Ostatnio Sonia bardzo spokojna, cieszy się, można ją głaskać, a jak widzi że się idzie na spacerek, to już szał szałów i radości, wczoraj to aż się zmęczyła, taki kawałek poszłyśmy :) Soniu, też bym chciała dla ciebie wreszcie domek, żebyś mogła ganiać po ogródku :)