[quote name='joaaa']Klara, niestety, pilnuje za bardzo i też na spacerze.
Walczymy z tym, ale ciężko, bo rzadko kogoś spotykamy. A jak już, to stara się jak najszybciej nas ominąć. :evil_lol:[/QUOTE]
Wcześniej role obroncy odgrywał Gerald, teraz Tosiu przejął pałeczkę i młody go małpuje, na szczęście Tosiu jet przewidywalny i raczej karny, da się przwołać i uspokoić i jak Tosiu nie reaguje to Cormac też nie, chodzę z nimi razem bo uczą się wzajemnie, Cormac jak idzie sam potrafi do psa się poderwać a wtedy szrpnie nieźle, a jak idą razem, powiem Tosiek nie i jest spokój, Coramc nawet nie próbuje, ale profilaktycznie nie mówię też do niego
[quote name='wilczy zew']maluszek wyrósł :-)[/QUOTE]
Ano wyrósł i pewnie jeszcze ciutke urośnie, a przynajmniej ciałka nabierze, jest już największy