Jump to content
Dogomania

MALWA

Members
  • Posts

    35928
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by MALWA

  1. Missiaa - na początku tego wątku Till podała, ze nie jest odpowiedzialna za psa, a osobę, która jest za niego podpowiedzialna wskazała Ciebie. Byłaś tu na wątku na początku i nigdy tego nie sprostowałaś. Nie będę wskazywała tu jaką znam wersję ustaleń między Tobą a Till, bo uważam, ze powinłyście same między sobą to wyjaśnić. I proszę o wyjaśnianie tego poza wątkiem Azira.
  2. Proszę, by wszystkie osoby, kóre wpłacają do mnie jakiekolwiek deklaracje w tytule wpisywały: [SIZE=4][B] "dla bezdomnego psa Grafiego od.........."[/B][/SIZE] Proszę nie pisać: np. na hotel, jedzenie, bazarek czy co tam jeszcze. Wystarczy tylko ta informacja jw. Dziękuję.
  3. [quote name='farmerka63']Wysłałam moją stałą deklarację za grudzień :)[/QUOTE] Dziękuję pięknie!
  4. [quote name='gosiaczek1984']Czy doszlo 10zł dla Grafiego ,przelew zrobiony 4.12[/QUOTE] Nie mam wpłaty.
  5. [U]Mam wpłaty od: [/U][FONT=Times New Roman][SIZE=3][COLOR=#000000]denta - 20 zł (05/12), moca35 - 30 zł (05/12), [/COLOR][/SIZE][/FONT] Pięknie dziękuję. Obecni Grafi ma 510 zł.
  6. [quote name='beataczl']ciesze sie,ze Azir zyje...dolegliwosci w tym wieku to normalne jakies zawsze sa MALWA spr prosze czy moja wplata doszla bo cos dlugo Na pewno doszła, tylko ja nie uzupełniłam jeszcze. Dzisiaj postaram się pouzupełniać rozliczenia. Wczoraj dałam radę tylko Bafika uzupełnić.
  7. Mam e-maila od Angeliki z godziny 00:12 : "byłam wczoraj z Azirem na RTG potwierdziło się to co już wet mówił czyli, że ma duże zwyrodnienia kręgosłupa, zespół końskiego ogona do tego ma atoniczny pęcherz, czyli pęcherz duży, który już się nie kurczy sam wet pokazał mi jak go odsikiwać więc z tym już nie będzie problemu Wiecej napisze jutro".
  8. [quote name='gosiaczek1984']To te 10zl co wplynelo na Maje przeniescie na Grafiego,mialam zmienic w zleceniu stalym Imie i oczywiscie zapomnialam i poszlo,ze na Majke,a juz mialo isc na Grafiego[/QUOTE] Dziękuję pięknie, zanotuję.
  9. [quote name='yucca']Nie pozostaje nic innego niż czekać... Ciężka decyzja. Czy oprócz DT ktoś ma kontakt z Azirem i mógłby go odwiedzić i sprawdzić wszystko osobiście?[/QUOTE] Angelika mieszka pod Krakowem, chyba pozostaje prosić osoby z tamtego rejonu..........
  10. Proszę, by osoby, które wpłacają do mnie jakiekolwiek pieniadze na psiaki pisały w tytule: [SIZE=4][B]"dla bezdomnego psa...........od...........", [/B][/SIZE]bez podawania za co, który miesiąc, informacji, ze chodzi o deklaracje, bazarek itp.
  11. Nadal zero informacji.................
  12. [quote name='ania68']Malwo, proszę odpowiedz w końcu na moje pytanie... monika083 przelała te pieniądze do mnie przez pomyłkę, bardzo prosiła abym je przekazała Tobie. Co mam jej powiedzieć? W tej chwili wygląda to tak jakbym tych pieniędzy nie przesłała.[/QUOTE] Przesłałaś, i bardzo dziękuję ! Niestety jestem chora drugi tydzień, i niewiele ostatnio ogarniam. Dzisiaj uzupełniam finanse Bafika, jutro zrobię to samo na wątku Grafiego. monika083 - 10 zł (06/12), Dorota Ch. z FB - 10 zł (08/12), zozola77 - 5 zł (10/12), Za wpłaty pięknie dziękuję !
  13. [quote name='supergoga']Czekamy na wyniki i nadal bezskutecznie szukamy DT po wyjściu z kliniki[/QUOTE] To gdzie on teraz właściwie jest ?
  14. DadaM pojawia sie na dogo, ostatnio był a27.11.2013r. Szkoda, tylko, ze nie zagląda do swoje wątki ...............
  15. [quote name='gluchypies']Malwo, miło czytać takie piękne zakończenia, jak napisałaś! Tym bardziej mnie to ujęło, że też miałam huskiego z odzysku, który na widok zdejmowanego paska od spodni uciekał na drugi koniec mieszkania... Życzymy Grafisiowi szczęśliwego zakończenia! Żeby było łatwiej, to z mojego bazarku [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/248527-ROZLICZAM-Ciuchy-XS-S-M-próbki-dodatki-do-22-11-godz-21?p=21644953#post21644953[/URL] przelałam właśnie 46 zł. Niewiele, ale zawsze coś :) proszę o potwierdzenie na wątku bazarku, gdy dojdą.[/QUOTE] Dziękuję bardzo! Po otrzymaniu potwierdzę.
  16. Mam sms, którego Angelika napisała mi o 23:27, tyle, ze o tej porze już spałam: "Zapomniałam telefonu zabrać jak pojechałam do weta, a wróciłam późno. I miałam jeszcze trochę do zrobienia. Z Azirem bez zmia. Napiszę lub zadzwonię jutro".. Koniec sms..... To wiemy tyle, ze Azir zyje............
  17. [quote name='bakusiowa']Daję od stycznia 20 zł stałej.[/QUOTE] [quote name='monika083']biedny ten pieseczek, moge dac 10 zl/msc, ale poki co do konca czerwca.[/QUOTE] [quote name='denta']Potwierdzam jeszcze tu na wątku,że stałą z Messiego przenoszę na Grafisia.Ma takie słodkie oczka,wróżę mu szybko dobry domek:lol:[/QUOTE] Pięknie dziękuję za deklaracje i wpłaty. Jutro wszystko pouzupełniam łącznie z rozliczeniem. [quote name='basiek8']ten piesek wygląda na takiego łagodnego, jak to możliwe żeby ktoś potraktował go łopatą lub " z buta"??? Przeglądam wątki i nie bardzo rozumiem jeszcze waszych postów. co to znaczy że "przeznaczone są do wywózki"?[/QUOTE] Kochana, niestety, ale to możliwe, ze pis był bity czy pobity, czy nawet uderzony czy kopniety. Moja Siostra na początku zeszłego roku adoptowała psa syberian husky z jednego z pod poznańskich schronisk. Wiedziała, ze pies jest słaby, zagłodzony (bo pies wiele tygodni się błąkał po wsiach), a że w domu miała juz jednego husky, to i wiedziała jak pies powinien wyglądać, a to co zobaczyła na zywo naprawdę ją zatrwożyło, pies był zagłodzony, w noc poprzedzajacą adopcję byłlpodtryzmywany przy życiu, bo odchodził...........mimo tego wszytskiego moja Siostra zabrała psa i w czwórkę, ona , szwagier i dwa piesy wrócili do domu. Jak się później okazało pies oprócz skrajnego zagłodoznenia byułpo prostu pobity, a wyniki wątroby były złe z tzw. odbicia wątroby. Moja Siostra szybko doszła do tego, że pies boi sie gwałtowanych ruchów, szybkiego podchodzenia od niego i .........szczotki do zamiatania podłogi, i pewnie czymś podobnym oberwał, i stąd tzw. odbicie watroby. Pies ma dom u mojej Siostry od blisko 2 lat, jest szczęśliwy, oni z nim, i pewnie juz nie pamięta, ze był głodny i chory. Ta historia skończyła się happy endem, ale wiele psów niestety przegrywa...... Ile razy pomyślę o Kodim, tyle razy przychodzi mi na myśl Grafi i też zastanawiam się co ta psina musiała naprawdę przeżyć........
  18. [quote name='bela51']Nie dziwie Ci sie, to przykre i stresujące. Tez zagladam z niepokojem, choc przyznam, ze akurat nie byłam zaangazowana na tym wątku. Jakos mi umknął...[/QUOTE] Ciężko mi i tyle.....................
  19. Czekam ciągle na wiadomosci i już powoli zaczyna mnei to wkurzać, bo nie wiem czy zyje, czy lepiej, czy gorzej. Prosiłam rano Angelike, by dała jakiś znak co z Azirem, prosiłam choćby o sms, cisza........... Wysłałam przed chwila sms, mam nadzieję, ze jej neieobudziłam............. Kurcze, jak widzę taką wspólprace, że osoba, która ma pod opieką psa nawet nie raczy wejść na dogo i cokolwiek napisać, tylko czekam na sms, i e-maile, to mnie się odechciewa tu w ogóle wchodzić................. No, to sie wykrzyczłam..........
  20. [quote name='beataczl']furosemid nie pomaga..?:([/QUOTE] Rano mówiła mi, ze nie pomaga. Nadal czekam na wieści................
  21. Dzwoniłam do Angeliki, i wiem, ze z Azirem gorzej....nadal nie sika, a to juz trzeci dzień. Dzisiaj Angelika jedzie z nim do weta, bo trzeba mu jakoś pomóc z opróznieniem pęcherza. Angelika obiecała dać znać zaraz po tym jak będzie u weta na wizycie.
  22. Nie mam żadnych nowych wieści...................
  23. [quote name='bela51']Jakie tu smutne wiesci.........:-([/QUOTE] Co zrobić, czasem tak bywa................
×
×
  • Create New...