Jump to content
Dogomania

ania shirley

Members
  • Posts

    3919
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    4

Everything posted by ania shirley

  1. [quote name='Lili8522'] Jak myślicie szukać w innym kierunku?[/QUOTE] Jeżeli jest choć troche prawdopodobny.... A może lepiej rozwiać zbrosławicko- kamienieckie wątpliwosci???
  2. Czy są jekieś dalsze plany poszukiwań??? [COLOR=#a9a9a9]Bo jesli miałabym pomóc to muszę wcześniej wiedzieć.....[/COLOR]
  3. [quote name='pinczerka_i_Gizmo']Jezuuuu znowu fałszywy alarm :placz::placz: :placz::placz::placz::placz:[/QUOTE] Co sie nie zgadzało???
  4. [quote name='mysza 1']W sumie to podoba mi się ta gra i w związku z tym milczę dalej :evil_lol: Kto jeszcze obstawi? ;)[/QUOTE] Fortuna.!!!
  5. [quote name='ania shirley']1. Na Witosa to ja koło Rept plakatowałam. Koło NFZ i przy samej Gliwickiej. Do szpitala tak blisko nie było. cdn (ważny!!!!!)[/QUOTE] Cd, Ten salon VW jest własciwie przy Wolnosci i jest to najbardziej prawdopdobne miejsce w które trafiłby idąc z Żernik w tym kierunku (ulica "Na łuku" czy "Po łuku". ) Nie sprawdzałysmy tego tropu , bo Zbrosławice.....
  6. [quote name='pinczerka_i_Gizmo']Ale od Witosa już blisko do TG i szpitala nr 3, także mimo wszystko tam to mógł być on... ul.Wolności w Zabrzu no i ten wczoraj spod salonu Volkswagena, też w Zabrzu... s :([/QUOTE] 1. Na Witosa to ja koło Rept plakatowałam. Koło NFZ i przy samej Gliwickiej. Do szpitala tak blisko nie było. cdn (ważny!!!!!)
  7. [quote name='Lili8522']A tam ktoś obklejał?[/QUOTE] Ewu- we wtorek. Ale Repty . A później las, las, las, pola i Stolarzowice, Radzionków, Bobrowniki (kazde w innym kierunku) a potem , znowu pola i np. Świerklaniec. Przepraszam , ale ten teren jest nie do opanowania.
  8. [quote name='dorobella']To mógł być sobowtór, zawrócić Witosa, a potem do Zbrosławic. Znajomy mi powiedział, że on miałby problem przedostać się z Żernik- nasyp autostrady, ruchliwe ulice. Może poszedł w drugą stronę.[/QUOTE] Mógłby... Ale ten kamieniecki to raczej taki podwórkowy - wiejski powsinoga. Widziałyśmy go 3 razy w Kamieńcu. W czasie ok. pół godziny. Nawet raz po akcji z łapaniem. Mysle , ze ktos go noca wypuszcza zeby pobiegał. Jak sobowtór - to nastepny. Co nie jest wykluczone.
  9. Nigdy nie lubiłam zagadek!!!!! A tu znowu tajemnice:mad::mad::mad:
  10. A ja tak sobie myslę , o tym z ulicy Witosa, co sie na Bobrowniki kierował.....
  11. Odwiedziła mnie dziś znajoma, która ma rodzinę w Zbrosławicach. Dałam jej reszte plakatów i ulotki. Ulotki ma rozdać w szkole w Mikulczycach. U rodziny bedzie jutro to plakaty uzupełni. Ale wg mnie to raczej nie ten kierunek. Nie wiem.... Wczorajszy pies nie miał 55 cm w kłębie!!!! W życiu!!!
  12. [quote name='dorobella']Ja sądzę, że Dropsa nie ma w okolicy TG, Kamieńca, Zbrosławic.[/QUOTE] W Kamieńcu - nie ma. Tam jest jego czarno-biały sobowtór.
  13. Hmmm.. Może kupcie temu Nerusiwi wieksze posłanko??? Czemu on ma takie małe?? Toż sie buldog nie mieści!! Kropeczka ma w sam raz , a Neruś - biedaczek ma tak ciasno,,:shake: A zdjęcia z patykami - super. Widzę , że Tekilla połkneła bakcyla "patyczka":diabloti:. Szybko sie uczy!! Każdy z psiaków osobno jest śliczny, ale razem są po prostu urocze!!!:multi:
  14. [quote name='Diora']Może te sygnały nie były fałszywe. [/QUOTE] Tylko , że nie ma komu ich sparwdzać. Poza tym , nawet jak ktos dojedzie , po 30 minutach , to po psie nie ma śladu.
  15. Trzeba sprawdzać systematycznie strony schronisk. Tych mniej i bardziej mozliwych... I , mimo wszystko rozgladać sie po Żernikach..
  16. [quote name='elik']On się na pewno znajdzie. Balbi znalazła się po 3 tygodniach więc nie traćcie nadziei.[/QUOTE] Tylko gdzie go szukać????
  17. [quote name='zula131']Ale my tam wieszałyśmy tylko kolorowe plakaty...[/QUOTE] to tylko takie luźne przemyślenie, mające oddać podobieństwo...
  18. Myślę, ze każde wiesci z okolic Kamienca i TG były o sobowtorze. Wystarczyło czarnobiałe zdjęcie...przykro mi. Może Dropsa złapie jakas SM i zawiezie go do schroniska. I może to nie będą Miedary. I może ktoś odczyta czipa. Może... I może Drops nie złapie się we wnyki ,których w tym roku ponoc mnóstwo..... Pies w Kamieńcu nie miał brązowych plam. Podchodził blisko do ludzi. Stal przy tym panu , który go złapał. Po całej akcji nie zwiał w las tylko jeszcze chwile kręcił się po Kamieńcu.Bojący by uciekł. I ten pies miał ok. 20 kg. Mnijszy był. I obroza: Drops mógł zgubić obroze, ale napewno sobie jej nie przebral...
  19. [SIZE=5][B][COLOR=#4b0082]Dorobella!!!! Pełna skrzynka.......[/COLOR][/B][/SIZE]
  20. [quote name='Raczyna'] nie dorabiaj mi słów których nie użyłam, nie dopowiadaj czegoś czego nie ma, jak masz problem to nie przerzucaj go na mnie [/QUOTE] "Pokaż mi palcem" w którym miejscu dorabiam Ci slowo , którego nie uzyłaś????:crazyeye: Chyba nie mój tekst czytałaś... Albo mój , tylko bez zrozumienia. A sugerowanie , ze przerzucam na Ciebie jakis problem- śmieszne. Bo padł mi samochód. Akumulator konkretnie. Zime wytrzymał a dzisiaj - padł! Do 17 ma przyjechać nowy. Tak , ze plany bz. (Chetnie przerzuce na kogoś moj zepsuty akumulator:diabloti: )
  21. [quote name='pinczerka_i_Gizmo'] i można by szukać do upadłego... :([/QUOTE] Bedziemy go szukać. Tak długo jak bedziemy widzieć sens i jeszcze kilka dni. Tylko to daleko - ponad 20 km ode mnie ...i malo nas...
  22. Raczyna, z całym szacunkiem- krytykujesz, choc nie dosłownie. Z pewną dozą ironii. I pewno masz rację, ale my nie mamy innego pomysłu. My wogóle nie mamy pomysłu. Poza plakatowaniem , ganianiem za Dropsem , jak wychyli czubek nosa albo kawałek ogona i liczeniem na cud , ze przyjdzie na wołanie "Dropsik" (szczególnie , ze ponoć nie reaguje na imię) lub przypedzi go zapach parówki albo innej kielbasy. Jeździłam w niedziele ponad 3 godziny po prawdopodobnym terenie przebywania Dropsa. I powiem Ci , ze nie wierze, że uda sie go złapać , ba nawet zlokalizować , żeby próbowac zlapać. Ale tak od razu zrezygonować? Szkoda.... Jak teraz nie , to nigdy... Jak boi sie ludzi, to nastepnej zimy.... Tym bardziej , ze bedzie bardziej dziki... Niedawno Danavas zlapała Miśka w Czestochowie. Po ponad tygodniu chyba... Nie wierzyłam , ze jej sie uda... Teraz też chciałabym sie mylić... Wracam do pracy, bo chce jak najszybciej wyjśc....
  23. Jestem umówiona z ewu. Po 18 wyruszamy.
  24. [quote name='Raczyna']tak się zastanawiam dziewczyny- jak chcecie go złapać? załóżmy że ktoś daje cynk, Wam udaje się dojechać, okazuje się że to on i co dalej? zawołacie "Dropsik" i on ładnie przyjdzie? czy jak zacznie uciekać to będziecie leźć za nim? to że będziecie wiedzieć że on tam jest to będzie wiedza aktualna przez kilka minut już raz po ucieczce był nawet na wyciągnięcie ręki, a jednak uciekł "między nogami" a po drugie- piszecie o DT o tym samym z którego uciekł? jeśli zrobił to raz zrobi i drugi, chyba że tam się jakoś warunki zmieniły wiem, że najpierw trzeba go złapać, ale trzeba też pomyśleć co dalej, bo wychodzi na to, że nie wiadomo?[/QUOTE] To co proponujesz???? Bo chyba nie krytyke dla samej krytyki....
  25. [quote name='ewu']Rany boskie , to on tam był wczoraj...Nie mam z kim pojechać...Niech mu tam jeść może dadzą.[/QUOTE] Mogę dopiero kolo 18..Nawet po...
×
×
  • Create New...