Pytam, bo pamiętam jak Lino (szkocki zwisłouchy moich znajomych) przez nerki mógł jeść tylko i wyłącznie "sanabelle urinary" :/ Każda inna zmiana jedzenia powodowała pogorszenie się stanu jego zdrowia :( Koniec końców, nerki go "zabiły" :(
I tak sobie myślę, że może to nie jest jakieś super hiper rozwiązanie, ale może Kurzyk potrzebuje właśnie karmy tylko i wyłącznie dla nerkowców? Wiem, że skład nie powala, ale jeśli ma pomóc, to może....