-
Posts
4505 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by sonia1974
-
No Kochany to domek Ci się trafił ,kołysanki na gitarkę będziesz miał . Jeżeli p.Martyna jest takim człowiekiem jakim artystą to można być spokojnym o dalsze losy małego . Powodzenia pieseczku !!!!
-
Zagłodzony do granic możliwości owczarek niemiecki. Mona ma dom
sonia1974 replied to Merys's topic in Już w nowym domu
Też podczytuje o biedulce i czekam na wieści -
Fart skrajnie wychudzony pies, w swoim domu !:)
sonia1974 replied to kkasiiiar's topic in Już w nowym domu
Jestem u biedaczka .mam nadzieję że uda sie ukarać właściciela farta .na chwilę obecną finansowo nie jestem w stanie pomóc ale porozsyłam zaproszenia na wątek. -
Jak żyć w ciągłym strachu ? Kofik w domu !!!:)
sonia1974 replied to izek77's topic in Już w nowym domu
A może wyróżnić mu ogłoszenie ,ile coś takiego może kosztować . -
Zdredziały pies z odparzeniami- eutanazja- za TM !
sonia1974 replied to toyota's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
więc decyzja jeszcze niezapadła ,jak pisałam wcześniej zaraz po wypłacie też sie dokładam -
Zdredziały pies z odparzeniami- eutanazja- za TM !
sonia1974 replied to toyota's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
A może uda się zebrać kasę na cała maszynkę jak radziła dziewczyna z FB. Po wypłacie też się dołożę -
[quote name='sdal2']jeszcze nieraz napisze sie do nich pismo, to możemy ich ostrzec że będa psy fotografowane, sonia , a co napisałas w sprawie tropika, bo pani która go karmi boi sie żeby mu krzywdy nie zrobili i uważa że nawet jak będzie dla niego DT to niech gmina da tylko pieniądze na transport i odłowienie, a sama nic nie robi , bo szkoda psa, wyrzucą go po trodze i powiedza że uciekł. Szkoda że sie jeszcze nie napisało ze wiemy że pozbywaja sie psów bezdomnych , no ale dowodów na to nie mamy, ale Toz mógłby wypytac lecznice które maja podpisana umowe z gminami, jakie zabiegi wykonali dla danej gminy, bo mi sie wydaje że to powinno ich byc obowiązkiem , kontrolowanie gmin[/QUOTE] jutro postaram się wstawić resztę pism które wysłałaś można pisać następne ,a co do kontroli toz w lecznic mających umowy z gminami to trzeba się dowiedzieć dokładnie jak to jest
-
Fado w DS , Wacuś nadal czeka i pojawiła się Fela
sonia1974 replied to sonia1974's topic in Już w nowym domu
Zastanawiamy się z TZ co zrobić z operacją Wacusia .Wacuś otrzymał taką dużą pomoc od Igi i DarkWater że chyba uderzymy na Warszawę do tego najlepszego ortopedy o którym pisała AgnieszkaO. Jednak Warszawa wchodzi w grę dopiero w styczniu -lutym bo urlopy trzeba zaplanować . Wszyscy weci mówią że pospiech niewskazany wiec można czekać a w włocławku zrobić oczko i jajka -
[quote name='toyota']Muszę to wreszcie napisać, i przepraszam, że dopiero teraz. Otóż niestety Czaruś został wydany do adopcji przez schronisko w tym samym dniu, w którym jechałam z Pełzaczkeim (teraz Gacusiem) do DS do Olsztyna do kuzlika ([URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/234188-2-staruszki-w-DS-u-kuzlik-Gacuś-rozrabia-i-Dyzio-dopiero-się-rozkręca[/URL]-) Ludzie byli podobno całą rodziną i widzieli, że piesek jest wystraszony i że potrzebuje czasu. Pomimo tego "uparli się" na niego. Byli to podobno prości ludzie ze wsi, ale sprawiali dobre wrażenie. Oczywiście wolałabym wydać psiaka sprawdzonej osobie, z którą byłby jakiś kontakt... Jak tylko się o tym dowiedziałam, poinformowałam kolejną kobietkę, która prowadzi wydarzenie na fb i umieściła ona tam informację. Przypuszczam, że pani z Bydgoszczy wyczytała to na fb, bo więcej nie zadzwoniła. Jeśli chodzi o tę panią z Bydgoszczy, to sprawiała bardzo pozytywne wrażenie, ale nie była jeszcze do końca zdecydowana. Chciała przyjechać ze swoim psem do schroniska sprawdzić jak się będą dogadywać (odradziłam jej ten pomysł, m.in. dlatego, że jej psiak ma kilka miesięcy, a w schronie pełno wirusów.) W każdym razie nie "zablokowałam" Czarusia na 100 % , bo nie miałam pewności, czy adopcja dojdzie do skutku. I tak się stało, że doszło do adopcji schroniskowej.[/QUOTE] Cały dzień o nim myślę ,czy bezpieczny jest .Toyota a tak sposobem adres tych ludzi może uda Ci się wydostać i pojechać do nich ,zagadnąć o byle pierdółkę czy coś wymyślać.Zwrócę Ci koszty podróży . Tak mi leży na sercu ta malizna bo widziałam jak moja Misia na początku umierała ze strachu [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/206250-Misia-ju%C5%BC-w-ds-Trzymajcie-kciuki-za-ma%C5%82%C4%85i%21%21%21[/url]
-
[quote name='maarit']Cioteczki ale trzeba podkreślać, że o psach wie szerokie grono ludzi, żeby nie "przepadły" (odpukać). Trzymajcie foty, nawet te "archiwalne" z innego wątku. Są tam daty od kiedy się tułają i żyją tylko dzięki Wam. Korzysta ktoś z FB? Może warto nagłośnić sprawę? Tak sobie gdybam w gorączce tak że wybaczcie jeśli bredzę...[/QUOTE] Zdrówka życzę jak gorączka trzyma ! Ja mam FB ale kompletnie zielona tam jestem . Napisałam w pismach że mamy zdjęcia i chętnie prześlę jeżeli sobie życzą .Kopie pism poszły do 3 organizacji" zwierzęcych "W pismach do gminy podałam pełne nazwy tych organizacji . Pismo poszło w sprawie Tropika , rodziny" Szeryfiaków " , bliźniaków i szczeniąt od Perełki . Żałuję że nie napisałam iż każdy kolejny bezdomny pies będzie fotografowany
-
Zagłodzony do granic możliwości owczarek niemiecki. Mona ma dom
sonia1974 replied to Merys's topic in Już w nowym domu
Kochana sunia , bądź silna chudzinko -
[quote name='Pysia']Pięknie to napisałaś :)[/QUOTE] Bardzo pięknie aż łza się oku kręci , zdrówka i jeszcze długich lat życzę Delmie
-
Ja mogę im dać na paliwo ale ich wizyty w Osięcinach nić nie zmieniają i jaki będzie sens w tym wszystkim .Tam powinno się coś zmienić na górze :roll: . edit . opisałam sytuacje Tropika , Perełki i jej szczeniaki ( już w dt), rodzinę szeryfów .Wszystko w tym samy stylu co bliźniaki .Sdal jutro może podrzucę Ci to do lecznicy żebyś strzeliła swoje podpisy i wysłała ,będę około 9 rano
-
Zagłodzony do granic możliwości owczarek niemiecki. Mona ma dom
sonia1974 replied to Merys's topic in Już w nowym domu
O Boże moja sonia waży prawie 10 kg a sięga mi do pół łydki . Ludzie to najbardziej okrutny gatunek na ziemi .Mam nadzieję że spotka ich zasłużona kara . W ogóle to powinien im się przyjrzeć jakiś urzędnik z Mopsu czy psycholog bo zaburzeniu psychiczne murowane i na to wszytko dzieci patrzyły ,już dziś można domyślać się co nich wyrośnie . Bądź silna biedulko -
Jak On musiał cierpieć , ale na kolejnych zdjęciach patrzy troszkę weselej . Trzymaj się malutki
-
[quote name='Kryzia']Ja też myślę, że trafił dobrze, bo chyba nie braliby małego, przestraszonego psa do budy.[/QUOTE] Obyś miała rację Kryzia ja już widzę go bidulka wystraszonego na łańcuchu .A jak im ucieknie :-( Mam takiego psa w domu po 16 miesiącach ledwo podchodzi do ręki i daje się pogłaskać jednym palcem .Ale w łóżku z nami śpi:evil_lol:.Mam nadzieję że mały nie jest aż tak wycofany no i młody jest bo moja Misia to już babcia 10lat Cholera wszystkim by się chciało takie domy zapewnić jak Frędzelkowi
-
Trzy Paciorki mają już swoje własne domki ;)
sonia1974 replied to zerojeden's topic in Już w nowym domu
jak się cieszę :multi: -
[Inowroclaw] Wychudzony pies na lancuchu..
sonia1974 replied to schronisko.bydgoszcz's topic in Już w nowym domu
Cioteczka masz jakieś wieści o tym psiaku , ruszyła się sprawa