-
Posts
33712 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by *Magda*
-
[quote name='panbazyl']a no i jeszcze twarze - też szacun wielki :)[/QUOTE] Przekaże mu :) Ucieszy się ;)
-
[quote name='panbazyl']ogladałam, ale zapomnialam sie pochwalic :) a kowal ma kuźnię tak kilka chałup od mojej. Pierwszy anioł został zamówiony przez moich kuzynów na chrzest córki ich znajomych i tak się zaczęło z tymi aniołkami :) Każdy siedzi na kamieniu jakiego tu pod dostatkiem - takie białym, coś w stylu kredy - z niego kiedys budowano tu domy - taka pozostałość po czasach jak na naszym terenie było jedno wielkie morze. Nawet czasem się w tym kamieniu muszelki znajduja :)[/QUOTE] A oglądałaś wszystkie czy tylko ze ślubów?? Fajnie mieć taki fach w rękach :loveu: I pomyśleć, że z czegoś tak zwykłego, człowiek robi coś niezwykłego :loveu:
-
co jeśl po zakupie u szczeniaka wyszły wady genetyczne
*Magda* replied to pepino's topic in Zakup psa rasowego
[quote name='a_niusia']a B to jest dysplazja? od kiedy?[/QUOTE] A - [I]stawy biodrowe normalne[/I] B - [I][B]Stawy biodrowe prawie normalne[/B][/I] C - [I]dysplazja nieznaczna[/I] D - [I]dysplazja częściowa (ograniczona)[/I] E - [I]dysplazja ciężka[/I] -
I jak się oblizuje :D No i widać, że Marysia lubi być filmowana ;)
-
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
*Magda* replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
[quote name='dOgLoV']Ooooo to pokaż nam troszke ciuszkow :loveu:[/QUOTE] Może w weekend obfoce :) Jak zobaczyłam te różowe body, to mi się córeczki zachciało :loveu: -
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
*Magda* replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
Idę wkońcu przejżeć ciuszki dla Fasolka :loveu: Odkąd je przywiozłam w grudniu, to nie wiem co mam w kartonach :D -
Fajne zdjęcia :loveu: Ja lubię zdjęcia mojego brata (link w sygnaturze) :)
-
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
*Magda* replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
[quote name='dOgLoV']Raczej nie ale to juz bardziej z winy choroby lokomocyjnej , wesołe miasteczka omijałam zawsze wielkim łukiem po tym jak raz wsiadłam na dużą fale czy jakos to sie nazywalo i nastepne 15 min spedzilam w krzakach oddając swój obiad ładnie rzecz ujmując :evil_lol:[/QUOTE] No to mogłabyś nie polubić samolotu :shake:, bo przeciążenia podobne :p -
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
*Magda* replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
Ja zawsze odbieram rodzinkę z Dortmundu, bo są fajne połączenia (Wrocław lub Katowice do wyboru). Kiedyś jak wracaliśmy z Bawarii, to przejeżdżaliśmy koło lotniska we Franfurcie. To jest olbrzymie lotnisko :crazyeye: Nie mogliśmy nawet znaleźć tarasu widokowego, choć wskazywali nam drogę kilkakrotnie :oops: -
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
*Magda* replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
[quote name='dOgLoV']Taaaak dopóki stoi bezpiecznie na pasie startowym :evil_lol:[/QUOTE] A lubisz rollercoaster'y?? [quote name='panbazyl']ja tam tylko bylam ze 2 godziny czekając na przesiadke do Madrytu. Dość fajne i czytelne lotnisko. I tak najbardziej znam lotniska w Wawie i Madrycie, moge po nich wycieczki robić :evil_lol: bo cała reszta była tylko chwilowa a z tymi jakos blizej się zapoznałam.[/QUOTE] To ja mogę oprowadzać po lotnisku w Dortmundzie :) -
[quote name='panbazyl']no pewnie tak, jakas nowa szminka, albo perfumy, ostatecznie krem na piegi.[/QUOTE] Albo nowa sukienka :D:D:D
-
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
*Magda* replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
U Tory widać tatuaż i to bardzo czytelnie, ale musiałabym jej wygolić sierść w uchu :D [quote name='dOgLoV']To ja jednak wybieram te 10 h samochodem :evil_lol:[/QUOTE] Nie wiesz co tracisz :) Samolot jest fajny :) [quote name='panbazyl']a ja wole samoloty :) (z tych terenów znam tylko lotnisko w Amsterdamie)[/QUOTE] Do Amsterdamu mam ponad 200km ;) Bliżej mam Eindhoven (NL) albo Dortmund (DE) -
[quote name='M&S']to miłego delektowania!!![/QUOTE] Dzięki :):)
-
[quote name='panbazyl']no pamietam własnie o niej, bo na spacerach to ona doskonale prezentuje tylko zadek i ogon a cała reszta coś szuka. Chłopaki jakoś bardziej w aparat patrza a ona pokazuje mi za to gdzie mnie ma[/QUOTE] Pogadaj z nią jak kobieta z kobietą :D może jak ją czymś przekupisz, to da się sfotografować ;)
-
[quote name='M&S']To musiała Ci baaardzo smakować:)[/QUOTE] Jeszcze piję :) i delektuję się smakiem :loveu:
-
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
*Magda* replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
[quote name='dOgLoV'] pierogi ruskie :loveu: czuje sie zaproszona :evil_lol:[/QUOTE] Dawaj :) 10h autem i jesteś albo 1,5h samolotem ;) -
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
*Magda* replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
[quote name='panbazyl']no tak typowo polskie dania - ruskie pierogim karp po żydowsku i barszcz ukraiński.... do etgo nalezy doadać typowo polski taniec polka prosto od Czechów.... a ja tak z własnej inicjatywy chipowałam wszystkie swoje psy, ale inna sprawa, ze nie ma centralnej bazy chipowanych psów - każdy sobie prowadzi swoją bazę i nie ma miedzy nimi współpracy....[/QUOTE] To fakt, typowo polskie potrawy z niepolskimi nazwami :D Ja też chciała chipować Torę, ale dopóki wystarczał mi tatuaż do przekraczania granicy nie wiedziałam powodu, skoro właśnie jest problem z bazami danych. A potem weszła ustawa, że nie będę mogła przekroczyć granicy niemieckiej bez chipa. To przyspieszyło tylko to, co było i tak nieuniknione ;) Zgłosiłam ją w niemieckiej baze danych, ale czy to rzeczywiście działa, nie wiem. I mam nadzieję, że nie będę musiała sprawdzać :) -
[quote name='dOgLoV'] Oooo gratuluje :lol: najwazniejsze ze smakuje :lol:[/QUOTE] Dzięki ;) Już się martwiłam, że jak będę robić urodziny, to nie będę mogła się napić kawy do torta :loveu: Ale już się nie martwię :)
-
Nie zapomnij o mojej ulubienicy :loveu:
-
[quote name='dOgLoV']Oooo właśnie KAWA :loveu:[/QUOTE] Włąśnie piję moją pierwszą od 3 miesięcy [B]kawę [/B]:loveu:Tylko musiałam ją "doprawić" syropem amaretto :loveu:
-
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
*Magda* replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
[quote name='unikatowydiament']super foteczki:)[/QUOTE] Dziękuję ;) [quote name='dOgLoV']Jakies dziwne te wszystkie przpisy , nie ma to jak Polska , samowolka :evil_lol:[/QUOTE] No to fakt, jest samowolka ;) Wszystko ma swoje wady i zalety :) Mi się np. u niemców podoba to (kwestia psów oczywiście :D), że musiałam zapłacić podatek za psa, musiałam go zachipować, musiałam go ubezpieczyć i gdyb to był mój pierwszy duży pies musiałabym iść z Torą na obowiązkowe szkolenie. I może dlatego nie widuję psów wolno biegających, dużo opiekunów puszcza swoje psy bez problemu do innego psa, bo są na tyle socjalizowane, że naprawde mało który okazuje agresję względem innego psa :) Kurier był dzisiaj ;) Jutro idę do pracy, bo koleżanka ma mi kupić biały ser w polskim sklepie i w sobotę albo w niedzielę robię pierogi ruskie :) -
[quote name='unikatowydiament'] remont u Nas na całego,a jutro mam urlop i jedziemy na Słowację,a bzdziulka i Domcie Mamuni podrzucimy,o ile ich przyjmie hihihi [/QUOTE] Myślałam, że pierwszy dzień urlopu i odrazu na Słowację jedziecie ;)
-
[quote name='panbazyl']milczenie podobno też - kolejna cnota o którą muszę zadbać :)[/QUOTE] No to milcz :) Ja nie będę Cię ciągnąć za język ;)
-
co jeśl po zakupie u szczeniaka wyszły wady genetyczne
*Magda* replied to pepino's topic in Zakup psa rasowego
[quote name='a_niusia']moja suka jest rasowa, rodowodowa, po przebadanych rodzicach-oboje hd a, prawidlowo prowadzona, nie zaznala schodow do 7 miesiaca zycia-zadnych i nigdy, byla wlasciwie zywiona, dostawala chondroprotektory od pierwszego dnia pobytu u nas. ma dysplazje jednego stawu biodrowego, drugi ma idealny. zdarzylo sie. po prostu. nie mam zadnych prentensji do hodowcy. niby dlaczego mialabym je miec?[/QUOTE] Rodzice mojej ONki też są wolni od dysplozji. Jak była mała, wyglądała jak szkielet (choć jadła 2 razy więcej niż teraz). Wolałam nie obciążać jej stawów nadmiernymi kilogramami :) Dostawała witaminy dla ras dużych. Do tego, miała ponad pół roku jak wkładałam ją do bagażnika jak jechaliśmy gdzieś autem, schody poznała w wieku 10miesięcy. Nawet gdyby miała dysplozję, nie miałabym pretensji do hodowcy, bo on nie jest jasnowidzem i nie wie czy za rok-dwa pies nie będzie miał dysplozji. -
Ale uważaj z kawą :evil_lol: