Tak, koty obsikują różne miejsca ,albo na złość,dla zwrócenia na siebie uwagi,w chwili zagrożenia oraz ze strachu.Jezeli akurat widzimy tę czynność w niestosownym miejscu należy zareagować,koniecznie.Najlepiej gazetą (szeleści...)uderzyć miejsce ,gdzie kot nasikał,głośniej zgromić mruczka,np.niewolno!Moje koty choć kastrowane ,sterylizowane,też czasem sikną tu i ówdzie:mad:,nie ma na to rady,miejsca ,gdzie im się to wydarzyło staram przykrywać folią i t.p.,są także w sprzedaży odtraszacze w aerozolu,zdaja dobrze egzamin.
Tola jest malutka i na pewno nauczy się gdzie nie wolno jej sikać:roll:.Jednakże to człowiek musi ją tego nauczyć,bo koty to przekorne sworzenia,i tak robią po swojemu :diabloti:.