Tak wlasciwie to ze zwyklej obrozy nawet zapietej bardzo bardzo, bardzo ciasno pies moze wyjsc jak bardzo chce :p
Moj pies, chociaz whippetem nie jest, jak byl jeszcze na lancuchu, mial czasami obroze zapinana tak ciasno ze nawet paznokcia nie dalo rady wcisnac, czasami martwilam sieze cos mu sie przez to stanie, a i tak po max 15 minutach go nie bylo. Z bardzo ciasnych guardow tez wychodzil i to szybciej niz z obrozy, raz nawet wybil sobie lape przeciskajac sie przez ciasna obrecz ale wylazl. Wiec dla chcacego nic trudnego :) No ale wiadomo, smycz ktora trzyma wlasciciel a pies siedzacy sam na lancuchu to inna sprawa.