Jump to content
Dogomania

Marysia R.

Members
  • Posts

    10775
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    4

Everything posted by Marysia R.

  1. Matko jestem nieprzytomna napisałam Żoliborz a chodziło o Ursynów:diabloti: Z Ursynowa jest ok. 50km ( z Żoliborza ok.35;)). Ale przypadkiem się dowiedziałam, że Państwo wybierają się w sobotę do schronu w Milanówku poznać pewną yorkopodobną sunię (jestem tam wolontariuszką stąd ta informacja).
  2. Wspólne spędzanie czasu i zabawy w ogrodzie my również uskuteczniamy:) A Inka dziękuje za komplement. Był jeden telefon, od Pana z Żoliborza ale chcieli poznać psa przed adopcją i chyba "przestraszyli się" odległości.
  3. Super:lol: Mam nadzieję, że i mnie się uda kiedyś wprowadzić taki system:)
  4. Masz rację. Co do braku spacerów w przypadku posiadania ogrodu to ja przyznam się sama, że na spacery ze swoimi psami chodzę sporadycznie. Przy takim pokaźnym stadku nie jest to zresztą takie proste. A do tego w sezonie kleszczowym strach wyjść za ogrodzenie, tak jest ich w okolicy dużo.
  5. Miałam dzisiaj telefon w sprawie Inki, Pan pytał czy może mieszkać na zewnątrz:shock: Moja odpowiedź łatwa do przewidzenia. Miałam też jednego maila, wysłałam Pani ankietę ale jak na razie nie odpisała.
  6. No bo nie umiem robić zdjęć idąc:obrazic: A jak ja staję to ona siada:eviltong: Kurcze, nie wiem dlaczego ale zjadło mi banerek:crazyeye:
  7. [quote name='AnnaA']Myślę, że ten "wypadek" to ciągle skutek stresu. U mnie nie zdarzyło jej się to ani razu a zostawała w domu razem z resztą stada. Mam nadzieję, że to jej minie.[/QUOTE] Pewnie tak, myślę że parę dni wszystko się unormuje:) I jeszcze fotorelacja z nauki chodzenia na smyczy. Inka jest pojętną uczennicą a ciasteczka czynią cuda;) [IMG]http://imageshack.us/a/img542/4297/hwfi.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img59/6131/s9au.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img822/4005/qe85.jpg[/IMG]
  8. Dzisiaj Inka została z moimi kundlami na dość długo sama i jestem naprawdę pozytywnie zaskoczona ponieważ NIC nie zostało pogryzione ani nawet wywleczone. Mała załatwiła się tylko w domu ale to wybaczyłam od ręki:lol: Zauważyłam, że ona potrzebuje dość często wychodzić na dwór, widocznie ma malutki pęcherz;) A jak się cudnie cieszyła jak wróciłam, mało ze skóry nie wyskoczyła, aż piszczała z radości:lol:
  9. [quote name='mestudio']To ja jutro zlecę ogłoszenia z nowymi zdjęciami :-).[/QUOTE] Mestudio ja już małej wykupiłam i zleciłam pakiet więc pozostałe Twoje pakiety można przeznaczyć na psiaki, które są ciągle w przytulisku:)
  10. Rozmawiałam przez telefon z Panią Gapci, mała jest grzeczna, śpi, je, bawi się, spaceruje i wstaje o piątej rano żeby namówić wszystkich do zabawy:lol: Jednym słowem wszystko w jak najlepszym porządku:) Gapcia miała naprawdę dużo szczęścia, że znalazła tak szybko taki dobry dom. Myślę, że mogę już z czystym sumieniem zmienić tytuł wątku:multi:
  11. Dokładnie, to jest mały likaon! Podobieństwo uderzające:lol: Likaon: [IMG]https://encrypted-tbn1.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcTekthFFHfTiYL6CUqy_ztlooQbYWzmzgzo_kmKTvWafn5A8cka[/IMG] Inka: [IMG]http://imageshack.us/a/img824/1323/c99n.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img607/3406/5vjd.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img692/2599/4d58.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img543/1339/ybyq.jpg[/IMG]
  12. Dziękuję wszystkim za odwiedziny u Inki:) Umaszczenie ma faktycznie dość niesamowite, nie spotkałam się z takim wcześniej u psa, za to u kota owszem;) [quote name='AnnaA']Z początku martwiłam się, że może dla Inki za dużo będzie zmian, ale teraz widzę, że stało sie bardzo dobrze bo w towarzystwie jednej osoby i czterech psów ona zdziczała. Dobrze jej zrobi zmiana otoczenia a przede wszystkim większa ilość ludzi. Ona chyba myślała, że na świecie jest dużo psów i jeden człowiek. Zapomniałam jeszcze powiedziec, że Inka jest łakomczuchem i trzeba jej jedzonko wydzielać. A zdjęcia są bardzo ładne. Szczgólnie widać na nich ciekawe umaszczenie psiaka.[/QUOTE] Od przyszłego tygodnia Inka co prawda będzie głównie ze mną bo moja siostra wyjeżdża ale ktoś tam zawsze do nas zagląda, może zresztą Inka wybierze się ze mną na jakieś spotkanie towarzyskie tak jak Gapcia:) Mam nadzieję, że pobyt u mnie wyjdzie jej na dobre i szybko znajdzie domek. Bardzo szybko się oswoiła, w tej chwili wędruje już po całym domu jest ostrożna ale bardzo ciekawska:)
  13. [IMG]http://imageshack.us/a/img526/1641/9t6c.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img515/9741/0ees.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img689/9679/jy9t.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img15/88/o3tt.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img526/7676/e5f7.jpg[/IMG]
  14. Są zdjęcia:lol: Na razie bardziej poglądowe niż ogłoszeniowe ale będą i ogłoszeniowe;) Ułożone chronologicznie, widać jak się mała powoli rozkręcała. [IMG]http://imageshack.us/a/img19/8600/f4db.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img521/7233/ycxw.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img802/3525/bapy.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img442/6751/zev7.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img23/2290/7b4n.jpg[/IMG]
  15. Inka jest nieśmiała, chwilowo schowała się w krzaki więc na zdjęcia będzie trzeba chwilkę poczekać;) Co ciekawe właściwie nie boi się psów natomiast ludzi się troszkę obawia. Ale nie jest to panika, interesuje się co się wokół niej dzieje więc myślę, że szybko się oswoi z nową sytuacją.
  16. A ja zaproszę na wątek mojej kolejnej tymczasowiczki Inki, również z Kozienic: [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/245256-Szylkretowa-Inka-uratowana-przed-schroniskiem-u-mnie-w-DT[/url] :)
  17. [SIZE=3][B]Dary rzeczowe: [/B] Obróżka, smycz, psie ciasteczka, woreczek karmy i transport od AnnaA[IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/smilies/icon_lol.gif[/IMG] Pół worka karmy Josera Kids - spadek po Gapci ([URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/244776[/URL]) [B]Wpływy:[/B] 93,10zł - spadek po Gapci (link wyżej) [B]Wydatki:[/B] 5zł - pakiet ogłoszeń na bazarku Pieniądze po Ince zostały przekazane na potrzeby Taja i Kruszynki: [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/245932-Wystraszony-Taj-w-hoteliku-u-Murki-Kruszynka-w-dt-potrzebne-finanse-dla-Taja[/url] [/SIZE][B][SIZE=3] [U]Saldo: [/U][/SIZE][/B][U][SIZE=3]0,00zł[/SIZE][/U][B][SIZE=3] [/SIZE][/B][SIZE=3][/SIZE]
  18. Inka ma niecałe pół roku. Została znaleziona w lesie razem z Gapcią , która znalazła już super Dom:multi: Trafiła do przytuliska w Kozienicach a potem do AnnaA. Miała pojechać do DS ale okazał się zupełnie nieodpowiedni:angryy: Dzisiaj sunia przyjechała do mnie, jest troszkę nieśmiała szczególnie w stosunku do ludzi. Do psów podchodzi bez problemu. Ale jest ciekawska, interesuje się otoczeniem więc myślę, że szybko się rozkręci. Szukamy oczywiście dla Inki najlepszego domu. Zdjęcie jeszcze z lecznicy: *** 08 sierpnia Inka zamieszkała we własnym domu na warszawskiej Białołęce :multi:
  19. [quote name='mestudio']To niewielki ten stres :-). Miewałam takie strachulce co po 3 dni nie siusiały z przerażenia. Bardzo się cieszę, że tak szybciutko znalazł się domek.[/QUOTE] No cóż Gapcia nie jest z gatunku tych co by się mocno i długo stresowały;)
  20. [quote name='Nutusia']Cudnie, cudnie, cudnie! :) A na tym zdjęciu widać, że nie tylko patyczek był atrakcyjny na stoliku ;)[/QUOTE] Oj tak, ciasteczkami też by Gapcia nie pogardziła;)
  21. Poranne wieści od Gapci:) [B]"Gapcia była spokojna, spała grzecznie, tylko załatwiła swoje potrzeby dopiero dzisiaj rano - pewnie była zestresowana wczorajszym dniem. Będzie dobrze:)))"[/B]
  22. [quote name='mestudio']Marysiu, dziękuję :-).[/QUOTE] Nie ma za co:) Aha, no i umowa oczywiście podpisana, gdyby ktoś chciał mogę przesłać skan do wglądu:)
  23. Gapcia została w swoim domu:multi::multi: Bardzo się cieszę bo jestem pewna, że będzie tam miała dobrze i będzie kochana. Gapcia zamieszkała na spokojnym zamkniętym osiedlu, w mieszkaniu na pierwszym piętrze. Czekał już na nią kocyk, miseczka z wodą, węzełek do szarpania i pyszny patyczek do gryzienia:) Gapcia bez problemu weszła na klatkę i wdrapała się po schodach na pierwsze piętro. Już w mieszkaniu puściłam ją więc pobiegła obejrzeć nowe lokum, zwiedziła balkon i... namierzyła zostawiony dla niej na stoliku patyczek więc postanowiła sobie go wziąć;) Kiedy już go dostała położyła się z nim na dywaniku i zajęła się gryzieniem. Kiedy wychodziłam nawet się nie podniosła, patyczek okazał się bardziej interesujący niż ja;) Mam obiecane wieści i zdjęcia więc będę się nimi z wami dzielić. A tu parę zdjęć zrobionych w czasie wizyty: [IMG]http://imageshack.us/a/img191/6105/jpyq.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img203/1324/9j3w.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img607/8199/3rg.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img854/5848/8bgs.jpg[/IMG] A i jeszcze jedno Gapcia zostanie Gapcią;)
×
×
  • Create New...