-
Posts
1411 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by suślik
-
Schronisko w Hajnówce błaga o pomoc dla swoich podopiecznych
suślik replied to bbgm's topic in Już w nowym domu
[quote name='eliza71']a jak czuje się pogryziony wczoraj piesek?[/QUOTE] Dzisiaj jeszcze jest troszkę osłabiony. Został przeniesiony do pomieszczenia razem z inną sunią,która była wcześniej pogryziona. Sunia wylizuje pyszczek biedaczkowi i zajmuje się nim czule. Nie wiadomo co będzie z łapką póki co jest sztywna i na pewno bolesna. -
Kilka fotek Luny Tak się prezentuje bokiem :) [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-5vREVzrc3T4/TtJuHYuAyAI/AAAAAAAAAXc/HIHcDC8oym4/s800/IMG_3046.JPG[/IMG] A tak frontem [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-T61wwqHCRS8/TtJurDdqlRI/AAAAAAAAAXs/ieYVTiTryjE/s800/IMG_3048.JPG[/IMG] Prawy profil :) [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-BChOi_P-OZA/TtJuml3hpVI/AAAAAAAAAXk/vbUb5mjtYFA/s800/IMG_3052.JPG[/IMG] I lewy profil :) [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-zBMi6JSxZxg/TtJvVL-5kCI/AAAAAAAAAX0/w2biVN3F39c/s800/IMG_3042.JPG[/IMG] Jednym słowem w dwóch żołnierskich słowach nasza piękność :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu:
-
Miałam bardzo fajną rozmowę z osobą,która jest zainteresowana Luną :) Trzymajcie kciuki :) Najpóźniej jutro będziemy wiedziały co i jak :)
-
[quote name='Vicky62']Chciałabym to zobaczyć... oj chciałabym ;)[/QUOTE] Więc jak już dojdzie do końca cała ta sprawa i szanowna pani pojedzie do schroniska sprzątać to ja Ci Vicky rezerwuję miejsce w pierwszym rzędzie ;) bo coś czuję, że tłok na widowni będzie :D
-
[quote name='Vicky62']To fakt tej pani w szpilach i z długimi czerwonymi paznokciami nie widzę sprzatającej w schronie psie odchody[/QUOTE] Więcej wiary drogie Panie ;) A ja uważam, że te szpileczki, paznokietki, włoski i bluzeczki idealnie nadają się do sprzątania psich odchodów :) a później jeszcze rundka na karmienie w tych szpileczkach. Musicie przyznać, że wizja idealna ;)
-
Na pewno dużo jej dało to, że wyszła z budy i szaleństwa z koleżanką. Nie czuje się już taka samotna. Luna jest bardzo ciekawska, trochę ciągnie na smyczy ale ciągnie bo tu jest coś do powąchania a tu koleżanka stoi a tu P. Alina i trzeba się do niej przytulić a tam stała Sylwia z aparatem więc musiała się wepchnąć przed obiektyw. Bardzo ale to bardzo ciekawska jest. Emocji miała w sobie tyle, że ledwo dało się ją okiełznać :) Szalała nawet na smyczy to fruwająca radość jest. No i te jej cudne łapy jak u lwa :loveu: Jest karna, jest układna więc podejrzewam, że coś tam potrafi. Przy ciąganiu reagowała na każde słowo i stopowała. Ale jak już wywąchała co trzeba to się rozluźniła odrobinę i uspokoiła. Po powrocie do wybiegu znowu szalała. Gdyby nie to, że padał lekki deszcz to kurzyło by się za nią na pewno :) W kojcu ( oczywiście z koleżanką bo gdzie by one bez siebie? ) Luna albo obserwowała co się dzieje albo leżała i odpoczywała. Mimo wszystko ten pies nie jest psem kojcowym. Jej potrzebne są przestrzenie do biegania, człowiek,który z nią pójdzie na spacer i wygłaszcze ją porządnie. Luna jest bardzo tulaśnym stworem. Ona potrzebuje wybiegu, spacer, jedzenia i miłości . czyli to co każdy pies nic więcej :) Dzisiejszy dzień był pełen emocji i dla nas i dla psiaków. I dobrych emocji i złych emocji. Psiaki automatycznie wyczuwały atmosferę i dostosowywały się do niej. Dziewczyny z Białegostoku przyjechały z worami prezentów :) Później zabrałyśmy psiaki na spacer. W między czasie okazało się, że psy się pogryzły i jest jeden bardzo ranny psiak :-(
-
Wróciliśmy :) Tzn dopiero teraz doczyściłam się i odmarzłam :) Luna wygląda cudownie! Zajechaliśmy to nasza księzniczka była na wybiegu. Widać było tylko sterczące uszy i latające futro bo przecież ona nie biega ona lata. Razem z nową koleżanką fruwały po całym wybiegu. Bez koleżanki ani rusz. We dwie stworzyły dream team i nie ma na nich mocnych :) Ja wyszły z wybiegu na smyczy to kręciły się jedna za drugą oby tylko nie rozdzielono dziewczyn. Zadowolone, radosne, zaciekawione. Zdecydowanie to NIE jest Luna sprzed tygodnia! Dawałam jej smaczki biszkoptowe to robiła przezabawne miny. Smaczek przyklejał się do języka a ona wypluwała go i dopiero z ziemi zjadała. Radosna, szczęśliwa pozytywnie nastawiona! No po prostu nie da się nie kochać tego cuda :) Zdjęcia wstawię jak tylko Sylwia mi je podeśle a na pewno będzie co oglądać!
-
[quote name='kierownik schroniska']Dzisiaj została ze swoja koleżanką z ogródków na wybiegu na całą noc ale szalały nie ma już tej czołgającej się Luny tylko dumna pani[/QUOTE] No to super! Czyli zupełnie niepotrzebnie martwiłam się o niedzielne zdjęcia :) A ja smaczków nakupowałam, żeby dziewczynę przekonać do pozowania.
-
[B]Allegro na nasze schronisko :)[/B] [URL]http://allegro.pl/show_item.php?item=1957770655[/URL]
-
Schronisko w Hajnówce błaga o pomoc dla swoich podopiecznych
suślik replied to bbgm's topic in Już w nowym domu
[B]Selenga[/B] Dziękujemy bardzo za allegro! Mam nadzieję, że wróciłaś już do zdrowia ! -
Schronisko w Hajnówce błaga o pomoc dla swoich podopiecznych
suślik replied to bbgm's topic in Już w nowym domu
[B]Przypominamy się :) W niedzielę planujemy wyjazd do Hajnówki. Jeśli ktoś chce wybrać się z nami to serdecznie zapraszamy :) Jeśli ktoś chce przekazać dary dla schroniska to weźmiemy w miarę naszych możliwości. Wyjeżdżamy z Bielska ok. godziny 10 . [/B] -
Schronisko w Hajnówce błaga o pomoc dla swoich podopiecznych
suślik replied to bbgm's topic in Już w nowym domu
[quote name='jaanna019']Zupełnie jak moje obuwie służbowe :) Dzisiaj do TOZu dotarły dary od 3 osób, czyli jest odzew :) dary czekają spokojnie na odbiór.[/QUOTE] A bo i te to też są służbowe :) Jak plakaty rozwiesimy to powinni się tłumniej u Was zbierać ;) -
Schronisko w Hajnówce błaga o pomoc dla swoich podopiecznych
suślik replied to bbgm's topic in Już w nowym domu
[quote name='sylwia1982']szczeniak Lilu ze schroniska[/QUOTE] Uciekinier :D -
Szczerze to bez bicia się przyznaję, że nie mam pojęcia kiedy kwarantanna się jej kończy. Poczekajmy do niedzieli to się okaże co potrafi Luna. Sądzę, że nas bardzo zaskoczy ;)
-
DONnka jak mogłabym nie poznać? :) Lunę już by trzeba było ogłaszać. Ale można i wspólnie je ogłosić. W schronie jest jeszcze jeden ONek. [URL]https://picasaweb.google.com/105113637938245774208/PiesAzorZeSchroniska?authuser=0&authkey=Gv1sRgCPzM0bXgpYyeew&feat=directlink[/URL] Dla niego też będziemy robić ogłoszenia.
-
[quote name='Ironiaaa']Juz napisane. Jak bedziecie mieli zdjecia tej drugiej suczki ktora dzisiaj przywiezli do schronu to od razu dawajcie! Prosze Lunke obfocic ladnie i wymiziac i wydrapac! Niech sie dziewczyna w calej okazalosci pokaze nam![/QUOTE] Dzięki :) Fotki wstawimy, Lunę wygłaszczemy wymizamy i nową lokatorką też się zajmiemy :)
-
[quote name='Ironiaaa']Przekaze :)[/QUOTE] To jeszcze dopytaj czy gdyby się decydowali jednak na naszą Lunkę to czy by się dołożyli do transportu? Bo my biedni jesteśmy aż piszczy i wsparcie by się przydało oj przydało.
-
[quote name='Ironiaaa']Wroclaw, wiec w sumie przeciwlegly koniec Polski...[/QUOTE] Wrocław nam nie straszny :) Może by się udało zorganizować transport łączony :)
-
[quote name='Ironiaaa']Mozliwe, ze ogloszenie o Lunie szukajacej domu znajdzie sie w jednej z gazet zakladowych (whirlpool) ktora ma naklad ok. 2,5 tysiaca sztuk. To wszystko ciagle jako mozliwe ale nic pewnego, jest to oferta zaproponowana przez Pana ktorego rodzice, zastanawiaja sie nad wzieciem Luny ale ciagle brakuje im o niej informacji no i troszke odleglosc przeszkadza...[/QUOTE] Super ! Dziękujemy :) A jak duża jest odległość?
-
Dziękujemy za udostępnianie i podnoszenie naszej śliczności :) Może się jakiś domek znajdzie ;) Ale DT też by się przydało. Najlepiej bezpłatne . Zna ktoś może?
-
Luna zostanie wyściskana, wygłaskana i wycałowana obowiązkowo :) Zdjęcia postaramy się zrobić lepsze. Wyprowadzimy ją na wybieg, na spacer poza schronisko w miarę możliwości oczywiście będziemy starały się ja rozruszać i wzbudzić w niej coraz większe zaufanie do nas i większą swobodę. Póki co wiadomo o niej tyle, że jest bardzo przestraszona, lgnie do człowieka i zupełnie ignoruje psy. Ale teraz po tygodniu przebywania w schronisku mogła się ożywić, nabrać większej odwagi. Więc w niedzielę dowiem się o niej znacznie więcej. Agresji raczej nie wykazuje. Nie podnosiła nawet fafli jak starałyśmy się ja wyciągnąć z budy. Po prostu się poddawała człowiekowi w 100%. Wykorzystuję Waszą cierpliwość do maximum ;) Poczekajmy do niedzieli. Wieczorem po powrocie do domu będe wiedziała znacznie więcej.
-
Schronisko w Hajnówce błaga o pomoc dla swoich podopiecznych
suślik replied to bbgm's topic in Już w nowym domu
[quote name='eliza71']a o której będziecie w niedzielę?[/QUOTE] Wg. dzisiejszych ustaleń to ok. 10 będziemy wyjeżdzać z Bielska więc w Hajnówce będziemy max. 10-40 i pewnie tam trochę zabawimy. Trzeba jeszcze kilka psów obfocić i chcemy Lunę wyprowadzić poza teren schroniska może nabierze odwagi większej i się ładnie zaprezentuje. -
Schronisko w Hajnówce błaga o pomoc dla swoich podopiecznych
suślik replied to bbgm's topic in Już w nowym domu
[quote name='sylwia1982']nie da się tego powiększyć?[/QUOTE] Wszystko się da :) Wejdź w link kliknij na fotkę i się powiększy. [URL]http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/f6f5fe84ae484ace.html[/URL] -
I tu się pochwalimy :) Żeby przeczytać proszę kliknąć tu [URL]http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/f6f5fe84ae484ace.html[/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images45.fotosik.pl/1228/f6f5fe84ae484acemed.jpg[/IMG][/URL]