Napisz szybciutko na pw do ludzi którzy sponsorowali Romusia i spytaj czy nie przeniosą deklaracji na Szarika. Ja tak zrobiłam jak Blekuś poszedł do domu. Dzięki temu Toruś skorzystał kilkadziesiąt złotych
miesięcznie. Chociaż u Torusia jest nadal kiepsko, bo po pierwsze, za długo siedzi w hoteliku co jest równoznaczne z tym, że deklarowicze zapominają o zobowiązaniach. Po drugie Toruś to staruszek i co rusz potrzeba na leki i badania.