanego Fagusia :)[/I][/h]
  21. Dziękujemy za wieści :) A na fotki grmadki możemy liczyć ?
  22. [quote name='elkate']cudne mordki i jakie wpatrzone, chyba smakołyki tam są.....[/QUOTE] Były. były :)
  23. [quote name='*N.']Jesteśmy już w domku od kilku chwil, Luna czuje sięswobodnie, rzekłabym wręcz, że dominuje nad Richardem :D On jest spokojnym zabawowym pieskiem, ona - jak to pies po przejściach - chce mieć jedzenie tylko dla siebie. Właśnie miałam talerz z kiełbasą na kolanach to wzięła, podskoczyła i ściągnęła mi talerz :P Na szczęście jedzenie odratowałam, Luna się trochę przestraszyła, bo krzyknęłam i za drugim razem już grzecznie czekała na to czy jej może dam z własnej woli. Podróż przebiegła spokojnie, Luna tylko leżała i patrzyła, tuliła się niezmiernie :D Aż się ludzie uśmiechali do niej, przesłodka ♥ Nim weszliśmy do domu, postawiliśmy ją jeszcze na podwórku. Nie bała się, chodziła swobodnie na smyczce, na cmokanie od razu przychodziła machając ogonkiem. Po 3 minutach od wejścia do domu, Luna i Rico bawią się. Skaczą, latają - szaleństwo ! Obydwoje zadowoleni :D :D Luna dużo piła i jadła, ale nie się co dziwić, podróż pociągiem była długa. Serdecznie dziękuję Pani Basi za to, że poświęciła swój sobotni czas i ją przywiozła! Super kobietka. Właśnie miałam małą przerwę, bo sunia zrobiła siku, plama wielka jakby rura pękła gdzieś przy zlewie :D i dla równowagi, by mi się nie nudziło - kupka. Full serwis ;)[/QUOTE] Własnie chciałam skopiować Twoja relacje z fb :) ale już jest :)
  24. W pociągu mała nie wymiotowała, grzecznie spała. Resztę napisze [B]ewu[/B]:) Tu Blunia - Luna wczoraj w samochodzie :) [IMG]http://m.ak.fbcdn.net/a1.sphotos.ak/hphotos-ak-ash4/s480x480/2837_331209486967561_138112820_n.jpg[/IMG]
×
×
  • Create New...