-
Posts
9084 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by kalyna
-
[quote name='dOgLoV'] swoją drogą dziadkowie mają pomysły :evil_lol:[/QUOTE] no to dobrze chyba.. sa młodzi duchem a to baaardzo ważne :) A Neron wraca do rodziców czy zostaje z Wami? To teraz rodzice Marysi będą musieli kupić jej pieska, a najlepiej Owczarka ;) a na fejsie wstawiłaś więcej fot z serii Pepsi &Neron :loveu: super, ze się tak dogadują :multi:
-
[quote name='Tyna21']Chciałam pochwalić się, że Vato od wczoraj jest Championem Polski ;) Fotki jakieś mam nadzieję, że zdobędę. :)[/QUOTE] super wiadomość :loveu: ogromne gratulacje :multi: :multi: :multi: teraz to kończycie z wystawami, czy chcecie podbijać zagraniczne ringi? a w jakiej klasie był wystawiany?
-
właśnie o takie przeszkody w szkoleniu mi chodziło, jak jest więcej niż jeden szczeniak :lol: Biedna kotka.. Atos na tym zdjęciu wygląda jak szczeniak :loveu: a nie jak dorosły samiec Łowczarka. Chyba muszę przestać oglądać ONy i DONy, bo na głowę mi się rzuca... A bliźniaki to wyglądają jak Ciapek, tylko są chudsze i dłuższe ;)
-
[QUOTE=makot'a;19407301]Oj, faktycznie szkoda, że aparatu nie miałaś, bo głupawka takiego szczeniora to czysta poezja :D A tak pomijając temat sikania - Ghandi teraz mieszka na dworze, ale wchodzi czasem do domu. Mówiłaś, że planujesz wziąć go ze sobą na studia może i zastanawia mnie, czy wtedy jak byś przyjeżdżała do domu to też mieszkałby na dworku, a nie na salonach? Ciekawa jestem czy trudno jest przestawić się psu z warunków studia/mieszkanko na dom/podwórko weekendowo... ?[/QUOTE] dzisiaj wezmę aparat :lol: Na razie to dla mnie trochę kiepsko bo nie wiem czy znajdę pokój, gdzie można z psem i nie będą chcieć jakieś ogromnej sumy... Wydaje mi się, że przy normalnej pogodzie będzie w kojcu. Zresztą tam jest Sonia. A on wiecznie krok w krok potrafi za nią chodzić.. Ale zimą będzie musiałby wtedy w domu siedzieć... wiadomo nie będzie miał takiego ofutrzenia jak psy typowo podwórkowe... Sonia jak była po sterylce a potem zima to nie było problemu.. Ba w zimę to nawet sama juz chciała wychodzić, bo za gorąco jej było... Ale jak miała mieszkać w domu po sterylce to nie miała problemów.. dzięki temu, teraz jak wchodzi to wie, że ma swoje legowisko i idzie do niego i psa nie ma. Gandi też się tego uczy.
-
Moje zwariowane ABC :) czyli Aza, Bila, Cola [`]
kalyna replied to Klaudia&Aza's topic in Foto Blogi
[quote name='LadyS']Myślę, że czas bliżej nieokreślony, na pewno dopiero wtedy, jak całkowicie mój Jax się ogarnie, czyli pewnie jeszcze minimum rok - no i mam tez inne warunki, na przykład posiadanie większego mieszkania czy zakup samochodu, bo pociągiem z małym JRT się da, ale z tervikiem i JRT to popełnię samobójstwo w trakcie :lol: A odmiana tylko i wyłącznie szara mnie interesuje, w takim się zakochałam i takiego będę szukać :) [/QUOTE] Szary :loveu: piękne umaszczenie ;) [URL]https://lh5.googleusercontent.com/-PBDppHADr8Y/UAr9csfoqXI/AAAAAAAACVs/9evVMJXPxjo/s640/DSCF6303.JPG[/URL] jaki szczęśliwy pyszczek :loveu: Aleks Nie wiem jak to wygląda u Ciebie, może nie jest tak, jak opisujesz..... ja wiem jak na moje psy, jakie korekty działają...to mi wystarczy.... karcenie szczeniaka przez dorosłe psy to mam na co dzień i już przywykłam do tego... No właśnie samce nie myślą głowa tylko...ale to już wiele osób powiedziało..i moja Gandolina nie będzie w tym lepsza... Ale się Off zrobił... -
dzięki za odpowiedzi :multi: [quote name='zmierzchnica']A na spacerze nie możesz go spuszczać? Może użyj linki albo flexi, żeby psiak czuł, że ma luz. Pocieszę Cię, że u większości psów to taki chwilowy świrek... Znam sporo psów, które tak miały w okresie młodzieńczym i wyrosły dość szybko.[/QUOTE] próbowałam tego wczoraj na spacerze i co zrobił? w kojcu..... oby mu szybko przeszło ;) [QUOTE=makot'a;19407230]Ja mam dokładnie taki problem z Bastą. Całe życie chodziliśmy na spacery, gdzie trzeba było ładnie przy nodze przejść kilometr, a potem luz... Baście nigdy do głowy nie przyszło, żeby mi marsz przerywać, więc załatwiała się dopiero, gdy ją puściłam, a nie na smyczy. Tutaj w Skarżysku to nie problem, bo na każdym spacerze psy są puszczone, poza tym jest przecież podwórko... ale w Krakowie to był nie lada problem. Nieźle się z Bartkiem musielismy czasem nagimnastykować, żeby Basta się załatwiła na smyczy. Czasem robiła siku dopiero koło 23, mimo, że tego dnia na spacerze była od rana 4 razy i miała okazję. Ale żeby się załatwiła to smycz musiała być całkowicie luźna, puszczona na całą długość + łażenie krok w krok za Bastą na paluszkach, żeby jej broń Boże nie przeszkodzić. My doszliśmy do wprawy, ale bywało i tak, że Basta już sobie przykucała, żeby zrobić siku, a tu nagle ktoś z samochodu wysiadł i trzasnął drzwiami.... koniec sikania -.- I cały teatrzyk od nowa, ale nie na tym samym spacerze - trzeba było wrócić do mieszkania i wyjść na kolejny "spacer"... z nowym nastawieniem :lol:[/QUOTE] :mdleje: no ja już mu nawet pofoluję i w krzaczki pozwalam chodzić na smyczy. Wącha, łazi wariuje itp, ale siku niet....wczoraj tez na paluszkach chodziłam za nim i nic.. dzisiaj idziemy z linką...a o sikaniu na komendę to mogę zapomnieć.... nawet myślę, aby Ciapka ze sobą zabrać... bo na razie chodźmy sami, albo wychodzę z Sonią i Ciapkiem... bo nie chcę aby uczył się od starszych różnych zachowań, no i 3 psy na smyczy to jeszcze nie to na co jestem gotowa...
-
no tak, tylko że Gandi mieszka na dworze.. chyba od wtorku będę musiała go wziąć do domu.....bo teraz to przychodzi tak 2 razy dziennie... albo przypnę mu linkę i niech biega po podwórku z nią... i stopniowo przyzwyczajać.. bo to nie chodzi o moją obecność.. wczoraj byłam z nim na spacerze i puściłam go z smyczą... jakiej głupawki dostał :mdleje: gdyby był większy to połamałby mnie...szkoda, ze aparatu nie wzięłam...
-
piszę nowy post, bo mamy problem.. czyli ja i Gandi :( nie umiem nauczyć go aby zrobił siku i kupkę na spacerze... nie umie tego... w ogóle to on chyba na smyczy nie umie się załatwić... bo na podwórku zrobi jak biega z Sonią i Ciapkiem. Na smyczy na podwórku nie zrobi....na spacerze chodzę z nim w ta i z powrotem i nie zrobi, ledwo odepnę go ze smyczy w kojcu to on razu robi :roll: macie jakieś pomysły?
-
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
kalyna replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
Tora ma minę: Nareszcie pańcia robi mi te zdjęcia :lol: No to widzisz, że wszystkim wyszło na dobre ;) -
Ale dużo tych szczylków w tej galerii :lol: jak podrosną to możecie zrobić testy, aby było wiadomo czy słyszą i wtedy uprzedzać potencjalnych odbiorców ;) no to jak spać Ci Neron nie da to wejdź na dogo, tu zawsze coś się dzieje :lol:
-
[quote name='sunshine']Ja tak patrze przez pryzmat dogo, nigdy ich nie było a teraz co chwilę ktoś ma grzywka:P Z resztą u mnie w mieście też;)[/QUOTE] dokładnie to samo zauważyłam..... rasa robi się bardzo tutaj popularna, tak samo jak Bordery....
-
[quote name='Izabela124.']Dlatego lepsze hl :D Mój biega w błocie, po krzaczorach i zaroślach i nie mam problemów z pielęgnacją :) Choć na pp też jest sposób, olej, przecież szata nie musi być cały czas wystawowa :) Teraz planuję grzywka pp (ale to za jakiś czas) i nie boję się pielęgnacji. Co do charakteru to najważniejsza jest socjalizacja i grzywek staje się normalnym psem :)[/QUOTE] Ale on też wymaga pielęgnacji, golenie, wcierania balsamów, ubieranie itp. Dlatego jest tyle ras, że każdemu coś innego się podoba. Nie wiem czy przyzwyczaiłabym się do takiego psa.. No i ogólnie z mamą to mamy problem, bo nie lubimy jak pies świeci interesem :lol: choć w sporach świetnie się sprawują ;) no to zagrzywaczysz się :lol:
-
Moje zwariowane ABC :) czyli Aza, Bila, Cola [`]
kalyna replied to Klaudia&Aza's topic in Foto Blogi
[quote name='Aleks89'] A tak na poważnie to Kalyna każdy pies reaguje inaczej.Np. Kaje steruje sobie głosem i ona smyczy nie używa wcale.Czarek lepiej reaguje na kuksańca niż na szarpnięcie.A Lucasa to tak ,żeby całkiem zareagował musiałbym pewnie walnąć szpadlem w łeb. Każdy pies jest inny.Ja jako dziecko wolałem dostać klapa w dupe niż kare ,albo zrzędzenie starej nad uchem.[/QUOTE] Wiem, że każdy pies reaguje inaczej.. dlatego Ciapkowi nigdy jej nie założę...Sonia też jak na razie jej nie potrzebuje. no a to przecież Ty wolisz psa uderzyć, aby się uspokoił.... Nie porównujmy ludzi do psów.... -
[quote name='aganela']Kalyna może czas na nowe zdjęcia?Gandi na pewno znowu podrósł![/QUOTE] [quote name='Ptysiak']Dzień dobry :) Właśnie ;)[/QUOTE] hmm zdjęcia... musiałabym poszukać i pogadać z siostrą aby dodała ;) no bo laptop umarł... Więc i z zgrywaniem fotek się wstrzymuję...
-
Moje zwariowane ABC :) czyli Aza, Bila, Cola [`]
kalyna replied to Klaudia&Aza's topic in Foto Blogi
[quote name='Ptysiak']kalyna kolczatką?...[/QUOTE] tak ;) jeśli jest dobrze użyta i z głową, do szkolenia a nie bo na spacerach pies ciągnie to tak... Sonia ostatnio miała założone i 2 korekty i wyrzuciłam w pole ją (na nasze pole)... a potem jej szukałam :D Ona świetnie reaguje na korekty obrożą, które nauczyłam się dawać ;) Kolczatka i tak będzie użyta, gdy będę odczulać ją na pewnego psa spotykanego na spacerze ;) dziwne, że kolczatka to beee, a uderzenie psa, jest takie dobre :roll: -
[quote name='ania90']witamy sie u Was :)[/QUOTE] siemka ;) [quote name='biscuit']I ja do szaleństwa kocham ON-ki - praca z owczarem to sama przyjemność. :)[/QUOTE] ooo tak :loveu: [quote name='Izabela124.']Ja tam już przepadłam i kolejny pies na pewno też będzie grzywaczem :D[/QUOTE] Jak dla mnie to ich pielęgnacja jest zbyt czasochłonna. Ja nie lubię bawić się w domowego groomera, no i trochę szkoda czasu. Dla mnie kąpanie, golenie itp psa co tydzień, dwa to nie dla mnie. Spacery w błocie, zabawy po deszczu, ślizganie się, buszowanie w mokrych krzakach to jest nasze życie. A grzywacz pp już widzę jakby u mnie wyglądał.... :roll: bo te o wiele bardziej mi się podobają niż hl. Poza tym to są delikatne psy i jak widzę co Owczary robią z Ciapkiem to Grzywek nie przetrwałby u nas, poza tym czegoś innego oczekuję od psa ;) Kręcą mnie duże psy, a Ciapuś to taki wypadek przy pracy i mam nadzieję, że zawsze takie kundelowate, małe u mnie będzie..
-
Moje zwariowane ABC :) czyli Aza, Bila, Cola [`]
kalyna replied to Klaudia&Aza's topic in Foto Blogi
[quote name='Aleks89'] Ale kto mówi o biciu.Wychodze z chaty np. i psy już wiedzą ,ze bd jechać autem i jest szał macicy i nie potrafią sie opanować NIE słyszą komend ,jest szybki strzał smyczą (szeroka taśma ,boli jak hmm klaps od 80l babci z parkinsonem) ,ale przywołuje do porządku i skupiają wtedy bardziej uwage. [/QUOTE] ja korektę oczywiście uznaję, ale poprzez po szarpnięcie odpowiednio obrożą, a jeśli to nie działa to kolczatką a nie biciem....można też psa uspokoić, gdy jest zbyt nakręcony.... no ale ja się nie znam :diabloti: Nie chciałam ONa użytka z kilku powodu, jednym z nich to właśnie straszna dominacja.. Sama sobie na grzebałam, bo mój szczyl to okropny dominant.. No, ale nauczę się z nim żyć i kto wie jakie decyzje podejmę za paręnaście lat ;) -
ja nie dawno kupowałam zamrażarkę.. na 6 skrzyni chyba.. obecnie kosztuje 999 zł :D wpakuje w nią 30 kg, ostatnio 40 kg ogonów wieprzowych i 2 skrzynki były wolne :) i tak 30 kg starczyło na ok półtora miesiąca jedzenia dla psów 12kg i 35kg ;) A teraz to juz sama nie wiem jak to z tym jedzeniem u nas jest. Soń na diecie to dostaje mniej jedzenia, do tego szczylek co jakiś czas dostanie surowe z zapasów, bo normalnie to kupuję mu kurczaka, kaczkę czy indyka... no i szał w trampkach po tym jak Gandi połknął CAŁĄ szyje indyczą itp.. to robimy sami takie jakby mielonki i to umie jeść :roll: No i on jest dziwny, bo kurczaka, indyka czy kaczkę próbuje całe połykać,) a jak ogon dostanie to i godzinę siedzi i obgryza... No i on jest na pół BARFie, jeśli można tak to nazwać...bo często gotuję u makaron, surowe mięsko i jakieś warzywka dostaje... a co do jajek surowych, to nie powinno się podawać samego białka. Razem z żółtkiem jest bezpieczne, ale samo niet. Chodzi właśnie o jakieś substancje, ale nie pamiętam....
-
Krowa - Figa i koza - Marcel zapraszają do nakrapianej galerii
kalyna replied to :: FiGa ::'s topic in Galeria
oo jaki piękny storczyk :loveu: pewnie wyjątkowy ;) A zdjęcie są cuuudne :loveu: te białe z czarnymi kropkami świetnie wyglądają w tej zielonej trawie :loveu: a na podobną piłkę niedługo zacznę polować jak Gandi wykończy obecną na sznurku :lol: (nareszcie mam psa, który lubi piłki na sznurku i jeść warzywa :diabloti: :) -
Galeria Moich Psitulasów - Toro & Krosia Zapraszają.!
kalyna replied to KT Arts's topic in Foto Blogi
no to gratuluje autka :multi: zawsze możesz złożyć tylne siedzenia i wtedy Toro będzie mieć więcej miejsca ;) A i wsiadania bagażnikiem jest o wiele wygodniejsze ;) No i kiedy jakieś fotki :mad: ? -
[quote name='sator_k_']Na reszcie napisałam notkę :) [URL]http://reavstone-dogteam.blogspot.com/[/URL][/QUOTE] gratuluję wspaniałego kontaktu z Satorem ;loveu: fotki i filmik już kilka razy oglądałam i napatrzeć się nie mogę.. :( trzymam za Was :kciuki: aby ta współpraca była jeszcze lepsza i aby w tej formie się utrzymała ;)
-
[quote name='dOgLoV'] jak cos chce to siedzi pod drzwiami wyjsciowymi i miauczy :lol: [/QUOTE] moje też tak robią :lol:
-
Moje zwariowane ABC :) czyli Aza, Bila, Cola [`]
kalyna replied to Klaudia&Aza's topic in Foto Blogi
[quote name='Aleks89']Wychowanie ON i jego szkolenie jest proste jak budowa cepa.[/QUOTE] chodziło mi o ONa użytkowego, że jako pierwszy pies.... nie wiem jak mi to umknęło.... no niestety Sonia w typie ONa, łatwo i przyjemnie się uczy.. za to charakter Gandiego daje czadu.... Taa przecież ONy rodzą się już wyszkolone :razz: -
Przyszłam z rewizyta :) witamy :multi: masz piękny zwierzyniec :loveu: a zdjęcia z wesela mają piękne kolorki :loveu:
-
[quote name='M&S']Witanko, głaski dla trójki:)[/QUOTE] Witamy :) psiaki wygłaskane..obecnie po jedzeniu, odpoczywają :D [quote name='Izabela124.']Witam się pierwszy raz :) Szczyl jest uroczy. ONki nie są moją ulubioną rasą, ale podoba mi się :)[/QUOTE] witamy :multi: dzięki ;) Dla mnie to moja ulubiona rasa.... coraz bardziej wkręciłam się w szkolenie :loveu: kiedyś Grzywacze mi sie podobały, ale to nie jest rasa dla każdego...