Jump to content
Dogomania

ania shirley

Members
  • Posts

    3919
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    4

Everything posted by ania shirley

  1. No i się uryczałam . Makijaz mi spłynął a zaraz pracę zaczynam. Poproszę o konto.
  2. http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114883,11324688,W_Myszkowie_nie_wiedza__kto_zakopal_Ode_zywcem.html?lokale=katowice
  3. [quote name='mysza 1']I Pimpek się doczeka [/QUOTE] Napewno!!! ale zróbcie mu nowe zdjecia- na tych co ma w ogłoszeniach sie go boję...
  4. Jak ktoś mógł mieć taki pomysł??? Buda???
  5. [SIZE="4"][FONT="Book Antiqua"]Sako [']....[/FONT]
  6. [quote name='beka']Ciekawe czy opiekunowie pozostałych psów sie pofatugują sprawdzic swoich podopiecznych. Chauwa powinna trafić na wątek złych pdt[/QUOTE] Lola i Fortuna - chore, Dixi- wystraszona i smutna. Faktycznie podejrzany DT.
  7. Aha!! Luna strrraszzzzznie goni koty i ptaki. Koty bardziej.
  8. A ona napewno była u weta (tego co odradzał sterylkę) ? Czy mówi , że była? Karmy nie miała- a pieniedzy też?
  9. A ja spotkalam dzis panią Luniastej!!:lol: Lunka lezy na parapecie, jest niezmiennie kochana, nadal jest psem pracujacym. Pani usmiecha się promiennie jak o niej mówi. Czekaja na lato ,zeby sprawdzić , czy Luna potrafi pływać.
  10. Chauwa nie odała pieniędzy i karmy??
  11. [quote name='Nutusia'] z Panią Lunki pracuje Ania, .[/QUOTE] Z panią Luny pracować sie nie da!!! :cool3:Pies zepsuty dokładnie. Rozpuszczony do niemożliwości. :diabloti:I kochany nieprzytomnie.:diabloti::p
  12. Małe , krótkowłose psy , to się z bud wyciąga- ratując je. A potem leczy- bo czesto są chore po takich warunkach i szuka im prawdziwych , myślących i kochających domów. Raz oddałam psa do budy. Na dwa dni. I nigdy więcej. W moim przekonaniu ludzie trzymający psa w budzie to pomyłka, a ludzie trzymający małego psa w budzie to ludzie źli. A dziecka mi szkoda -troska o dywany wygrywa z wrazliwością dziecka.
  13. [quote name='Nutusia']Czyli w sumie co - nie wiemy jak jest "naprawdę"?...[/QUOTE] Chyba naprawdę wyje.....:shake:
  14. Bo psem sie trzeba zajać, a nie takimi tam....:diabloti:
  15. Jak ma tak mocno przykrytą klatkę , to ona się dusi!!!!!!!!!!!!!! Może niech tylko dach i jedna sciankę zakryją?? A bawią sie wogóle , czy tylko szkolą???
  16. Jakiś horror. Mam nadzieję , że wszysko w porządku. Z psem.
  17. [quote name='mysza 1']Myślę, że dlatego, że duża, nie [B]pierwszej młodości.[/B]..[/QUOTE] Duża jest- to fakt, ale 4 lata to raczej młody pies!!!
  18. Długo, 1,5-2 godziny. Jak tak dalej bedzie - to nie zostanie tam. Sąsiedzi nie wytrzymają. Na córkę nie reaguje- mimo, że ona jest- wyje!!! Teraz dostaje stess out. Jak nie pomoże- obroża antyszczekowa. Może ktoś polecić skuteczną?
  19. A czemu o Fortune nikt nie dzwoni, to ja już wogóle nie rozumiem>
  20. Przepraszam , ale mi te ostatnie zdjęcia niezbyt się podobają. Może nowe dałoby się zrobić. On jest taki "ostry" z "twarzy". Na tle surowej , ceglanej ściany- nie wygląda dobrze. Może na niebieskim , albo pomarańczowym tle?? Wiem ,że głupie, ale trzeba próbować...
  21. A wyjec ,mimo obroży z feromonami, dalej uskutecznia koncerty....
  22. I nkt , naprawdę nikt, się nim nie interesuje?????
  23. Myślę ,że nikt nie uważa ,że za drogo,tylko ,że to dużo. Trzebaa zbierać deklaracje do skutku.
  24. [quote name='Nutusia']Obiecywała, że wróci... Ja wciąż na Nią czekam ;)[/QUOTE] Nie tylko Ty. Smutno tu bez Jaszy...
×
×
  • Create New...