oczywiście, że mogę sama...choć nie wiem, czy nie dobrze by było żebym podjechała z ASIKIEM wtedy, gdy mąz Pani będzie w domu, chciałabym zobaczyc jego pierwszą, niezaplanowana reakcję więc zeby Pani tez nie wiedziała, że hienka ewentualnie jedzie w gości.. [quote name='sylwija'][B]sajlana[/B], a sama byś nie pojechała? pospiechu nie ma.. a ja przyznam, że chciałabym żeby ktoś z boku spojrzał, bo my już Panią poznaliśmy z Asikiem, ale do jej męża trochę chyba jestem uprzedzona - dodam od razu, że nie widziałam, nie słyszałam, ale.. jakoś tak.. i nie chcę się nakręcać[/QUOTE]