danavas
Members-
Posts
11967 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by danavas
-
[quote name='marta507']Jestem :) 1. [B]Misiek ma dom tymczasowy![/B] Był lekko zdezorientowany gdy wjechaliśmy na podwórko, ale przywitał się grzecznie i został (no jak go rodzice koleżanki przyjeli to nie miał wyjścia). Nie dali mi terminu do kiedy mam go zabrać ale liczą na to, że jak najszybciej. Poinformowałam, że może to potrwać nawet kilka miesięcy. 2. Owszem, nie miałam dostępu do internetu. Cała moja najbliższa rodzina mieszka w Warszawie, do Łukowa jeździmy czsami na weekendy, więc internetu tam nie ma. 3. Przepraszam za wszelkie opóźnienia w pisaniu i odpowiadaniu na pytania, ale to dla mnie trudny czas, szczególnie do piatku - w jednym oknie szukałam ratunku dla psa, w drugim pisałam pracę licencjacką, w miedzyczasie biegłam na zajęcia, po zajęciach do pracy... Ogromny kamień spadł mi z serca, bo Misiek jest już bezpieczny (mam nadzieję, że im nie ucieknie i nie wróci do domu). Teraz mogę spokojnie dokończyć pisanie licencjackiej, bo termin mnie goni - do 30.04 musi być gotowa. 4. Jedzenie , stare koce, chodniki, miski.... wszystko dlaa psa jest, dziękuję. Misiek pojechał tam już z wyprawką. Nowa rodzina zobowiązała się o niego dbać, ale ja tam od czasu do czasu zajżę, coś podrzucę, nie ma problemu 5. JEżeli jest jakiś potrzebujący zwierzak, któremu można przekazać Deklaracje, to popieram czterema łapami[/QUOTE] Marta...dom u Twojej koleżanki ma charakter domu tymczasowego....co to znaczy że mamy przekazać deklaracje innemu psu???? nie kumam Twojego myślenia....Misio nadal potzrebuje tych deklaracji...bo jeśli się okaże że trzeba go zabrać od Twojej koleżanki to wszystko zacznie się od nowa.. a jeśli nikt go nie zechce..przez miesiąc ...rok ???? przecież napisałaś że liczą na to że go szybko zabierzesz z ich placu.... Zmień ten pierwszy post dziewczyno ....bo odnoszę wrażenie że Tobie wcale nie zależy na tym żeby pies miał stały dom.... ludzie wchodzą na wątek i wychodzą...nie każdy czyta od deski do deski.... powtarzam w pierwszym poście!!11 dużymi literami że zbieramy stałe deklaracje!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
-
Ramzes~rudzielec w typie rhodesiana MA DOM! ZOSTAJE NA STALE W BDT!
danavas replied to Aimez_moi's topic in Już w nowym domu
[quote name='Aimez_moi']Ramzes smakuje kosci.......moja ...nie oddam nikomu......:) [URL=http://img593.imageshack.us/i/dsc00114g.jpg/][IMG]http://img593.imageshack.us/img593/8806/dsc00114g.jpg[/IMG][/URL][/QUOTE] kochaniutki...już nabiera krągłości:) -
[quote name='bela51']Kochani, zagladam na wątek od wczoraj, ale nie jestem w stanie juz nic zadeklarowac na stałe. Prosze o nr konta, moge wpacic 10 zł jednorazowo. Wiem, ze to mało...[/QUOTE] to bardzo dużo:) dzięki....
-
ja zwariuje!!!!! tłuką Ci tu wszyscy do głowy że schronisko to tez możliwy wyrok....traktuj go jako ostateczność...zmień ten pierwszy post..proszę....jesli koleżanka go zabierze to super....ale jeśli nie to daj nam czas do tego nieszczęśnego maja.....jeśli nie nazbieramy deklaracji to zostanie opcja ze schroniskiem....ale puki jest szansa na inna drogę ...to prosze skorzystaj z niej....
-
[quote name='danavas']Marta edytuj prosze pierwszy post i napisz duzymi literami na samej górze że zbieramy deklaracje na dom tymczasowy....tak żeby kazdy kto wchodzi na wątek wiedział o co biega...[/QUOTE] ponawiam prośbę......
-
Po dwóch latach adopcji chcą uspić Irme!!!!!!!!!!!!!!
danavas replied to efra's topic in Już w nowym domu
hop maleńka:) -
Ramzes~rudzielec w typie rhodesiana MA DOM! ZOSTAJE NA STALE W BDT!
danavas replied to Aimez_moi's topic in Już w nowym domu
[quote name='anita_happy']yumanji - nie chce kłótni na wątku... idz moze allegro pooglądaj i pooglądaj aparaty[/QUOTE] Anita daj spokój już...po co to.... cieszmy się tym co jest....a nie tym że ktoś przytacza przysłowia..... jak nie chcesz kłótni na wątku to nie podtrzymuj już tej polemiki bo sie wszystkim znudziła...naprawde... Yuma dużo zrobiła i pomogła Ramziowi....jest jej na bank przykro że nie zrobiła tych badań...każdy wie że miałaś racje że trzeba go badać....ale ona sama do tego doszła wiec nie ma co sie babrać w wyrzutach.... takie moje skromne zdanie:) -
jak Boluś czuje się lepiej to cioteczki również!!!!!!!
-
Cudowny Pimpuś odszedł za Tęczowy Most [*] :(
danavas replied to Beatkaa's topic in Już w nowym domu
dobranoc Pimpulku!!!!!! -
Misiu - młody, niewidomy -wrócił do Poznania. Wreszcie w swoim DOMU!
danavas replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
dobranoc Misiu...ciocia będzie w stolicy już niedługo i podrapie Cie za uszkiem:) -
:multi::multi: grosz do grosz a będzie kokosza, jak mawiał śmieszny pan w reklamie:multi::multi:
-
[quote name='azalia']Czy ktoś rozmawiał,uprzedził tą "rodzinkę",aby nie skrzywdzili psa?Jak patrzę na niego,jak śoi taki piękny i ufny na trawie to serce mi się kraje.Dlaczego w ludziach jest tyle zła do tych bezbronnych?[/QUOTE] dali Marcie czas do 1-go maja
-
no i trzeba też dodać ze Marta to dobra osoba...która przeciwstawia sie swojej rodzinie dla dobra pieska.....nie kazdy zdobył sie na opisanie własnej rodziny żeby ratować jedno istnienie....
-
Marta edytuj prosze pierwszy post i napisz duzymi literami na samej górze że zbieramy deklaracje na dom tymczasowy....tak żeby kazdy kto wchodzi na wątek wiedział o co biega...
-
[quote name='Mysia_']Nie wiem jak wygladała rozmowa ze schroniskiem, wiec nikogo nie chce oceniać, ale nie dziwie sie wcale, że schronisko ma opory w przyjęciu tego psiaka :roll: Wszystkie schroniska pękają w szwach, jakie schronisko zaryzykuje i przyjmie psa, który prawdopodobnie jest agresywny w stosunku do innych zwierząt? Przyjmą go i co dalej? Uśpią, bo będzie gryzł inne psy a w między czasie klika psów straci przez niego zdrowie, albo życie? Na dzień dzisiejszy nic nie wiemy na temat jego relacji z psami, ale z tego co pisze Marta to mogą być problemy. To psiak, który potrzebuje osobnego kojca, znacie jakieś schroniska w którym stoja puste kojce i tylko czekaja na psiaki? Ja niestety nie znam :-( a do tego jest rodzina... Rodzina taka a nie inna :angryy: ale jest! Według mnie pies nie jest bezdomny. Psiak jest piękny i myślę, że po porządnej akcji adopcyjnej znajdzie domek.. Potrzebne tylko doświadczone DT, deklaracje i tego się trzymajmy, proszę! Schronisko to nie jest rozwiązanie.[/QUOTE] oczywiście że tak...szukajmy dt i deklaracji ..... Marto to że on trafi do schroniska wcale nie oznacza że pożyje dłużej niz na podwórku u Twojej rodziny...
-
no czyli tymczas z podwórkiem...może być w budzie...mamy dwa tygodnie na zabranie deklaracji!!!!!
-
[quote name='Beatkaa']Brak słów...:-( :( Gdybym miała taką babcię :angryy: A po drugie nie rozumiem tego jak schronisko w takiej sytuacji odmawia...nie ma czegoś takiego ! Dziwne...:roll:Nie jestem za tym by tam trafił,ale nie potrafię zrozumieć na jakiej zasadzie dają odmowę. Jeśli mówimy o DT trzeba deklaracje,cokolwiek...ja już nie dam rady niestety nic wyskrobać :-([/QUOTE] porozsyłaj kochana po znajomych chociaż
-
no wojtuś z bezpłatnym byłoby super...ale to jest ciężko zrealizować...mało tych bezpłatnych niestety...jeszcze takich kumatych....
-
[quote name='MaDi']Nikt nie chce go skazywać na schronisko ale jeśli grozi mu śmierć to jest to wg. mnie znacznie lepsze i bezpieczniejsze rozwiązanie.[/QUOTE] sama Marta napisała że rodzina nie ruszy psa bez jej wiedzy...niech z nimi pogada że to kwestia kilku dni i piesio zniknie im z oczu...a w tym czasie trzeba działać ja wysyłam dziś całą noc zaproszenia na wątek do wszystkich na literke A...a alfabet dłuuuuuugi jest......
-
Martusia jeśli wyślesz tego psiaka do schroniska to przysięgam że się oplakatuje i będę skandować pod twoim akdemikiem!!!!!!!!
-
[quote name='Luzia']Nie można podawać prywatnego konta w ten sposób, można ewentualnie w wydarzeniu napisać, że jeśli ktoś chce wesprzeć psiaka to żeby pisał do mnie :)[/QUOTE] a masz konto na fb możesz tam napisac zeby do Ciebie się chętni odzywali????
-
[quote name='marta507']To już lepszym rozwiązaniem jest schronisko i wtedy poszukiwania domu. Tylko ode mnie go żadne schronisko nie chce przejąć. Miimo, iż Pan ze Straży powiedział, że jego status to "bezdomny"[/QUOTE] nie skazuj psa na schronisko, bo tak łatwiej...... tam są marne szanse na adopcje psów 7 lenich bo wydaje mi sie ze Misio tyle ma jeśli nie lepiej....pomóż nam w znalezieniu tymczasu...porozsyłaj te pw z zaproszeniami na wątek.....znajdziemy mu tymczas...i tak jak pisałam wezme odpowiedzialność finansową za Misia jak juz trafi do dt....
-
[quote name='danavas']nikt od ciebie nie wymaga żebyś co miesiąc sama płaciła za pieska.....po to zbieramy stałe deklaracje żeby była ciągłość wpłat...i zabezpieczyła finansowo Misia...zrobi mu się allegro i wydarzenie na fb....potrzebna jest tylko osoba która poprowadzi finanse pieska(puki co mogę to być ja).....jak nazwa wskazuje "dom tymczasowy" jest rozwiązaniem doraźnym jakiego ten pies teraz potrzebuje.... nie masz kasy ale masz internet...siadaj za kompem i rozsyłaj kochana pw z zaproszeniami na ten wątek....jak będą wszystkie deklaracje stałe i zabierzemy Misia z tej poczekalni na stryczek to ja mogę go wziąść na swoje barki i poręczyć w dt że w razie braku kasy albo go zabieram albo sama z niego płacę.....bo większość dt wymaga takiej deklaracji żeby im piesek na stałe nie został.....[/QUOTE] tak sie zacytuję
-
[quote name='marta507']Hotel jest rozwiązaniem tymczasowym - powtarzam. Nie mogę sobie na to pozwolić bo nie wiem ja długo ta tymczasowość potrwa.[/QUOTE] ja juz nie wiem o co tobie chodzi dziewczyno...
-
a no i trzeba na fb wkleić nr konta na które mogliby użytkownicy przelewać swoje cegiełki...wydarzenie Rustyego trwa kilka dni a nazbierało się już 750 zł...myślę że warto..Luzia możesz tam podać swoje dane do przelewu??? może nazbieramy choć na jeden miesiąc w tymczasie i będziemy mieć więcej czasu na zebranie stałych deklaracji????