-
Posts
7744 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by słodkokwaśna
-
Dzisiaj Uszka też miała przejścia i zdecydowałam ją przenieś, aby była sama...niech odpocznie. Musi dostawać też kroplówkę codziennie, aby podnieść poziom elektrolitów. Najlepiej będzie robić to w spokoju. Luśka dziś przeszła całą drogę sama...nawet zdjęłam jej smycz i samiusia weszła do boksu. Na spacerze się trzymała nas, ale też z chęcią biegała z psiakami i się ganiała. No i sesja dzikusków:) Mati , to ma charakterek ..uwielbia jedną osobę a inne już nie bardzo. Na smyczy, to on rządzi i wyznacza kierunek. Poza tym to taki prawdziwy zarządca, w boksie wszystko ma pod kontrolą i zerka czy psiaki są na swoich miejscach i czy jest bezpiecznie. Ma mniej niż pisałam wcześniej, bo okazało się, że te brzydkie zęby to są po prostu złamane nie starte. Czyli ma ok 5 lat .
-
Miałam dziś robić zdjęcia dzikuskom, ale niestety plany się rypły. Uszka miała atak padaczki a potem u weta kolejny:( Bida miała robione badania krwi i średnio jej wyszły. Będzie musiała przyjmować leki , obecnie dostała phenoleptil. Nie ma łatwego życia ta sunieczka, bardzo słabo widzi i do tego jeszcze padaczka:( Ciekawe od czego??? Ale teraz biega jak dawniej i zajada się ...tak jakby jej to nie dotyczyło. Wczoraj naskarżyłam na Lusię, że nie robi widocznych postępów a dziś mnie zaskoczyła, bo szła połowę drogi sama na smyczy, machając ogonkiem. Drugą połowę na rękach, ale tylko dlatego, że przyjechali ludzie oglądać Gamę i musiałam szybko wracać do nich na miejsce. Poza tym psiaki grzeczne:) Nawet Natanek dał się pogłaskać palcem;) a Mufka jest przekochana:)Ciągle się chce bawić, przytulać i puszczona bez smyczy trzyma się opiekuna, chyba że ma dość spaceru , to sama wraca do boksu.
-
Potem wkleję zdjęcia Lusi, ale też beznadziejne, bo wystrach:( od 3 dni uczy się smyczy i postępy są minimalne.Najlepiej jej chodzić na kogoś rękach, ale i tak robi pod siebie ze strachu. Robiłam też zdjęcia dzikuskom, ale mam tylko jedną fotkę Matisia, bo zanim je wyszykowaliśmy do zdjęć to przyjechali ludzie z dziećmi i zrobiło się straszne zamieszanie:( To niestety dzikuski po 15 minutowym siedzeniu wróciły do boksu a zdjęcia przeniosłam na jutro. Jest godzina po 13 a ja jeszcze bez śniadania:( i potem jem po nocach przy robieniu ogłoszeń:( Szukam kogoś kto prxzejął by hotelik po mnie , bo chyba dłużej tak nie pociągnę...4-5h snu na dobę :(
-
Robiłam w sobotę, tylko mam tyle pracy teraz, iż dopiero teraz wklejam. Masa psów dzikich do uczenia smyczy i różnych innych takich. chciałabym się czasami sklonować;)bo na jedną osobę, to jest niewyruba. Tak jestem wykończona , że budzę się już zmęczona:( a to już dziewczyny: Żunia była trochę wystraszona aparatem .
-
No i sunieczka, troszkę bojaźliwa ok 4- 5 letnia.To sunia, co szczeniaki schowała do rury. Niestety z 3 szczeniaków udało się uratować jednego, który został od razu adoptowany. A pozostała 2 prawdopodobnie nie żyje:( Tak mówią ludzie, bo my niestety nie widzieliśmy ani szczeniaczków, ani kobiety która się dopuściła takiego haniebnego linczu:(!!! Brak słów .......... Sunia -matka, może będzie Paja ma twardego guza :( bidulka...
-
Przepraszam ostatnio mam więcej pracy i przez to mało czasu na dogo. Ale zaraz troszkę napiszę co u nas... Po pierwsze mamy nowe szczeniory, siostry ok 5 miesięczne . Jedna jest jamnisiowa Żunia a druga jest na wyższych łapkach, Żenia. Są obie urocze i grzeczne. Troszku robią sprzątanie w boksie, ale to prawdziwe kobitki to porządki mają we krwi;)
-
No i 3 nowe psiaki.... Sunia , młoda ok 1,5 roku, po wyszczenieniu 7 miesięcy temu i teraz też była w ciąży:( Sunieczka jest wystraszona, bo buroki -właściciele jak sunia urodziła szczeniaki, to zostawili jednego a sunię przeganiali ...a, że sunia jest bardzo oddana to nawet wiatrówka była w użyciu :(!!!:( no i w końcu zrezygnowała.... Może to i lepiej, bo obecnie jest już po sterylizacji aborcyjnej i czeka na lepsze życie. Jest przekochana, ciągle daje brzusio jakby przepraszała i prosiła aby nie robić jej krzywdy. Imię może... Gina lub Reja lub coś Marzenko wymyśl.