-
Posts
235 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by agairiki
-
[quote name='a_niusia'] moj mlodszy brat ma 13 lat i nigdy w życiu nie uderzył dziewczynki, w mojej rodzinie kobiet sie nie bije ani nie kopie. skopanie przez faceta obcej kobiety przekracza moj poziom wyobrazni. kojarzy mi sie z totalnym dresiarstwem i szczerza mowiac spalilabym sie ze wstydu, gdyby moj ojciec sie do czegos takiego posunal. nie mowiac juz o pisaniu o tym na forum.[/QUOTE] Dobrze 'powiedziane'. Naprawdę teraz o szacunek strasznie trudno. Dla mnie to jest chora patrząc na zwykłe poczucie przyzwoitości, które jak myślałam ma każdy...
-
[quote name='LadyS'] A na babę po prostu wezwałabym policję - zarówno jako znęcanie, jak też jako drażnienie można to podciągnąć ;) pewnie by wiele nie zrobili, ale sama reakcja ludzi - odpowiedź na pytanie "co pani robi?!" "dzwonię na policję" działa trzeźwiąco :diabloti: Na pewno bym się z nikim nie kopała, nie bądźmy dziećmi ;)[/QUOTE] Nie wiem nawet czy normalny człowiek jest w stanie wyobrazić sytuację, kiedy na ulicy dwójka DOROSŁYCH ludzi wszczyna jakieś kłótnie i przechodzi nawet do kopania... o.O
-
[quote name='PaulinaBemol']Co prawda fajnie że mu nie oddałaś też kopniakiem :multi: załatwiłaś to inaczej i super.[/QUOTE] Jakoś nie wyobrażam sobie uderzyć/kopnąć kogoś obego, starszego ode mnie... :D
-
Może dobrym pomysłem było by wybranie się całej rodziny u której mieszka do psiego psychologa(jeśli mają oczywiście oni taką możliwość), może on in pomoże... Albo zaczęli by pogłębiać z nim więzi np. przez uprawianie jakiś sportów...
-
[quote name='Beatrx']trzymaj psa zawsze od drugiej strony, niż idą ludzie i przy nodze. niezależnie czy szczeka, czy idzie spokojnie nikt go nie kopnie, bo musiałby najpierw trafić w Ciebie.[/QUOTE] Jasne, ja też tak robię, ale nawet w najgłupszych snach nie przyszło by mi na myśl, że ten mężczyzna może się tak zachować, a poza tym jak już wspominałam na drugiej stronie był pies na którego mój szczekał, więc jednocześnie wolałam go trzymać z dala od tamtego :) [B]Filodendron[/B]- jak już pisałam mój pies nie chwycił go za nogawkę.
-
[quote name='Beatrx']trzymaj psa zawsze od drugiej strony, niż idą ludzie i przy nodze. niezależnie czy szczeka, czy idzie spokojnie nikt go nie kopnie, bo musiałby najpierw trafić w Ciebie.[/QUOTE] Jasne, teraz też już tak robię, ale wiesz po prostu nawet w najgłupszych myślach bym nie wpadła na to, że ten mężczyzna tak bez powodu to zrobi. [B]Filodendron[/B]- mój pies nie szarpał za nogawki, jak już pisałam wyżej.
-
[quote name='filodendron']To znaczy podbiegł/podszedł szybko do szczekającego psa i go kopnął, czy to to Ty stałaś/przechodziłaś z ujadającym na ludzi psem w takiej odległości, że człowiek obawiał się o swoje nogawki? W pierwszym wypadku to byłby atak na Twojego psa, w drugim - odruch osoby, która już kiedyś zapewne miała nogawki w strzępach - to się zdarza.[/QUOTE] Ja koło niego przechodziłam, ale mój nie szczekał na tego nawet mężczyznę(po drugiej stronie był inny pies), nie wiem po prostu drażniły go odgłosy mojego psa i wyciągnął tak nienaturalnie nogę żeby go kopnąć...
-
Cześć, jestem Agata. :) Na forum juz trochę jestem, ale dopiero dzisiaj wpadłam na pomysł żeby się tu zgłosić :D Mam 7 letniego westie- Rysia ;) Psa wystawiam już teraz sporadycznie, częściej zabieram go na samo jh, ale od przyszłego roku Rysiu staje się weteranem, więc będzie więcej powodów żeby jeździć :) Rychu ma jak przystało na prawdziwego terriera porządny charakterek :D :diabloti:
-
[quote name='Dardamell']Gdyby obcy człowiek zamachnął się na mojego psa to miałby do czynienia w pierwszej kolejności ze mną.[/QUOTE] My mieliśmy kiedyś taką sytuację, iż przechodzący mężczyzna lekko kopnął(ale kopnął) mojego psa, bo ten szczekał. Skończyło się tak, że pan przepraszał na chodniku przy innym ludziach psa, co dla niego było wielką kompromitacją... :diabloti:
-
Dacie radę, proszę się kurować! :)
-
[quote name='evel']No ale kurde, już abstrahując od małego amstaffa, ja osobiście się palę ze wstydu jak moja suka wyskoczy z mordą do jakiegoś psa (u niej to lękowe akurat) i NATYCHMIAST reaguję, a są ludzie, których psy robią tak codziennie, pięć razy dziennie, a ci ludzie to przyjmują jak gdyby nigdy nic. Owszem, pies ma prawo się komunikować. Może więc sobie podczas mijanki zarzucić ogon na plecy, może się zjeżyć, może sobie burczeć pod nosem, ale jak wyskakuje z wrzaskiem to chyba nie jest normalne i obowiązkiem właściciela jest na to reagować i coś z tym zrobić.[/QUOTE] Dla mnie to też jest wstyd i zazwyczaj reaguję od razu i próbuję drugiemu właścicielowi wytłumaczyć zachowanie mojego psa... :)
-
Wydaje mi się, że inaczej jest z tym zbieranie odchodów w dużych miasta jak np. piszecie Wrocław, a małych miejscowościach, gdzie nie jest to jeszcze tak przyjęte. Ja kiedyś się spotkałam z wyśmianiem, ale to dziwne, bo niestety ludzie nie rozumieją, że robię to właściwie dla nich. Hmm jeśli pies wyrwa się z obroży może też być taka kwestia, że po prostu jej nie lubi, znam kilka przypadków kiedy psy potrafią chodzić tylko w szelkach lub odwrotnie :)
-
Jasne, bo wiadomo psu takie zmiany nie służą, szczególnie szczeniakowi. Jeśli dobrze mu jest na tej Acanie to ją zostaw, a poeksperymentujesz jak trochę podrośnie :)
-
[quote name='strix']Uspokajaąc psa, tzn. mówiac do niego miłym głosem podczas, gdy on się kotłuje na smyczy chwalisz go. Pies to odbiera jako pochwałę tego, co robi. Poczytaj trochę o tym, jak radzić sobie z agresją terytorialną u psów (nie chcę wydawac opinii bez widzenia psa, ale z doświadczenia wiem, że asty to raczej mocne psychicznie i asertywne psy i nieczęsto występuje u nich wrodzona agresja lękowa). Na wątku swoich psów opisujesz wakacje z psami i wygląda na to, że Twoje psy są mocno konfrontacyjne, bo nie brakuje opisów spięć z innymi psami. Na Twoim miejscu zabrałabym się za swoje psy i to szybko, bo masz szansę zostać postrachem osiedla. I nie, nie mam nic przeciwko astom, przeciwnie. Wyzywania też nie pochwalam. Po prostu ktoś, kto ma trzy duże psy i nad nimi nie panuje inaczej niż fizycznie budzi moje powątpiewanie. Rozumiem, że setery jest dużo łatwie ułożyć niż asty (setery poleca sie nawet nowicjuszom), ale nie ma obowiązku posiadania asta. Skoro ktoś już ma dwa psy z problemami i decyduje się na asta, to rozumiem, że wie, co robi. Ponieważ ten ast jest u Daruni od szczeniaka obstawiam, że napatrzyłsię na dwa dorosłe rzucające się do innych psów i teraz sam to robi. Nic tak nie modeluje zachowania młodego psa jak dorosły pies, z którym żyje.[/QUOTE] Tak jak strix chciałam zwrócić uwagę na to, że pies twoje zachowanie mógł odebrać jako chwalenie. Wiesz, może tamten mężczyzna miał trochę racji, bo twój pies może faktycznie zachowywać się niebezpiecznie w stosunku do reszty. Jednak zdecydowanie przesadził z tymi wyzwiskami i 'uogólnianiu całej rasy'!
-
Pamiętaj tylko żeby mu zbyt często tej karmy nie zmieniać, bo organizm na przystosowanie się do jednej potrzebuje około tygodnia, więc dopiero po 2 tygodniach możemy oceniać czy służy czy wręcz przeciwnie :)
-
[quote name='Handzia55']A ja rozumiem właścicieli małych piesków. 9 lat temu straciłam ratlerkowatą sunię prowadzoną na smyczy. Rzuciła się na nią suka ON też prowadzona na smyczy. Zaznaczam, że Żaba [* ] nie zaczepiała obcych psów, była dobrze wychowanym, grzecznym psiakiem:-( Teraz mam małego kundelka i też biorę go na ręce, gdy widzę nieznajomego, dużego psa luzem albo nawet na smyczy. Nie chcę przeżywać drugi raz takiego nieszczęścia:placz: Wolę mieć opinię przewrażliwionej wariatki, niż ryzykować krzywdę psa. Zaznaczam, że do znajomych psów pozwalam mu podchodzić. Filuś świetnie dogaduje się z psami, bawi się pięknie z ratlerkiem jak i z ONkiem czy olbrzymim wodołazem.[/QUOTE] My też widzieliśmy podobną sytuację na wystawie w Lesznie, chyba w zeszłym roku... Pani szła spokojnie z jamnikiem na smyczy, a z kennelu wyskoczył owczarek szkocki(drzwiczki były otwarte), pies został pogryziony tylko trochę, ale nie wiadomo co by było, gdyby właściciel owczarka był trochę dalej... A poza tym ogromne współczucie...
-
[quote name='Patik']Dzoękuję. Musze w końcu się zabrać i ją kupić,bo wygląda ciekawie,a moje szczurowate uwielbiaj się uczyć szczególnie Doris:D(oczywiście za odpowiednią zachętą)[/QUOTE] Tak, tak, bo warto ;) Jak już ją nabędziesz daj znać jak wam idzie nauka z niej :) monisiaxp- chętnie, ale brak skanera... :)
-
[quote name='kimiki']Czyli z Waszych wypowiedzi wynika, że RC to najlepsza karma na rynku, bardzo dobrze zbilansowana i ogólnie na nic innego nie można tego zamienić (tudzież nie warto próbować)?[/QUOTE] Tzn mój wychowywał się na RC dobrze, ale teraz jesteśmy na Purinie Pro Plan, z której jesteśmy bardzo zadowoleni jak i wiele innych hodowców :) Ja zawsze wybieram między tymi dwiema karmami :) Acanę też mieliśmy przez pewien czas, ale jakoś szybk naszemu psu zbrzydła, fajny jest też Orijen- wg rankingu najlepsza karma roku 2010 i chyba 2011, niestety jest też trochę ciężka do dostania.Ja przynajmniej widziałam ją tylko na stoisku Acany na międzynarodówce bodajże we Wrocławiu :)
-
Najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów :) [2]
agairiki replied to dog_master's topic in Wszystko o psach
[quote name='Bogarka'] Kiedys szłam z Hadarem obok budynku i Hadar szedł przy scianie. Zatrzymała mnie jakas kobieta: -Przepraszam, czemu psy ida zawsze przy scianie? Bo ja ile psów tu widze zawsze przy scianie ida, dlaczego ida przy scianie?[/QUOTE] Jakaś kobieta filozofka :D -
Fantowa- Nieeee, przestań, przecież od tego jest forum- możemy się w pewnych sprawach nie zgadzać :) Wydaje mi się, że jeśli już chcesz kogoś przeprosić to MakeBelive, bo mogła to odebrać jako przypuszczenie, że jej kontakt z psem nie jest najlepszy. No właśnie to 'patrzenie od strony sportowej' jest tutaj chyba błędem :)
-
Bez problemu można ją kupić na eBay'u :)
-
Wydaje mi się, że najlepszą opcją będzie spotkanie się z hodowcą :) Jeśli jednak nie masz takiej możliwości to napisz do mnie PW, bo kilka razy miałam już przyjemność wystawić tą rasę :)
-
[quote name='Juldan']Kochana każda pomoc się przyda, ale szepniesz słówko o co chodzi z tym "bazarkiem handlerskim":oops: bo ja w ogóle nie wiem o co chodzi:oops:[/QUOTE] Jasne :) Czasem pewni wystawcy proszą mnie o wystawienie swojego pupila, więc myślę, że dobrym pomysłem będzie wystawienie go za drobną sumkę na rzecz psa/schroniska :) Ja mam taką 'umowę' ze schroniskiem z mojego miasta, ale oczywiście jakąś wystawę-wy mogę poświęcić na Lenkę :)
-
[quote name='gryf80']ja też odchowałam 2 szczeniory dużej rasy na rc a olbrzymka odchowalam na purina pro plan i rc.psy ładnie rosly niczym nie musial suplementować.pewnie tu na forum możesz doczytac,że rc jest droga nie warta swej ceny itd.ale....wybór należy do ciebie[/QUOTE] Owszem cena royala przesadzona, między innymi dlatego naszego juz dorosłego psa karmimy pro plan'em...