-
Posts
1342 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Kofeina
-
Staruszek Toro nie ma funduszy na hotel...Proszę Pomóż!
Kofeina replied to BUDRYSEK's topic in Już w nowym domu
czesc torusiu;) buziaki przesylamy;) -
dzien dobry mje drogie panie.... u nas dalej wsio wporzasiu;) co prawda ostatnio nie wcodze bo sie zle czuje (ciaza nie choroba) ale jakos taka zmeczona jestem staruszek je spi odpoczywa i lazmy na spacerki szczekamy na swoje odbicie i rzucamy sie na lustro.. dalej sie nie kumplujemy z luska kuba i innymi psami;)
-
ogloszenia sa zrobione;) czesc czeka na moderacje wiczrem powklejam linki ostatnio mnie nie bylo an dogo
-
No to ja napisze tyle ze padam na twarz;) Dziaddek na wolnym terenie sie wyhasal.... on jest zmeczony ja jeszcze bardziej... zdjecia jakies tam w biegu wyszly bo jego sie uchwycic nie da... A teraz my idziemy odpoczywac;)
-
Jestem Parys...czekamy na wieści z nowego domu....
Kofeina replied to BUDRYSEK's topic in Już w nowym domu
Wydaje mi sie ze tak.... no chyba ze cos wywinie w co watpie... -
[quote name='Lu_Gosiak']super wielkie dzieki Wiolu:):) moze do ogloszen podac moj numer telefonu - bo u Ewy czesto nie ma zasiegu MAx byl dzisiaj u fryzjera - jest wykapany i wyczesany - bardzo dziekujemy pani z salonu bo zrobila to bezplatnie:):)[/QUOTE] to w takim razie wstawie twoj numer;) jade na wygnajw to sobie wsio przygotuje a teraz lece ogarniac moje cudaki one tz sie musza spakowac;)
-
Staruszek Toro nie ma funduszy na hotel...Proszę Pomóż!
Kofeina replied to BUDRYSEK's topic in Już w nowym domu
[quote name='wiga138']Ale czy nr konta jest ten sam ?[/QUOTE] no na to pytanie nie jestem w stanie ci odpowiedziec ale zapytaj budrysek albo skarbniczki bodajrze Moniki no gdzies te wplaty dziwczyny robia ale gzie t ja nie wiem ;) -
[quote name='nescca']Nie jest dobrze. Noc nie przespana. Dusio miał kilka ataków neurologicznych. Nie wysikał sie od 21 godz. Dostał w nocy wiele leków ,ale one nie przyniosły żądanych efektów. Teraz podłączyłam Mu mannitol.... Dusio sie uspokoił. Myślę ,że ten lek powoli Go odwadnia...i może przyniesie ukojenie.... tylko na jak długo? Kochani....Dusio chyba już nie ma siły walczyć. Dziś po 14 będą wyniki.... jeśli będą gorsze niż tydzień temu.....chyba będę musiała podjąć decyzję.....najtrudniejszą dla mnie. Tak się boję.....[/QUOTE] :( biedny duszek.... Ja poczekam z niecierpliwoscia na wyniki.... i z calego srca wam zycze by byly lepsze... Decyzja napewno nie bedie latwa ale wiere w to ze w razie w podejmisz sluszna decyzje.. Nessco robisz wszystko co w twoej mocy.... Wiem jak mi bylo przykro jak moja suczka odeszla... czekam na wyniki 3 maj sie kchana i nie trac nadziei to ona w nas umiera ostatnia..
-
Pochwalony, dobry zwal jak zwal;) Pospacerowane, nakarmione leki podane;) Dzisiaj jedzimy na nasz ukochany wygnajew o il zaraz znowu nie bedzie padac... zabieramy tez retro co prawda trzeba jechac na dwa auta zeby nie bylo awantury w aucie ale troszke powdychamy swiezego powietrza poza miastem nie jstem pewna czy tam mi bdzie dzialal net bz przewodowy ale jakby cokolwiek sie dzialo bede informowac;)
-
Staruszek Toro nie ma funduszy na hotel...Proszę Pomóż!
Kofeina replied to BUDRYSEK's topic in Już w nowym domu
[quote name='wiga138']Dziewczyny, Dawno mnie tu nie było. Czy z Toro i Retro juz jest ok ??Czy są nadal u Czarodziejki ? Czy mam nadal wpłacać swoje deklaracje ?[/QUOTE] Retro przebywa u mnie a toro u Lilutosi.... Dklaracje sie przydadza;) -
obudzil mnie psi kaszel.... przyjchal marcin natychmiast bo ja sie wystraszylam ze to woda w plucach sie zbiera tak jak TZ mnie nastraszyl:( okazalo sie ze chlopak po prostu zzarl plastikowa czesc i go w gardlo poszarapala.... ehh czasami mam mysli mordercy by zabic swojego chlopa pierw straszy pozniej sie smieje:angryy: jak tak dalej pojdzi to mie jutro zamkna kochane:evil_lol:
-
dobra gosiu jak cos dawaj znaka a ilosc jak ktos chetny prosze pisac;)
-
Ja trzymam kciukasy za chlopaka i dobrej nocy zycze pozdrawiam
-
moim zdaniem ta sprawa powinna byc wyjasniona bo pies trafia z rak do rak a ktos jest za niego odpowiedzialny.... ktos sie zoobowiazal do posiadania go a jak to mowia posiadanie psa powinno byc prywilejem... wiec tutaj uklon w strone dziewcyn bzposrednio zwiazanych z TTB czy podjelybyscie sie ? tak nismialo wysylam prosbe w wasza stone.....
-
w celi jak w celi mi przz glow przszlo cos gorszego:( az wstyd sie przyznac
-
hehehe no coz;) jakby gosiu to bylo blizej to tego kotka zo zoologicznego moglabym wsadzic;) tak poszla ta moja niszczesna trojca;) w tydzien znalazly dom a mysmy si zobligowali o bzplatnej kastracji/sterylizacji Gosia potrzebna ci klateczka?;) bo Mnie sie jakos ciasniej robi w domu;) Wlasie i moze tutaj porusze tat tabletek na odrobaczani jsli ktosby potrzebowal tabletek na odrobaczanie jestm w stanie zamowic po 4 zl od sztuki tam nie cale nie pamietam ile to wychodzilo Im wiecej zamowimy tym bdzie taniej;)
-
[quote name='Paulina Grudzień']raczej nie . pani mowi ze chcieli wziac psa...bo im sie spodobal... ale nie byli to wlasciciele.;/ tajson jest agresywny podobno. warczy i szczerzy sie przy jedzeniu i jak sie chce go z wyrka zwalic ....[/QUOTE] No i teraz tak wzieli go obcy ludzie.... wiedzac o tym ze on si tak zachowuje? hm.. zeby on nie trafil tyko stamtad skad przyszedl