-
Posts
33712 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by *Magda*
-
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
*Magda* replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
[quote name='dOgLoV']:splat: może kiedyś wróce do normalnosci i zaczne ogaraniać :eviltong:[/QUOTE] Wątpię :evil_lol: -
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
*Magda* replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
[quote name='dOgLoV']Quwa znowu cos ominelam ? a ta co wczoraj w niej byłaś ? :)[/QUOTE] Przecież napisałam dziś rano, że dziś mam wolne :mad: [quote name='Angi']dziś nie idzie :P[/QUOTE] Choć jedna czyta ;) -
[quote name='Angi']dobra, zamówiłam LG Swift L5 II :> i mam nowy numer ;P[/QUOTE] I czemu ja go jeszcze nie mam??
-
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
*Magda* replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
[quote name='dOgLoV']do pracy się nie spoznisz ? :eviltong:[/QUOTE] A to ja mam pracę?:hmmmm: -
Dobry :) Jakoś znajomo te hopki na filmiku wyglądają :evil_lol:
-
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
*Magda* replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
Nie wyjdę, bo mam taki kaprys :eviltong: -
Galeria mędziariny, mędziarza i zwierzaków
*Magda* replied to marta1624's topic in Owczarek niemiecki
Bry :) Bry :) -
[quote name='dOgLoV']Fakt :evil_lol: ale jednak wole jej tego stresu oszczedzic mimo ze znowu mnie wkurzyła dzisiaj , co sobie naleje wody do szklanki i postawie na parapecie to podlezie i ryjka utonka :mad:[/QUOTE] A to jakiś problem? Brzydzisz się?
-
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
*Magda* replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
[quote name='marta1624']Obie się uspokójcie :D[/QUOTE] [quote name='Yuki_']Spokojnie baby-wszyscy będą trzymać kciuki ;)[/QUOTE] [quote name='Angi']obie się nakręcacie :p[/QUOTE] To moja galeria i będę robić co mi się podoba :eviltong: -
[quote name='Panna Cotta']Znajoma mi pisała, że piła Karmi na laktacje, bo miała czasem mało i twierdziła, że działalo... coś na ten temat wiecie? Mipicie wody juz bokiem wychodzi, herbatki na lakctacje tez a czasem mam problem zeby sciagnac mleko ( mała jak nie ssała tak nadal nie ssie cyca )[/QUOTE] Ja piłam i u mnie nie pomogło :shake: Młody w 10 dobie już był na cycu+sztuczne, a w 7 tyg. już był na samym sztucznym :roll:
-
[quote name='dOgLoV']To juz wspolczuje temu co by ja doręczał , ze stresu wszystko by zasikała :eviltong:[/QUOTE] A to już nie Twój ani mój problem :evil_lol:
-
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
*Magda* replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
[quote name='dOgLoV']Pomysl ze Ty masz juz ja jutro i bedziesz wiedziala na czym stoisz a ja mam stresujaca wizyte u gina dopiero 14stego , ile ja jeszcze w stresie będe łaziła ;)[/QUOTE] Tylko, że Ty się sama nakręcasz :eviltong: -
Przyszłam tylko napisać "dzień dobry" :)
-
Cezarro czyli diabeł w ciele owczarka niemieckiego :)
*Magda* replied to justysiek's topic in Owczarek niemiecki długowłosy
[quote name='justysiek']Tak tak, wiem. Mialam ci pisac ale zjadlo mi wsio z konta, no moj syn dzwonil do Ciebie :)[/QUOTE] Przykro mi, że pożarło Ci kasę :diabloti: [quote name='dOgLoV']Wy się nie znacie , Kubuś się nudził i postanowił pogadać z Theosiem a że Magda odebrała to się pewnie zmieszał i nic nie powiedział :evil_lol:[/QUOTE] Tak, na pewno :D -
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
*Magda* replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
Boję się tej rozmowy jutro :roll: -
[quote name='dOgLoV']No tak racja , ale jakos sie po nią nie zgłasza :mad:[/QUOTE] Miałaś ją wysłać pocztą :eviltong:
-
PP u mnie były wymioty żółcią z rana. Po konsultacji z wetką, zwiększyłam wieczorną porcję jedzenia i przeszło jak ręką odjął. U nas Tora rzygała żółcią z głodu według wetki. Ale u Ciebie może to być coś innego :roll:
-
[quote name='Ania+Milva i Ulver'] My w przyszłym tyg idziemy na zajęcia adaptacyjne do przedszkola - średnio pojmuję co to za adaptacja 2 miesiące przed , no , ale....;)[/QUOTE] A to ma być jednorazowa wizyta czy kilka wizyt? Bo w DE taka adaptacja dziecka do przedszkola/opiekunki jest narzucona z urzędu ;) I tak jak Theoś zaczął teraz chodzić do opiekunki, to przed wyznaczonym terminem musiał "wychodzić" u niej 20h. Pierwsze 2 dni byłam z nim, a potem już go zostawiałamsamego: na 20 min., na 1h...i tak wydłużane z każdym dniem :)
-
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
*Magda* replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
[quote name='3 x'] wracajcie do ojczyzny :][/QUOTE] Powrót do PL=mieszkanie z teściami :roll: Tak więc podziękuję ;) [quote name='Pani Profesor']a co z tą drugą, u Bogdana w firmie? idziesz tam próbować? może będą lepsze warunki niż taka "dorywcza" cholera wie o której i kiedy... [/QUOTE] [quote name='marta1624']Ehh to masz przeboje z tą firmą :roll: Może załapiesz się tam gdzie Bogdan, to będzie pewnie lepiej ;)[/QUOTE] A więc, jutro o 10:45 mam rozmowę w Bogdana firmie ;) I jutro popołudniu będę wiedziała czy w poniedziałek zaczynam pracę ;) Wiedzą, że zależy mi na godzinach, a tam mają godzin nadmiar, bo robią nadgodziny ;) Wiedzą też, że jedyne czego od nich oczekuję ja, to zawsze przeciwna zmiana niż Bogdan, za względu na dziecko :) Tak więc, proszę jutro trzymać mocno kciukasy i nie puszczać :) A dziś zadzwoniłam do Barrego (ten co mi załatwił, tę zajebistą pracę na wczoraj) i go tak delikatnie zjebałam :diabloti: W ciągu godziny do mnie oddzwonił i powiedział o tej rozmowie kwalifikacyjnej, którą mam jutro (bo to też przez niego załatwiane). -
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
*Magda* replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
[quote name='Yuki_']No to twoje stopy będą trochę się męczyć. A ty nie śpisz po pracy? ;)[/QUOTE] Stopy muszą się przyzwyczaić ;) Nie śpię, bo Theoś też nie śpi :eviltong: -
[quote name='isabelle301']To nie jest znak że trawi wolno tylko raczej znak że przyswaja bardzo dobrze - to i mało mu wychodzi odpadów drugą stroną :-) Mój tez czasem robi tylko jedno kupsko dziennie - wielkości kupy jamnika, aż śmiesznie to wygląda[/QUOTE] Też to zauważyłam ;) A nawet jak widzę jak inne psy, mniejsze od mojej Tory, robią kupy 2x większe niż ona robi, to nic tylko się uśmiecham pod nosem :D
-
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
*Magda* replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
Buty z blachami, to buty ochronne, z blachą na palcach. Chroni ona stopę przed uszkodzeniem jak np. spadnie Ci paleta na nogę albo wózek widłowy Ci po stopie przejedzie :roll: Kojarzysz buty glany? One też mają blachę, tam gdzie palce, tylko w nich ta blacha raczej nie jest tak wytrzymała jak w butach ochronnych ;) -
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
*Magda* replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
Haj wszystkim :) [quote name='dOgLoV'][IMG]http://img1.glitery.pl/dev1/0/008/533/0008533087.gif[/IMG][/QUOTE] Aguś, jakie śliczne :loveu: [quote name='3 x']jesu ja tylko jak przeczytałam to mi się tak okropniaście odechciało że nie wiem co ty musisz czuć jak musisz tam iść szczere wyrazy współczucia :evil_lol:[/QUOTE] No i było czego mi współczuć ;) A teraz relacja. Praca jak praca. Trafiłam na pikowanie ubrań. Wszystko spoko, tylko gdzie logika? Kobiety pikują, a faceci stoją i kleją sobie naklejki na ubrania :roll: No ale ok ;) Nie od dziś wiadomo, że kobiety są bardziej dokładne i robią mniej błędów, więc do pikowania są lepsze :) Ale już logiki ułożenia towaru nie potrafię zrozumieć :shake: Ciężkie kartony z butami na samej górze (ponad 2m wysokości), a leciutkie koszulki/czapki/spodenki na dolnych regałach :roll: Nie pytajcie mnie ile razy miałam ochotę spuścić te buty w kiblu, jak musiałam się po nie wspinać :evil_lol: Ogólnie, to sama praca spoko. Pomimo tego, że się człowiek nachodzi, naściąga tych cholernych butów itp. :roll: Nogi mnie tak napierdzielają, że myślałam, że nie zasną jak się położyłam do łóżka :shake: Ponad 2 lata moje stopy były "wolne" od butów z blachami, a teraz znowu je musiałam założyć. Jak moje nogi to zniosą :placz: A teraz mniej przyjemna kwestia tej pracy, a raczej zakładu. O godz. 18 ludzie pytają mnie czy idę jutro do pracy? Ja zdziwiona, bo nie widziałam powodu dla którego miałabym nie iść ;) No ale jednak dziś do pracy nie idą :shake::( Firma wysyła do każdego pracownika, po godz. 18, sms'a albo email z planem pracy na kolejny dzień :mdleje: Ja nie dostałam ani sms'a ani email, więc dziś mam wolne :mad: Co za popierdzielona firma :angryy: Powinnam napisać inaczej, ale za dużo dzieci czyta tę galerię ;) Kuźwa, nie szukałam pracy na 1-2 dni w tygodniu, nie wiadomo w jakich godzinach, kiedy i czy w ogóle pójdę do roboty :angryy: -
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
*Magda* replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
[quote name='Ty$ka']Cześć Magda. Cieszę się, że masz pracę i kibicuję dalej w tej sprawie.[/QUOTE] [quote name='Angi']czeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeesc[/QUOTE] Cześć :) [quote name='dOgLoV']A u mnie wszyscy byli z "wpadki" , mama tez musiała zrezygnowac z pracy ale wtedy byly inne czasy , z jednej pensji ojca utrzymali siebie nas czworo i jeszcze im kasy zostawało , a teraz masz jedno dziecko i ledwo wiążesz koniec z końcem , jednak komuna nie była taka zła jak widac ....[/QUOTE] Ja tam nigdy na komunę nie będę narzekać ;) Wpadłam na momencik, bo za chwilę jadę odwieźć młodego do niani, a potem prosto do pracy ;) Dziś muszę być tam na 14:15, bo muszę jeszcze "papierkowe" sprawy załatwić :) Już mi się nie chce, jak pomyślę, że mam pracować do północy :roll: -
[quote name='Baski_Kropka']Jeśli chcesz, żeby akurat tam się załątwiałą to kto wie... :P Jeśli kot zaczyna posikiwać poza kuwetę i dworem, to najczęściej oznacza jakieś problemy zdrowotne u kota. Może to być też stres. Maczanie w sikach nic a nic nie da. Nie czyśćcie mocno kuwet, wybierajcie zbrylone kulki, i kupy, a reszte pozostawcie, żeby koty miały zapach. A generalny porządek kuwety róbcie raz za jakiś czas. To tak z moich doświadczeń 16 lat z kotem wynika... ale mogę nie mieć racji :)[/QUOTE] Aga przerabiała już i zmianę piasku, większą ilość kuwet w domu, były badania...Nic nie pomogło :shake: