-
Posts
15994 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Ty$ka
-
[quote name='maryg22']A jak się przyzwyczaiłaś to już nawet przepraszać nie będę :diabloti: Ach :loveu: Ja tam chcę :loveu:[/QUOTE] Dzięki. Dzięki Tobie się uodparniam na takie chamstwo :loveu: (:diabloti:) To się przeprowadź :D
-
Może jakbym miała zdjęcia porównawcze obok siebie, to bym widziała różnicę :P A tak - to golas, i tamto golas :D
-
Woow, to jest nas więcej? To może założymy nowy wątek "Pies kontra nożyczki do papieru", gdzie będziemy wstawiać swoje przepięknie oszpecone psy? 8) :lol:
-
[quote name='rashelek']Cekin przeżywa, to histeryczne stworzenie jest ;)[/QUOTE] A myślałam, że łowcarki to takie zrównoważone, odważne psy są :lol: A widzę Cekin bardzo boi się o siebie :P [quote name='Sonka95']Zoya widze , że uwielbia Morusa :)[/QUOTE] I nawzajem. To jest wręcz miłość :P. Na szczęście tylko przez płot :lol: [quote name='Izabela124.'][URL]http://img842.imageshack.us/img842/5170/4usa.jpg[/URL] :loveu::loveu::loveu:[/QUOTE] :loveu: Były dzisiaj dwie sesje szkoleniowe. Trup idzie nam coraz lepiej :loveu: Jeszcze dziś zacznę powoli go podnosić. Za to znów zabraliśmy się za kształtowanie. I... było znakomicie :loveu: Owszem, piesek przewracał pudełko łapą, ale zaczął też myśleć, że może by tak jednak wsadzić też nos. Potem próbował wstawić łapę do środka pudełka, ale mu się nie udawało :evil_lol: Dzięki deer, Twoje rady okazały się trafne :loveu::loveu::loveu: W ogóle dzisiaj Morus miał szał-pał na szkolenie. Jak wczoraj miał mnie gdzieś, tak dzisiaj ciągle było mu mało :loveu:. No, może będą z niego ludzie. :P Milka to kot frisbujący. Serio. Dysk frisbee służy nam za miskę na psie smaczki na treningach i nagle Milka mnie dzisiaj wkurzyła, więc całkiem pozytywnie :diabloti: tym dyskiem w nią rzuciłam. Nie trafiłam. :roll:Poturlał się, minął ją, a ta... za nim pogoniła. Próbowała wziąć w zęby (autentyk!), ale coś się zniechęciła :eviltong: Ciekawe czy by mi go zaaportowała (skoro aportuje wszystkie swoje zabawki)?:confused: Silver zwiedza świat. Dzisiaj odwiedził Babcię, która mieszka na dole :P. Po prostu Brat zapomniał zamknąć bramki na schodach, więc szyszek zszedł na dół. I się taaaaak patrzył, gdy zdziwiona Babcia zastała go u siebie :lol: A tak poza tym... jeśli chce ktoś oglądać wilki na żywo. A przynajmniej iść ich tropem to... zapraszam na Roztocze Środkowe :megagrin:
-
[quote name='maryg22']Sorryy Ty$ka, pominęłam Cię :evil_lol: No to teraz zrobiłaś mi jeszcze większą ochotę na to Roztocze :D[/QUOTE] Dzięki, zawsze mnie pomijasz, przyzwyczaiłam się:sadCyber: Ale na Środkowe :siara: Godzina jazdy rowerem ścieżką rowerową w lesie i pojawia się tabliczka: "Uwaga, wilki" - moi znajomi nieraz podobno widzieli ich tropy czy słyszeli, ja jeszcze ani razu, a tak na nie "poluję". Jak pech to pech :P.
-
Przepraszam, ale ja grzywków nie rozróżniam - na początku myślałam, że to Kiss :lol: Jeeej, naprawdę ciągle na sprzedaż?
-
Pierwszy i niepowtarzalny FotoBlog Czarnej Flatki TOSCI :)
Ty$ka replied to betty_labrador's topic in Galeria
a co to konkretnie za szkło? ;) Zajebiszcze jest :D :loveu: NAstępny pies... skąd ja to znam :P Pomarzyć dobra rzecz. A jakiego chciałabyś mieć? Tzn. jakiej rasy? ;) Ile cenisz sobie narysowanie psa? :) hehe, Ty chcesz przytyć, ja chcę zrzucić, ale mam z tym ogromny problem. Może chcesz trochę mojego brzucha? :P -
Dziękuję za przepis :) Cieszę się, że w pracy się układa :D
-
Jak dostaniesz się na administrację i BW to co wybierzesz? :) Mhm... żałuję, że nie mogłam spróbować, ale wierzę Ci na słowo, że było pyszniaste :) Ej tylko nie wredne, toż to łagodna Żabunia jest :loveu:
-
Wiem, wiem i akurat tego nie neguję ;) Wymyślić dobra rzecz. Można i busem, ale jak połączenia nie ma... Jednak coś zdziałam. Eee, a już myślałam, że masz coś upolowane i czekasz na okazję tylko :) A obrożę już wiesz jaką konkretnie?
-
To dobrze, bo w niedzielę będę jeszcze na dogo :P
-
Tylko, że tej wody w basenie było tylko na dnie :lol: Nawet mój chomik by się nie utopił :lol: Ale piesek czuł wodę, więc nie wszedł :P A miejsc takich nie mamy blisko domu, a wozić mnie specjalnie z psem nikomu się nie chce :P. Trza za 2lata zrobić sobie prawko :D Smakołyki niewiele się zdadzą jak włącza mu się czerwona lampka... on nimi wtedy pluje. Ale gdyby tak pokazać mu żywego ptaka... hmm... wtedy jestem pewna żeby wszedł :siara: A masz jakieś szele na oku?
-
Ale kto przeżywa? Cekin czy A.? :D
-
Tłumacz się dalej :siara:
-
OK, dziękuję Ci :) Jesteś wspaniała :loveu: Rzucania smaka do pudełka było jako urozmaicenie, ale raczej rzadko, bo to już podchodzi pod naprowadzanie psa co ma robić :P. Najczęściej było z łapki do pysia. Ewentualnie na podłogę. Wiesz.. dla mnie to nie problem akurat, jak warknę swoje "Nie" to przestaje z krzakami, ale to tak pociesznie robi :D Natomiast przeszkadza mnie tylko ta łapność i to, że na tym etapie się zatrzymuje... i koniec... bo idzie w myśl zasady "przecież o to chodziło z pudełkiem, więc tu też chodzi!"
-
[quote name='deer_1987']Czemu bys go oddala za Mile? Mila tez ma wady :razz::razz: [/QUOTE] Ale jest czekoladowa, a czekoladkom się wszystko wybacza. 8) No i ma aport zrobiony. 8) Nie no, żartuję, nikomu mojego skarba nie oddam, chyba że na przechowanie na te 11dni, by przy okazji nauczyć aportu lub otworzyć na kształtowanie: wtedy możesz go brać :lol:
-
[quote name='rashelek']Z tym obcinaniem to nawet jak pójdziesz do fryzjera to sporo czasu tam spędzicie :P Wątpie, żeby takie futro od razu udało się maszynką ostrzyc, bo pewnie jest bardzo gęste i długie, najpierw trzeba by walczyć nożyczkami ;) Deer, a czy gdzieś w PL można dostać takie obroże? Czy trzeba by przez Ciebie kupić? :)[/QUOTE] Mam cały tydzień na ostrzyżenie, więc tu nie problem. No, ale... właśnie... czy nie jest za późno na to? O, ktoś zainteresowany :siara:
-
O, to tak jak Morus - on też nie bawi się zabawkami, szarpać się tylko lubi pluszakami - a i to tylko raz na ruski rok, jak go najdzie głupawka. Więc może zacząć od pluszaków? Jak będziesz miała wolniejszą chwilę, to mogłabyś mi opisać dokładnie całą Waszą pracę? Bo widzę, że miałaś podobnie, a rady innych na razie u mnie nie skutkują... Zabawy z pudełkiem robiliśmy, ale wyglądało to tak jak mówisz: piesek siedział i się patrzył. Ewentualnie walił łapami. I to by było na tyle Od tej pory kocha rozwalać wszystko, co stoi na jego drodze: każdy krzaczek musi się spotkać z jego łapami i zadem, i dopiero jak stwierdzi, że prawidłowo jest zniszczony, daje sobie spokój :P Więc kształtowanie z nim jest trochę niebzepieczne 8). Zresztą po tej zabawie z pudełkiem nasze kształtowanie jest takie samo: on myśli, że wszystko trzeba zniszczyć, więc od razu bierze się za łapy, łapami wszystko wali i tyle. Następnego kroku nie ma... Albo ja coś źle robię, albo on jest za tępy na kształtowanie :siara: A tak w ogóle to przepraszam, że zawracam Ci głowę. I życzę miłego weekendu :)
-
Jeszze nie myślę o zakupie, jeszcze nie teraz, za dużo ostatnio wydatków :) Ale szelki musżę kupić, bo zwariuję - ciągle w tym samym :P. Hehe, no niby tak, ale decyzja już podjęta :). U nas byłoby jedno - ja. On jest przecież cyckiem mamusi, więc chce ciągle być przy mnie. Kiedyś kombinowaliśmy z wodą w basenie, to owszem kombinował jak to być blisko mamusi, ale nie wejść do wody... i w końcu panika wzięła góra, siadł 3m przed basenem i zaczął żałośnie wyć. Szkoda mi się go zrobiło, więc wyszłam z wody ;P. Jdnak założę się, że jakby się nawet do wody przekonał to byłby jak Cekin, stałby i się patrzył. Chyba, że przed nim pływałyy kaczki, wtedy by nie wytrzymał i za nimi poleciał, ale zaraz by było "Mamo, ratunku, ja tooonę" :diabloti:
-
[quote name='maryg22']No wiesz! Jak tak można :D[/QUOTE] Nie moja wina, że wolę góry :D Albo Roztocze :PP Nota bene w naszych lasach są wilcy :loveu:
-
[quote name='maryg22']Przeprowadź się :diabloti: Najlepiej do Gdyni :D[/QUOTE] Wybacz, ale nie przepadam za morzem :P
-
Mam pytanie... jak wyćwiczyliście sobie aport? :) Też kształtowaniem? Kształtujecie super, Milka super ćwiczy, a sztuczka rozbrajająca :lol: Ja niestety nie lubię kształtowania, nie mam do tego cierpliwości, a mój pies też za bardzo nie wie o co chodzi - chce coś robić, ale za bardzo się pobudza, a jak się pobudza to wyłącza myślenie... a przecież w kształtowaniu chodzi właśnie o ruszczeni móżdżkiem. ;)
-
Mnie się podoba Fanta jaka jest :loveu: Ja swojemu psu trymuję tylko uda i łapki. Resztę czeszę albo tnę tak jak "ciapki" na łapach oraz brzuch. Teraz zostawiłam to w spokoju, bonie mam sprzętu i tylko psa oszpecam :D Po prostu nie lubię UK ;P Wolę Kanadę. Mam hopla na tym, co kanadyjskie :D
-
[quote name='maryg22']:klacz::klacz::klacz:[/QUOTE] łaaał, pierwszy raz pogratulował mi, że z moją głupotą nie jest tak źle. Tzn. że czasem dobrze myślę :D [quote name='deer_1987']Moj pieknis :loveu:[/QUOTE] Właśnie, że mój :D Chociaż... oddałabym go za Milkę :P