-
Posts
7088 -
Joined
-
Days Won
2
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Patmol
-
czyli Bej już u siebie :loveu:
-
dzisiejszy post [quote name='Pipi']Bardzo potrzebuje transportu dla trzech psow ode mnie do Warszawy. Dwa szczeniaki te z Kopernika i sunia bialo czarna Beza. Moze ktos bedzie jechac albo wie, kto sie wybiera w najblizszym czasie prosze o kontakt 789084913, lub 605856594, lub o wiadomosc na pw. Od siebie pieski dowioze do Bialegostoku, albo gdzies na trase Bialystok - Warszawa, np do Zambrowa.[/QUOTE]
-
żartowałam z tym koniem:diabloti: nie kupuję na razie konia :diabloti:
-
i gdzie te konie na bazarku? :diabloti: patrzyłam -nie ma tam żadnych koni :diabloti: i w ogóle mam podły humor :oops: i brzuch mnie boli :oops: muszę taką jedną sprawę załatwić więc świętowanie urodzinowe -2 lata Caillou przekładamy na sobotę na poprawę humoru kupiłam sobie za 2.50 zł suknie czarownicy cała czarną,długą, z kapturem, z długimi rękawami,wykończoną lamówkę w nietoperze szkoda że nie mogę w niej dzisiaj chodzić idealnie oddaje mój nastrój
-
super wieści i relacja z wizyty [quote name='3 x']juz piszę postaram się po kolei: wpadliśmy z Fredziem (60 kg kaukaza ;)) nie wygoni, nie padli trupem ;) blok, nowe budownictwo, na parterze z mini ogródkiem (o metraż nie pytałam ;) i nie zaglądałam po kątach) dlaczego Państwo biora psa ? - mieszkają tam od niedawna i chcieli zabrac psa Pani od rodziców ale psiak nie czuł się najlepiej w nowym mieszkaniu i wspólnie podjęli decyzję że psiak zostanie w miejscu i z ludzmi których zna od małego (rodzice i siostra Pani) psiak za szczenika był wzięty z Palucha decyzja przemyślana i Beza nie jest pierwszym psem, którym się zainteresowali oglądali psiaka z psiego anioła i jeszcze jednego ale jeden był agresywny a drugi nie lubił dzieci Państwo dzieci nie mają ale są młodym małżeństwem ;) zdecydowali się na suczkę ponieważ bez problemu na czas wyjazdów będzie mogła zostawac pod opieką jednych bądź drugich rodziców czyli z wspomnianym już wyżej psem mówiłam, że Beza żyje stadnie i może być zestresowana nową sytuacją czy tez może się nudzić i może coś spsocić nie wystraszyło ich to uczuliłam Państwa, że Beza niekoniecznie jest miss gracji przy chodzeniu na smyczy i żeby lepiej kupili jej szelki na początek i żeby koniecznie kupili adresówkę (i tutaj prośba do osoby która będzie przekazywała psa, zby o adresówce przypomniała bo Państwu adresówka kojarzy się z psem, który jest puszczany luzem oczywiście wyjaśniłam, że każdy pies powinien mieć adresówkę i jeszcze najlepiej czip dodatkowo, no ale ja mam strasznego schiza na tym pkt ;)) i też jeszcze prośba do osoby przekazującej psa doradziliśmy Państwu aby na wstępie sunię conajmniej z godzinę wyspacerowali przed wprowadzeniem do mieszkania więc jak taka propozycja padnie z Państwa strony to nie dlatego że mają coś do ukrycia w mieszkaniu tylko dlatego że my im tak poradziliśmy ;) chyba tyle zrobili na nas (bo oprócz Freda wziełam też tz'ta ;)) naprawdę pozytywne wrażenie mam nadzieję, że się nie pomyliłam fajnie jakby sunia do nich trafiła w weekend bo w przyszłym tyg jedno chodzi na rano do pracy a drugie na popołudnie i sunia zostawałaby by w domu nie wiecej jak 3-4 godz[/QUOTE]
-
wiem :diabloti: nie każdy ma serce :evil_lol:
-
ona już go nie chce ją w pluszakach interesuje tylko jedno -odpruć oczy i ewentualnie nos potem -są bezużyteczne a ja zawsze marzyłam o koniu i pierwszy raz miałam konia i nawet Młodemu go nie oddałam (a chciał) :placz:
-
ona jeszcze nie ma urodzin i to jest MÓJ koń kupiłam go sobie sama latem za 1 zł w 2-end handzie i to jest Mój ulubiony koń [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/9/dscf4250h.jpg/][IMG]http://img9.imageshack.us/img9/8759/dscf4250h.jpg[/IMG][/URL] ten czarny
-
ona się wcale nie czuła winna' ani troszkę wygryza oczy i nosy pluszakom Młodego ale moje go konia brać :angryy: to jest niedopuszczalne
-
no :lmaa: Caillou wczoraj mi podpadła wzięła sobie z parapetu mojego pluszowego, ulubionego konika -chociaz wie, że nie wolno o odgryzła mu oczy:angryy: i to tak że się już nie da przyszyć:angryy: i to prawie w swoje urodziny bo prawdopodibnie urodziła się 15 lutego, dwa lata temu
-
obie ważą po ok 17 kg
-
Sańka ciągle szuka własnego domu. Czy ktoś ją kiedyś pokocha?
Patmol replied to mestudio's topic in Już w nowym domu
będą wam płacić, żebyście im pożyczyli Sańkę na lansowanie się -
Mój wzięty ze schroniska pies (szczeniak) panicznie bał się zakładania szelek. Zachowywał się jakbym mu robiła straszną krzywdę, piszczał i wyrywał się i łapał za ręce i dostawał szału - został znaleziony w lesie przywiązany do drzewa. Może dlatego tak się bał wiązania. Pierwsze szelki całe pogryzł. NIe potrafił się też zachować na zewnątrz, na spadające liście, zbyt bliko przechodzących ludzi -najchętniej by się rzucił z zębami Tak się bał. Nie potrafił się przywitać z psem spotkanym na spacerze. Pomimo, że to był szczeniak -przekazywał jakiś taki przekaz -ze przeważnie był obwarczany. Z czasem, kilka wyjść z domu codziennie, przez miasto i w pola/ łąki -gdzie można biegać. Z każdym dniem, zkażdyn spacerem było i jest lepiej. Psa mam rok. Uwielbia spacery. Pies w moim awatarze.
-
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
Patmol replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
wołowinę -tak ale gotowanie jakoś niekorzystnie zmienia strukturę kości podobno -
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
Patmol replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
czy dajecie psom kości cielęce? kupiłam kilka i sparzyłam przed podaniem? smakowały tylko nie wiem czy to sparzenie starczy czy raczej nie powinnam lepiej przemrozić? resztę włożyłam do zamrażalnika ale po ociepleniu tez je sparzyć? -
Sara,pobita onka ma swój kochający dom. Nikita tez adoptowana.
Patmol replied to beka's topic in Już w nowym domu
trzeba by chyba tytuł zmienić -
i jeszcze kilka [quote name='Ania+Milva i Ulver'][IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-6ZI7ssppj8w/URpwb1BAAmI/AAAAAAAAF1s/CYW7BMEF2G4/s632/kk.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-xNcTB3Ei3hA/URpwc468DcI/AAAAAAAAF10/o_lveErSh4A/s640/m.JPG[/IMG] :) mój bąbelek [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-NUlmWZyvRmc/URpweJjl6sI/AAAAAAAAF18/RHOzksMlcmY/s481/cccc.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-fEkv8IDE-JQ/URpwgJ7-R-I/AAAAAAAAF2E/WKb-n3kpuDI/s640/ccccc.JPG[/IMG][/QUOTE]
-
od razu podmieniam zdjęcia na pierwszej stronie [quote name='Ania+Milva i Ulver'][IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-1OAu5OGMnss/URpwOX1wDpI/AAAAAAAAF1E/ISazbjFjlZY/s640/aa.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-GDioaZGc1mg/URpwTteBhlI/AAAAAAAAF1M/6vXok1CnFj4/s483/aaa.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-2TaLeCzvoq0/URpwVhbiVWI/AAAAAAAAF1U/2kouVHveGtI/s500/aaaaaa.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-WGtkT9v6BUM/URpwXIQAV9I/AAAAAAAAF1c/KMm5B2ywPOM/s640/aaaacc.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-ZhXNtSH-dIM/URpwalk52ZI/AAAAAAAAF1k/KGDu1Esdsjw/s640/ccc.JPG[/IMG][/QUOTE]
-
[quote name='Randa'] [B]POSZUKUJEMY KOGOŚ DO WIZYTY PA WARSZAWA- BIAŁOŁĘKA!!!! - DLA BEZY[/B][/QUOTE] i jeszcze zdjęcia cudne [B]Szaman [/B]-przepiękny [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-UK1xEJHfuAY/URpwrViuK9I/AAAAAAAAF2s/iQ5T2heM020/s640/gg.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-e_OH5IYWelw/URpwqjZFSbI/AAAAAAAAF2k/zNrL6w4LlBQ/s640/g.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-ryV1dOndHWM/URpwNCtBhqI/AAAAAAAAF04/iLLH0Nz1T7M/s529/hh.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-vBE1Mlfvhng/URpwNJpKHSI/AAAAAAAAF00/bMLFhmCce2M/s485/jj.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-T-8Sjiwwj5g/URpwIyJJLxI/AAAAAAAAF0s/lq_LVqSYnhc/s640/eee.JPG[/IMG] Albin
-
po spacerach odpoczywanie [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/707/dscf1766i.jpg/"][IMG]http://img707.imageshack.us/img707/2342/dscf1766i.jpg[/IMG] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/833/dscf1777u.jpg/][IMG]http://img833.imageshack.us/img833/4176/dscf1777u.jpg[/IMG][/URL] [/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/839/dscf1736a.jpg/"][IMG]http://img839.imageshack.us/img839/244/dscf1736a.jpg[/IMG][/URL]
-
bardzo ładne
-
witam serdecznie :diabloti: zdjęcia ze spacerów wychodzą mi za ciemne :oops: w niedzielę byliśmy w wąwozie myśliborskim -nawet śnieg był i widzieliśmy duże stado dzików - co najmniej 15 sztuk - [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/832/dscf1756bu.jpg/"][IMG]http://img832.imageshack.us/img832/5345/dscf1756bu.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/35/dscf1759l.jpg/"][IMG]http://img35.imageshack.us/img35/4060/dscf1759l.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/829/dscf1767t.jpg/"][IMG]http://img829.imageshack.us/img829/492/dscf1767t.jpg[/IMG][/URL]
-
wklejam [quote name='Pipi']Dzisiaj pojechali ode mnie SZAMAN, KAJTUŚ, PIECIA, ALBIN, IGA, PUCKA i krolik FRED. Jestem troche smutna, ale bardzo szczesliwa i bardzo wdzieczna. Wszystkim Wam bardzo, bardzo DZIEKUJE. Mam jakas pustke w glowie, jestem w lekkim szoku i nie wiem jak sie zachowac i jak dziekowac. Jest mi bardzo milo i jestem wdzieczna, ze zawsze kiedy potrzebuje pomocy ona sie pojawia. Gdyby jeszcze udalo sie wydac szczeniaki byloby mi na prawde lzej. Na szczescie idzie ku lepszemu z moimi bolami i mam nadzieje, ze nie dojdzie do pogorszenia lecz bedzie coraz lepiej. Teraz jest w domu tz i nie musze nic robic, wiec wedlug zalecen neurologa i dzieki lekom bedzie dobrze. Co prawda tak srednio przynajmniej z raz dziennie deczko sie naslucham, ale przemilcze, tz sie wygada(jak to chlop) i jest dobrze. Na moje i zwierzakow szczescie on ich kocha i choc sie buntuje co jakis czas i kwęka: "kobieto, kiedy to sie skonczy. . . ." to kiedy usiadzie, a one go oblaza jak pijawki, caluja, to cale marudzenie i zlosc na mnie mija. Zaczyna wtedy z innej beczki, np.: " i co wy podlizuny jedne. . . .no chodz, ty moja kochana. . ." i tak do kazdego. A u mnie w chalupie to tylko te, ktore sa delikatne i staruszki mieszkaja, reszta na podworku. . . .u tz-a wszystkie, ktore sie nie kloca, obowiazkowo w mieszkaniu. Zloszcze sie, ale nic nie mowie, bo spokoj potrzebny i oczywiscie "parobek" jak to tz mowi. No i zdrowie nam obojgu potrzebne. Nie jestesmy jeszcze staruszkami i bedzie jeszcze dobrze. Mnie jest juz lepiej na szczescie i mam nadzieje, ze do wyjazdu meza bede juz na chodzie. Nikita zdarla sobie calą opuszke na tylnej łapie i nie wyglada to dobrze. Pojedzie do weta, a na razie zabralismy do domu i zabezpieczam od brudu i wilgoci. Zdezynfekowałam, zakladam masc na trudno gojące rany. A jaka szczesliwa w domu, no sami popatrzcie [URL="http://www.tinypic.pl/2snkhdjsmhyv"][IMG]http://images.tinypic.pl/i/00311/2snkhdjsmhyv_t.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.tinypic.pl/spzakaimkkz9"][IMG]http://images.tinypic.pl/i/00311/spzakaimkkz9_t.jpg[/IMG][/URL][/QUOTE] [quote name='Pipi']Uffff, dojechaly, to dobrze, ze juz na miejscu. Droga nienajlepsza, martwilam sie zeby spokojnie dojechali. Pati-c, dziekuje. Evelin, dziekuje i Randzie dziekuje i Wam wszystkim dziekuje. Smutno troche, ale jestem szczesliwa, bo wsrod calej zgrai jaka jest u mnie jednak od razu jest roznica i wyraznie widac, ze spokojniej, ciszej. Aniu, psy glodne, bo zjadly bardzo wczesnie raniutko i to dalam tylko troche cieplego rosolu i dodalam doslownie po lyzce puszki. Nie chcialam zeby wymiotowaly po drodze. Ciekawe czy obeszlo sie bez sprzatania w kontenerach. Piotruś na pewno trzasl sie jak osika, bo to taki wrazliwiec i pierdółka, a Albin to juz w ogole ksieciunio. Na pewno juz jutro bedzie dobrze. Kajtus kocha czlowieka i nie lubi byc z psami. Ostatnie dwa dni zabralismy go do domu. Byl taki szczesliwy, ze na siusiu wychodzic nie chcial, trzebabylo na rekach wynosic. Bal sie pewnie, ze musi wracac do stada. Aniu, Kajtus to taka sroka. . . znosi miski do swojej budy, zbiera rozne zabawki, nawet kamyki i robi z budy sezam. Potrafi wziac miske z zeby i tak kilka godzin z nia siedziec i patrzec w kierunku domu. Plakac sie chce, bo wyglada to tak, jakby byl bardzo glodny. Jest bardzo lagodny, grzeczny, ale potrafi tez szczekac tak jakos placzliwie jakby sie skarzyl na swoj los. Mysle, ze jesli bedzie mial tylko jednego kumpla to nie bedzie tak sie zachowywal. On u mnie denerwowal sie bardzo na Nikite, ktora mu dokuczala, wchodzila do jego budy i nie pozwalala mu wejsc. Siedzial i plakał i zloscil sie na nią, a jak ona nie ustepowala zabieral sie i szedl do Mietka(kozioł) na slome.On lubi spokoj po prostu. I ja bardzo sie ciesze i bardzo Ci dziekuje, ze dalas mu szanse na lepsze zycie. Jestem bardzo wdzieczna, dziekuje.[/QUOTE] jutro uzupełnię na pierwszej stronie to, które pojechały i informacje o psach
-
i odpoczynek [url=http://imageshack.us/photo/my-images/18/dscf1704y.jpg/][img]http://img18.imageshack.us/img18/505/dscf1704y.jpg[/img][/url] [url=http://imageshack.us/photo/my-images/217/dscf1702c.jpg/][img]http://img217.imageshack.us/img217/147/dscf1702c.jpg[/img][/url]
-
Dzisiaj zawiozłam Rudego I TRI do Wrocławia -do DS. Dom -moim zdaniem bardzo fajny. Szkoda, że nie chcieli Filemona 8) . Filemon przy tamtych kotach, miesiąc starszych -chudy jak szczypiorek 8) Tri - bardzo ciekawska i gadająca. O wszystko pyta. .Od razu na miejscu wyszła z transporterka i poszła zwiedzać Skorzystała z kuwety, sprawdziła miseczki. Dawała sie głaskać. Rudy -tez ciekawski, ale ostrożniejszy. Siedział w transporterze i myślał. Az mój pies, którego wzięłam ze sobą, zaglądał do transportera zdziwiony-czemu ten kot nie wychodzi. No to w końcu wyszedł, wprawdzie na trochę ugiętych nogach, ale tez zwiedzał pokój. Kotki piękne, zadbane, czyściutkie, domowe. Widać, że ta starsza pani u której mieszkały - dba o swoje zwierzaki. Zostały jeszcze dwa buraski -w przyszłym tygodniu umówiłam sie na zdjęcia -będę im robić nowe ogłoszenia. Na tych zdjęciach co mam -to nie wiem który jest który :oops: tu w nowym domu, po jakis 15 minutach od przyjazdu [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/341/dscf1742k.jpg/"][IMG]http://img341.imageshack.us/img341/1538/dscf1742k.jpg[/IMG][/URL]