-
Posts
34 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by JakisNick
-
Niedowidzi ,Zgredzik kochany czeka. Pojechał do domu.
JakisNick replied to monika55's topic in Już w nowym domu
Na razie skupiliśmy się na Zgredziku i Mikusiu Szuwarku, zdajemy sobię sprawę, że to nasze próbne DT może być trudne, tym bardziej dla dziadzia o jakiego się staramy, więc pozwoliłam sobie jeszcze zagadać do Pani prowadzącej wątek Mikusia, no i czekam czy uznacie tą propozycję za godną uwagi czy wogóle nie wchodzi to w rachubę... do czasu Waszej decyzji wstrzymałam szukanie innego psiaka, więc "konkurencją" jest tylko Mikuś Szuwarek, nie dostałam jeszcze odp. od prowadzącej go Pani. -
Niedowidzi ,Zgredzik kochany czeka. Pojechał do domu.
JakisNick replied to monika55's topic in Już w nowym domu
jak sobie nie pozwala( nie robiąc przy tym krzywdy innym) to wręcz idealnie, naszej suni tak właśnie trzeba "wytłumaczyć" czekamy zatem na decyzję. -
Niedowidzi ,Zgredzik kochany czeka. Pojechał do domu.
JakisNick replied to monika55's topic in Już w nowym domu
Razem z partnerem szukamy starego psiaka, któremu choć na starość moglibyśmy podarować indywidulaną opiekę etc. napisałam już w wątku 2 psiaczków, wątek Zgredzika jest 3, piszę o tym by nie czuć się jakoś nielojalnie :) i ew. nie robić 100% nadziei... Mieszkamy w Nakle nad Notecią -więc daleko, szukamy "naszego staruszka" gdzieś bliżej, ale ku zaskoczeniu- jest to trudne. Chodzi nam o takiego typowego dziadzia, jakim właśnie jest Koruś... więcej o propozycji DS u nas można poczytać tu: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/205215-DS-malutki-stary-zagubiony-w-schronie-ciężko-znoszący-schron-uległy-pies(-samiec[/URL]) Znam naszą sunię i po filmikach na których jest Koruś, jego reakcji na ekspansywną jamniczkę :) śmiem twierdzić , że dogadał by się z naszą o 10 razy mniej ekspansywną suczką, niedawno mielismy u siebie psiaczka o podobnej energii jak Koruś- Zgredzio i się dogadali, więc to nasze warunkowe DT na 90% było by tylko umowne,ale niestety jest jakieś ryzyko ,że nasza zołza go nie zaakceptuje :/ Nie chcielibysmy fundowac atmosery terroru nowemu psiakowi- ktory zasługuje na spokojną starość, a nie scycje w nowym domku... naszej suni i nam też nie chcielibyśmy tego zafundować. trudno mi sobie nawet wyobrazić ,że psiaczek taki jak Koruś ma scysje z naszą Misią...ale nie jesteśmy w stanie przewidzieć na 100% reakcji dwóch zwierzaków. Z chęcią odp. na wszelkie pytania :);) -
Jeżunio za TM :( żegnaj maleńka duszyczko
JakisNick replied to bros's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Misia bywa konfliktowa, nie toleruje np suczek, bywa zazdrosna, znam ją 7 mies. (odkąd zamieszkałam z partnerem) Okreśłiłam na początku jakie warunki mogę psiakowi zapewnić i na jakich zasadach, jeśli ktos nie potrafi zrozumieć że czasem pewne zasady są konieczne, jeśli jest się osobą odpowiedzialną to ja tym bardziej nie widzę powodu by o tym dyskutować. Naprawdę nie trzeba nikogo traktowac z góry, wystarczy zapytać, o wszystko można zwyczajnie zapytać, nie przemawia do mnie fakt ,że Wam na nim zalezy i po latach takiej działalnosci macie dystans do potencjalnych chętnych,są emocje, jasne że są emocje, zajmuje się adpcjami zwierząt od 6 lat i nie raz mam ochotę kogoś splawić bo i tak już nie wierzę ,ze coś z tego będzie,ale przemawiam za zwierzaki ktore czekaja na pomoc i nie wolno mi pozwolić sobie na bycie nieprzyjemna, a tym bardziej "głosno myśleć" jejku, trochę taktu, to nie rzeź potencjalnych chętnych :/ Nie chcę by w domu zapanowała atmosfera terroru , gdzie odgradzam dwa psy nogą w drzwiach bo rzucają się na siebie- jeśli ktoś nie potrafi tego zrozumieć, to ja nie widzę powodów do tłumaczenia.Nie rozumiem też oburzenia odnośnie drogi, tak jakby miano do mnie pretensje ,że nie mieszkam bliżej :| moja oferta była taka a nie inna, gdy wczytać się w mój pierwszy tekst da się zauważyć że zamieścilam go z wahaniem, własnie z uwagi na odległość i warunkowe DT i zapytałam tylko co o tym sadzicie- Wy widzicie Jeżyka na codzień ja nie, nie sprawię by ta odległość zniknęła... napisalam też wyraźnie ,że ta odelglośc nas martwi,zdajemy sobie sprawę jak bardzo trudne dla psiaak może byc takie probne DT,ale tylko tyle możemy zaoferować- DS z probnym DT... naprawdę mam dość atmosfery na tym wątku i "glosnych myśli" mnie dotyczących... wybaczcie ale to jakaś paranoja, to pierwsze forum z wątkiem adopcyjnym gdzie panuje takie podejście do ludzi chcących pomóc. To nie jest tak że ot ,ja zrezygnowałam...po prstu jest bardzo dużo psiaków , tak samo potrzebujących, tak samo czujących jak Jeżyk które nie mają tego płatengo Dt , które nie mają nic i tym samym bardziej potrzebują pomocy...no i niestety, podejście do potencjalnego adoptujacego jak "do człowieka" a nie osoby trzeciej :/ -
Jeżunio za TM :( żegnaj maleńka duszyczko
JakisNick replied to bros's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Tak jak już napisałam , wolę dać dom psiakowi który nawet nie może pomarzyć o hoteliku, jest tak samo stary i potrzebujący, a jego adopcja jest łatwiejsza, a przynajmniej nie jest przykra :/ Terierfanka niestety możemy przyjąć tylko psa, z suczkami nasza zołza się nie dogaduje (jeśli ktoś czyta ten wątek i ma jakiegoś starego, małego psiaka na oku, a przy tym potrafi zwyczajnie rozmawiać np zadając mi pytania , to proszę " o oferty" zgadzam się na wizytę przed, wizytę po, umowę adopcyjną, dorzucenie do kosztów transportu ) Starszych psiaków jest sporo, każdy potrzebuje domku tak samo i tak samo nie ma czasu, więc pozwolę sobie też szukać dalej. -
Jeżunio za TM :( żegnaj maleńka duszyczko
JakisNick replied to bros's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
rozumiem Wasze obawy i to, że chodzi tu o czas,a wizyta przed adopcyjna jest konieczna, dziwnie mi się jednak zrobiło ,że piszecie w wątku tak jakby mnie tu nie było :|,ten tekst jest chyba w ogóle nie na miejscu " Nie myślcie żle, ale po tym jak Badi wylądował u LILUtosi to tak jakoś boję się tego mieszkania, że nie będzie możliwości separcji," przecież można mnie zapytać o moje doświadczenie z psami, "co zrobię gdy" etc. :| poza tym, ja to czytam ;) Chce pomóc starszemu psu, Jeżyk będzie miał DT i lepsze warunki niż schron, no i konwersacje na tym wątku( nie obraźcie się ,ale są dziwne :/) poszukam takiego psiaka który w tym schronie niestety musi zostać...a jego adopcja jest nieco prostsza np. zadaje mi się pytania i uzyskuje odp. -
Jeżunio za TM :( żegnaj maleńka duszyczko
JakisNick replied to bros's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
od dłuższego czasu przyglądam się wątkowi Jeża, czekałam na decyzję mojej drugiej połowy ... otóż, chcielibyśmy zapewnić jakiemuś starszemu psiaczkowi spokojną starość, pełną troski i uwagi, jest duże mieszkanie, czas i myślę ,że moje dobre podejście do zwierząt. Mamy już jedną sunię( 14 lat) jak na swój wiek bardzo żywiołową i niekiedy zazdrosną, dlatego szukamy psiaka który wpasował by się swoim temperamentem tak by między psiakami nie dochodziło do większych spięć. Jeżyk wydaje nam się takim idelanym psiakiem, ale nie jesteśmy w stanie przewidzieć reakcji naszej suczki. Widzę ,że Jezynek znalazł płatny DT, my moglibyśmy wziąć go na DS(oczywiście bezpłatne)...ale, mieszkamy w Nakle nad Notecią( koło Bydgoszczy) i do tego, chcielibysmy najpierw spr. czy dziadunio dogada się z naszą suczką ( jest po sterylce) na próbnym DS przez np tydzień. Zdajemy sobie sprawę że to daleko, martwimy się jak by to zniósł, ale jednoczesnie biorąc pod uwagę ,że tak długo czeka na DS, zdecydowałam się przedstawić naszą ofertę.Jakiś czas temu przebywał u nas staruszek podobny do Jeżyka, nasza Misia dogadała się z nim, psiak nie był terytorialny, ale tez podtrafił warknąć jak ona była zbyt nachalna i to był układ idealny ( nasza sunia to 6 kg, delikatna, szczupła "witka") Co o tym myślicie? Ps. nie wiem czy już odwiedził tego fryzjera, jakby co, to do nas nie musi trafić po "spa" Ps2: Działam w Fundacji Viva, konkretnie oddział Gryzonie, być może to nieco ułatwi weryfikację mojej osoby. -
Prywatne schronisko w Rozwarzynie w tragicznej sytuacji
JakisNick replied to giezeta's topic in Schroniska
a oto dwa psiaki z klatki dla zatrzymanych psów w Nakle, wody brak, jedzenia brak...ten rudy biegał po okolicy dość długo... [FONT=Tahoma];;;;;;;;[/FONT] [FONT=Tahoma][/FONT] [FONT=Tahoma]jak już zdążylam wyczytać na internecie, władze Nakła nad Notecią nie są wrażliwe na krzywdę zwierząt, zagłodzoną suczkę uratowaną przez wł. rozwarzyńskiego schronu uznali za przypadek nie podlegąjacy karze ...jeszcze do niedawna w tyhc klatkach bez wody i jedzenia nie było też bud- te postawiono z uwagi na oburzenie ludzi...[/FONT] a to zdjęcia z Rozwarzyna znalezione w internecie, jak widać sytuacja tego schroniska jest bardzo trudna :( [FONT=Tahoma];;;;[/FONT] -
Prywatne schronisko w Rozwarzynie w tragicznej sytuacji
JakisNick replied to giezeta's topic in Schroniska
serniczek , macie jakieś zdjęcia z tego schroniska? trudno by ludzie wpłacali kasę na schronisko "X" bez strony internetowej, konta i chocby zdjęć :/ mieszkam w Nakle, nie bardzo mam doś. z psami, ale mam aparat, troszkę czasu i dużo chęci... jeśli jest tam tak źle jak mówią, to trzeba to pokazać, bo samo gadanie nic nie daje... wyczytałam ,że nie przyjmują tam psów, a oddają do adopcji ? to schornisko to jedna wielka niewiadoma :/ mieszkam w Nakle od grudnia i dopiero 3 dni temu dowiedziałam się, że gdzieś blisko jest schron :/ :( Inna sprawa, to taka, że na ul. Młyńskiej w Nakle nad Notecią, na terenie Zakladu robót publicznych, co jakiś czas, przebywają w kojcu wyłapane psy, mój partner pracuje obok i mówi, że psy siedzą tam często bez wody i jedzenia, a straż odwiedza je co jakieś 3 dni :/ ( oczywiście nie jest tam 24 h na dobę, ale nie sądzę by miał tak rzadkie szczęscie widzieć straż, tym bardziej że psy wiecznie nie mają jedzenia, siedzą tam same...a potem gdzieś się je wywozi ...)