Jump to content
Dogomania

bakusiowa

Members
  • Posts

    15299
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    5

Everything posted by bakusiowa

  1. Wczoraj. Jeszcze nie przeczytałaś. Jak chcesz to daj swoje na łódź a ja zmienię na Warszawę. Moje to tak lata miedzy Łodzią, Warszawą i Krakowem czasem.
  2. Podesłałam na pw do Tyski dwa linki. Ogłoszenie na Łódz jest ode mnie. Telefon jest do mnie 796.... Drugi link na Wrocław myślałam, że to ten od Havanki lecz teraz zobaczyłam że nie . Widziałam kiedyś na olx ogłoszenie od p.Pawła. W żadnym ogłoszenie nie ma telefonu do Ewy.
  3. Na jakie miasto jest ogłoszenie?
  4. Raczej nie zimno tylko to drugie.
  5. Olx nie działa. Sprawdzałam teraz. Pierwszy raz coś takiego się stało. Chyba serwer im padł.Trzeba czekać.
  6. Mogłabyś zamieścić liki.
  7. Dusia-Duszka, hop! hop! ma stronę na fb https://www.facebook.com/Psy-do-adopcji-pomóż-adoptuj-udostępnij-1423136914616058/
  8. My tutaj to Polska środkowa jakby nie było. Dzisiaj zadzwonił pan ze wsi Wysokienice, że przygarnął małą suczkę. Może to i nie nasza lecz jak tak intensywnie szukamy co znaczy, że zależy nam na odnalezieniu to dzwoni na wszelki wypadek. Ma przysłać zdjęcie jak będzie wnuczek.
  9. Postaram się coś podesłać w tym miesiącu.
  10. Wczoraj padłam po przyjściu z pracy. Nawet nie włączyłam komputera. Rano miałyśmy dwie godziny na objazd. Kobiety z miejscowości Janolin która dokarmia jakiegoś psiaka nie było w domu. Na śniegu były ślady psich łapek prowadzące z pobliskiego lasku pod bramę i dalej. We wsi Wilkowice stado psów a z nimi malutka czarna sunia w cieczce. Sunia z czerwoną obrożą , psy niektóre też w obrożach. Kilka psów wielkich między innymi wielki obrońca niedopuszczający do niej. Z psami był też młody chart. W pobliżu sklepu w następnej wsi bardzo płochliwy piesek który nie wiem czy nie jest brany za Zorkę. Tylko jest ciemny. Tak strachliwy, że jak wysiadłam z samochodu aby dać jeść uciekał przed siebie nie zważając na nic. Bardzo ładny i nieduży psiunio o długich łapeczkach. Żal mi go bardzo. Miałyśmy jeszcze jechać do Zglinnej lecz GPS nie chciał pokazać drogi , trochę pobłądziłyśmy i czas było wracać bo ta osoba z fb musiała być o 10-tej w pracy.
×
×
  • Create New...