Jump to content
Dogomania

słodkokwaśna

Members
  • Posts

    7744
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by słodkokwaśna

  1. i jeszcze Alanek:) zdecydowałam go zabrać na spacer, bo mi go szkoda ...patrzy bidny jak inne psiaki chodzą i skomli . Tak długo czeka na kwarantannę a że miał na sobie obrożę w dniu znalezienia, to liczę na to iż go zaszczepili . W czwartek dopiero jedzie. Napiszę jeszcze kilka słów o Gamie, bo pomimo że nie ma nowych zdjęć robi postępy :) dziś dała mi się wygłaskać bez uciekania, ale nie chcę jej jeszcze stresować obrożą, bo na spacer jeszcze za wcześnie. Dopiero jak się całkowicie przekona do nas to ją zabiorę na spacerowanie.
  2. Lichotka też ma jak w raju:) Przepiękne zdjęcie Marzenko zrobiłaś! Serce się raduje, że jednak czasami udaje się znaleźć rewelacyjne rodziny dla naszych psiaków:)To jest sens tej pracy i w chwilach wielkiego zwątpienia to mnie najbardziej motywuje. A teraz inne piękne psice, co czekają na dobrych ludzi;) Dizel się obudził i pokazał jaki ma piękny charakter:)Wiek ok 3 lat. Jest bardzo przyjacielski w stosunku do całego świata, pozwala nawet innym psom jeść ze swojej miski . Jest czysty, grzeczny i trzyma swoje potrzeby na spacer. Na smyczy chodzi ładnie i reaguje na wołanie. Ale najważniejsze, że jest wesoły, bardzo...bardzo przytulaśny i zabawowy.Kocha człowieka całym swoim psim serduszkiem.
  3. Halinko, nie wierzę....jak ten czas leci a pamiętam jak dziś, jak kiedyś malutka Tycia schowała się mojemu Lordzikowi pod poduszkę a potem nagle wyszła spod niej strasząc jednocześnie niuniusia i mnie. Chciałabym bardzo, aby ta chwila wróciła....aby Tycia była malusia i żył mój niuniuś najdroższy, ale niestety... Ale jest jedna rzecz , którą bym chciała zachować z czasu obecnego.... dom Tyci i miłość jaką ją otaczacie. Ta adopcja, to była jedna z moich najlepszych decyzji i najbardziej szczęśliwa dla tego małego szkraba. Nie wyobrażam sobie, aby ona miała gdziekolwiek lepiej:) Dziękuję Ci Halinko:) ...BARDZO!!!
  4. Marzenko , słonko moje jutro to przeczytam,,,,ale bardzo dziękuję za wyjaśnienie, bo ja już tracę cierpliwość do tych sprzętów....coraz mniej mi pomagają a raczej stresują. Każda aktualizacja dogo , poczty itp. doprowadza mnie do szału:( Andzia to urocza i słodka sunia...pan co ją zgłosił mówił, iż podobno komuś zaginęła jakiś czas temu . widział plakat na przystanku i jakaś kobitka się wypytywała....ale niestety teraz plakatów i kobitki nie ma a sunieczka szuka nowego domu. Nie ma czipa i nic w necie o niej też nie znalazłam:( a szkoda Andzia spytaj w Nowinach o transport ...u mnie kicha z adopcjami:(
  5. No i co tam Marzenko z tą pojemnością? Mister dziś się dziwnie zachowuje:( Z resztą on ogólnie ma problemy z rozróżnianiem co jest do jedzenia a co nie, ale dziś nie chciał śniadania za to na spacerze jadł co mu się nawinęło . Pokrzywy jakieś dziwne liście itp. rzeczy a potem wydalił je z krwią:( Natomiast po południu już zjadł posiłek bez problemu. Jego energia jest bez zmian...szczeka i skacze prawie cały dzień. Zdjęcia robiłam dziś Fago i Miłkowi, bo sobie już nieźle radzą na spacerach:) Niedługo Sando będzie uczony, na razie przygląda się chłopakom jak to działa. Ogólnie cała trójka się uwielbia:) Przytulanki i lizanki są u nich w boksie częste . W trakcie jedzenia jedynie Sando pilnuje miski a Miłek i Fago są całkowicie obojętne, kto im wyjada i co . Nie są kłótliwe. Do ludzi też przytulaski a Miłek jest bardzo zabawowy i ciągle zaczepia do zabawy.
  6. No tak , tylko że nowym psom, to biorę z mojego albumu zdjęcia i ogłoszenia są super a tym rezydentom zasiedziałym już nie mam jak brać zdjęć, bo z dogo teraz nie mogę ściągać wszystkich ..tylko niektóre(nie wiem o co chodzi) i suma sumarum tylko strona mi zostaje do ściągania zdjęć do ogłoszeń/ A po ściągnięciu ze strony( też niektóre) tak wyglądają jak Hany:( i nie powiększają się w ogóle ....Kicha:( To proszę zrób Hanie ogłoszenie z tymi zdjęciami i powiedz jak to robisz. A jaką masz na stronie pojemność? Bo może trzeba znowu dopłacić .
  7. Marzenko czy mogłabyś nie zmniejszać zdjęć na stronie, bo mam okropny problem z dodawaniem ich do ogłoszeń, są mikroskopijne. Tak to wygląda: http://olx.pl/oferta/piekna-i-mloda-suczka-ktora-boi-sie-czlowieka-CID103-IDg9R0t.html
  8. A to piesek ,który jest po kwarantannie ...oaza spokoju, aż mnie to zastanawia. Jak nie będzie zmiany, to mu trzeba badania zrobić . Bo teraz jest po kastracji itp. to zachowanie może być tym spowodowane. Wiek też słabo określony...tak miedzy 3-6 lat ;( bo zęby ma w porządku, ale to zachowanie i wygląd zewnętrzny jakiś starszy. Zobaczymy... Jest z Gamą:) i jakoś go też nie interesuje. Może będzie Dizel. a to nowe piękniochy :) Słodkie i urocze. Oba psiaki młode. On ok roku a ona ok 2 lat. Ona to ta Leośkowa , będzie może miała na imię Zora a on Alan
  9. Przepraszam Marzenko...teraz widzę, ale może to była wina strony, bo inni też nie widzieli.
  10. Marzenko co się dzieje? Wszystko w porządku? Bo szczeniaki od niedzieli są nie umieszczone na stronie. Odsyłam ludzi i dzwonią, że ich nie ma. Mam same dobre wiadomości:) Wróciła Gama i nowy piesiol z kwarantanny(dziś zdjęcia) . Gama bidulka miała ropomacicze, ale jest już dobrze. Podobno to był początek choroby. Od kilku dni usilnie próbuję uczyć Fago smyczy i spacerów, ale topornie to wychodzi:( Więcej jest noszony niż sam chodzi, ale mam nadzieję, iż jeszcze kilka dni i będzie śmigał jak Heban, któremu teraz ogon chce się urwać ze szczęścia na spacerach. Za to Miłek nieźle sobie radzi:) Sando się jeszcze opiera, ale go nie pospieszamy, niech na razie się przygląda piesom i zaczniemy z nim chodzić jak Fago opanuje smycz na tyle, że będzie bezpiecznie (bez stressu ) Gaja jest już w swoim domku:) Mister przytył, niedługo tłuszczyk się będzie mu wylewał na boki;) Krecik robi widoczne postępy:) Wieczorem wkleję zdjęcia nowych psiaków.
  11. Za to martwi mnie Mister:( Wet twierdzi, że to może być coś z jelitami. Od chwili , kiedy jest na karmie trzustkowej i kreonie, to robi dużo gorsze qpy ..nawet ze skrzepami krwi. Zachowanie jego jest bez zmian, apetyt ma , wodę pije normalnie.Jeszcze myślę czy czasem mu nie zaszkodziły te 4 boksy co je popodjadał?;) Ale wtedy chyba by zachowywał się inaczej. Był odrobaczany 4 razy, może też dlatego chuda szkapa się z niego zrobiła>? Chociaż Karola nie widziała go kilka dni i dziś stwierdziła, że od tygodnia troszkę przytył. Nie wiem , czy tylko tak mówiła aby mnie pocieszyć czy jest tak rzeczywiście. Na koniec dodam jeszcze, że Hebanek chodzi już ładnie na smyczy:) A dziś Karola nawet była sama z nim i Gają, i dziadzio szedł raźno:) Zazwyczaj ja go prowadziłam na smyczy a Gajka mu towarzyszyła . To Gaja trochę nam dopomogła w tych spacerach, bo jest łagodna, kochana i cierpliwa. Kiedy Heban stawał na spacerach lub chował się w krzaki, to Gaja podchodząc do niego dodawała mu odwagi:)i wtedy Hebanek szedł dalej.
×
×
  • Create New...