To co mi śmiecisz w galerii?! :P
U nas w sumie ok ;) Młody śmiga do niani, a ja powoli ogarniam sprawy do pracy (buty ochronne, zaświadczenie o niekaralności, ubezpieczenie....)
Lumpek dostaje zastrzyk o długotrwałym działaniu, więc po każdej wizycie jest około 2 miesięcy spokoju. Raz nawet udało się ponad 3 miesiące nie jechać do weta ;) Lepiej już na pewno nie będzie i do końca życia już na zastrzyki będzie jeździł :( Ważne, żeby nie było gorzej ;)